Polska

To mogło zakończyć się tragedią. Maszynista w ostatniej chwili zatrzymał pociąg pasażerski na stacji Piotrków Trybunalski

opublikowano:
Pociąg pasażerski zatrzymał się 50 metrów przed drezyną  w Piotrkowie Trybunalskim
Pociąg pasażerski zatrzymał się 50 metrów przed drezyną (fot. Fratria)
To już kolejna taka wiadomość w ostatnich dniach. Na stacji kolejowej w Piotrkowie Trybunalskim doszło do groźnego incydentu. Pociąg dalekobieżny relacji Wrocław Główny – Warszawa Wschodnia wjechał na tor, na którym znajdowała się drezyna sieciowa wykorzystywana podczas prac remontowych. Tylko natychmiastowa reakcja maszynisty zapobiegła tragedii.

Maszynista zatrzymał skład w ostatniej chwili

Kiedy prowadzący pociąg zauważył przeszkodę na torze, natychmiast rozpoczął hamowanie awaryjne. Skład zatrzymał się około 50 metrów przed drezyną, unikając zderzenia dosłownie o sekundy. Nikomu nic się nie stało, a pasażerowie po krótkiej przerwie mogli kontynuować podróż.

Po zatrzymaniu pociągu pracownicy techniczni przesunęli drezynę na sąsiedni tor. Ruch został przywrócony po kilkunastu minutach, jednak sam incydent wymaga szczegółowego wyjaśnienia - w tego typu sytuacjach obowiązuje absolutny zakaz obecności jakiegokolwiek pojazdu torowego na trasie przejazdu pociągu pasażerskiego.

Trwa ustalanie, jak doszło do błędu

Według wstępnych ustaleń drezyna mogła zostać pozostawiona na torze przez ekipę pracującą przy modernizacji stacji. Niezależnie od tego, ktoś musiał dopuścić jej obecność na torze, po którym skierowano skład pasażerski.

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział na antenie radia RMF FM  powołanie specjalnej komisji, która ma ustalić, czy przyczyną był błąd pracowników technicznych, dyżurnego ruchu, czy też nieprawidłowa komunikacja między zespołami.

Eksperci: zawiodła procedura, a nie technologia

Specjaliści ds. bezpieczeństwa kolejowego podkreślają, że taka sytuacja to klasyczny przykład zawiedzenia procedur organizacyjnych - nie sprzętu. W realiach modernizacji linii kolejowych szczególnego znaczenia nabiera precyzyjna koordynacja zadań. Jedno niedopatrzenie może doprowadzić do katastrofy.

Sytuacja jest tym bardziej niepokojąca, że w ostatnim czasie mieliśmy do czynienia z serią, najprawdopodobniej rosyjskich, sabotaży na polskiej kolei. Każde tego typu zdarzenie rodzi pytanie, czy mogliśmy nie mieć do czynienia z przypadkiem. 

źr. wPolsce24 za rmf24.pl

Polska

PILNE! Są sondażowe wyniki referendum w Krakowie. Już wszystko jasne

opublikowano:
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, wobec którego opozycja zapowiada rozpoczęcie działań na rzecz referendum odwoławczego.
Aleksander Miszalski (fot.Fratria/Liudmyla Kazakova)
Według sondażu exit poll przygotowanego dla Polsat News przez Ogólnopolską Grupę Badawczą referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego oraz rady miasta okazało się ważne. Frekwencja miała wynieść 33,4 proc., a więc przekroczyć wymagane progi zarówno dla odwołania prezydenta, jak i rady miasta. Co więcej, wyniki pokazują miażdżący sprzeciw mieszkańców wobec obecnych władz miasta.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kraków pokazał czerwoną kartkę Koalicji Obywatelskiej

opublikowano:
Maciej Wąsik komentuje odwołanie Aleksandra Miszalskiego po referendum w Krakowie
Decyzja mieszkańców Krakowa to „sygnał dla całej Polski” i dowód na to, że „presja społeczna ma sens” – ocenił wyniki referendum w sprawie odwołania polityka Koalicji Obywatelskiej Aleksandra Miszalskiego ze stanowiska prezydenta miasta europoseł Prawa i Sprawiedliwości Maciej Wąsik.
Polska

Prezydent powołał I prezesa Sądu Najwyższego. Krytyka Kaczyńskiego nie powstrzymała decyzji

opublikowano:
Dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta RP, przemawia podczas konferencji w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. W tle flagi Polski, na ekranie informacje o transmisji na żywo w wPolsce24.
Dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta RP (fot. wPolsce24)
Prezydent Karol Nawrocki powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na stanowisko I prezesa Sądu Najwyższego. Sędzia Kapiński obejmie funkcję już w środę – poinformował rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz. Wcześniej krytycznie wobec tego kandydata wypowiedział się Jarosław Kaczyński w ostrym wpisie na portalu społecznościowym X, odnosząc się do roli Kapińskiego w lustracji Lecha Wałęsy.
Polska

Kierwiński do dymisji? Do Sejmu wpłynął odpowiedni wniosek po interwencji w mieszkaniu Nawrockich

opublikowano:
2376929_5
(fot. wPolsce24)
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w sprawie fałszywego zgłoszenia pożaru w mieszkaniu należącym do matki prezydenta Karola Nawrockiego. Tymczasem posłowie PiS zapowiadają złożenie wniosku o wotum nieufności wobec ministra Marcina Kierwińskiego.
Polska

Nowy I prezes Sadu Najwyższego: Przepisy konstytucji i orzecznictwo są jasne, że sędzia powołany przez prezydenta jest sędzią

opublikowano:
Debata w studiu wPolsce24 z udziałem ekspertów na temat powołania sędziego Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego. W centrum kadru znajduje się Zbigniew Kapiński, po lewej prowadząca, po prawej komentator. Na pasku informacyjnym napis: ‘Prezydent wyznaczył I prezesa SN
"Na Linii Ognia" sędzia Zbigniew Kapiński (fot. wPolsce24)
Nowy I prezes Sądu Najwyższego, sędzia Zbigniew Kapiński, tuż po nominacji zabiera głos na antenie telewizji wPolsce24 na temat niezawisłości sędziów i roli SN w Polsce. W programie "Na Linii Ognia" omawia wyzwania wymiaru sprawiedliwości, podkreśla konieczność trzymania Sądu Najwyższego z dala od wpływów politycznych i komentuje procedury powoływania sędziów.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Jeśli zawiedzie – to obciąży prezydenta Nawrockiego w oczach prawicy - Przemysław Wipler ocenia wybór I sędziego Sądu Najwyższego

opublikowano:
Przemysław Wipler komentuje wybór Zbigniewa Kapińskiego na I Prezesa SN, rolę Trybunału Stanu, zarzuty wobec Donalda Tuska i sytuację w Krakowie po referendum.
Rozmowa Wikły: Przemysław Wipler
Czy polski wymiar sprawiedliwości stanie się areną politycznej rozgrywki? Kim naprawdę jest nowy I prezes Sądu Najwyższego i dlaczego jego przeszłość budzi niepokój? Przemysław Wipler, poseł Konfederacji w Rozmowie Wikły przypomina wyrok sprzed 26 lat, który – jak mówi – „pomógł utrzymać fałszywą legendę Lecha Wałęsy”.