„Ogromne oszustwo i kreatywna księgowość”. PiS sprawdził, czy polska zbrojeniówka korzysta z SAFE

Z końcem maja zakończyła się pierwsza część podpisywania kontraktów na sprzęt wojskowy w ramach unijnego programu pożyczkowego SAFE w części tzw. single procurement, czyli tylko na potrzeby własnych sił zbrojnych; do polskich zakładów trafiło już ok. 120 mld zł na wozy bojowe, artylerię czy sprzęt informatyczny.
Podczas wtorkowej konferencji prasowej posłowie PiS podsumowali kontrole poselskie przeprowadzone dzień wcześniej w trzech zakładach zbrojeniowych: w Fabryce Broni „Łucznik” w Radomiu, Hucie Stalowa Wola oraz w Wojskowych Zakładach Lotniczych w Bydgoszczy, choć z tą ostatnią spółką nie zawarto kontraktów w pierwszej części podpisywania umów w ramach SAFE.
Politycy PiS: To sposób na dziurę budżetową
Według szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka, byłego szefa MON w rządzie Zjednoczonej Prawicy w wymienionych zakładach pożyczka SAFE nie przyniosła „żadnej nowej zdolności, jeśli chodzi o wyposażenie polskiego wojska”. Jego zdaniem, w Radomiu „nie mamy do czynienia z nową umową, tylko z refinansowaniem”, w Stalowej Woli „ograniczono zakres zamówień”, a zakład w Bydgoszczy „został opuszczony przez rządzących”.
Poseł PiS Marek Suski podkreślił, że w „Łuczniku” w Radomiu program SAFE nie zwiększył liczby środków czy zamówień, ale oznacza „zabranie fabryce broni pieniędzy budżetowych i zastąpienie ich finansowaniem z mechanizmu, który jest uzależniony od kaprysów partnerów z Zachodu”.
Poseł Rafał Weber dodał, że Huta Stalowa Wola otrzymała kontrakty o kilkukrotnie niższej łącznej wartości niż miała, a część z zawartych umów ma „charakter refinansowania”.
- Mamy do czynienia z kreatywną księgowością, gdzieniegdzie z przesuwaniem środków po to, żeby załatać dziurę budżetową. To nie są dodatkowe środki na armię, jeżeli zastępują finansowanie, które już istniało. Mamy do czynienia z ogromnym oszustwem - podsumował poseł Radosław Fogiel.
„Łucznik”: SAFE zamiast pieniędzy z budżetu
Fabryka Broni „Łucznik” – Radom znalazła się w gronie 12 firm, które w związku z programem SAFE podpisały aneksy do zawartych wcześniej umów. - W przypadku radomskiej spółki aneks dotyczy wyłącznie zmiany sposobu finansowania kontraktu: zamiast środków budżetowych będą to środki finansowe w ramach mechanizmu SAFE – poinformował PAP w ub. tygodniu wydział prasowy MON. – Sama wartość kontraktu nie uległa zwiększeniu. Aneks nie powoduje również zwiększenia wolumenu dostaw i nie zmienia okresu realizacji kontraktu – wskazano.
Program SAFE przewiduje ok. 43,7 mld euro dla Polski w formie europejskich pożyczek, które mogą zostać wydane na inwestycje w obronność, przede wszystkim na sprzęt dla Wojska Polskiego. Do tej pory na konto obsługiwanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych wpłynęło ok. 6,5 mld euro ze środków SAFE; to 15-proc. zaliczka ze wszystkich 43,7 mld euro.
źr. wPolsce24 za PAP











