Polska

Ludzie prezydenta ujawniają kulisy posiedzenia RBN. Siemoniak doniósł sam na siebie i kolegów?

opublikowano:
siemoniak rbn
Spór pomiędzy ministrem Tomaszem Siemoniakiem a szefem BBN Sławomirem Cenckiewiczem trwa od wielu miesięcy (Fot. Fratria)
Kancelaria prezydenta odpowiada na atak rządu w sprawie prof. Sławomira Cenckiewicza. Padają fakty i konkretne przepisy prawa.

- Sprawa jest oczywista dla każdego, kto zna obowiązujące przepisy prawa, jednak wobec licznych manipulacji pojawiających się w przestrzeni publicznej, warto przypomnieć kilka kluczowych faktów – napisał na X rzecznik Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz, publikując oficjalne stanowisko Kancelarii Prezydenta.

Rząd: Cenckiewicz bez dostępu do tajemnic

Przypomnijmy. Rząd twierdzi, że szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego i jeden z najbliższych współpracowników głowy państwa Sławomir Cenckiewicz nie posiada ważnego poświadczenia bezpieczeństwa, więc nie może uczestniczyć w żadnych spotkaniach, gdzie omawiane są sprawy objęte klauzulą tajności. Dlatego sprawą uczestnictwa profesora w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ma się zająć Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Kancelaria Prezydenta: Cenckiewicz ma poświadczenie bezpieczeństwa

Kancelaria Prezydenta od początku zajmuje zupełnie inne stanowisko. W czerwcu ubiegłego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, że Cenckiewicza nie można było pozbawić poświadczenia bezpieczeństwa. Choć służby odwołały się od wyroku, to – w przeciwieństwie do spraw karnych – obowiązuje on od chwili ogłoszenia. A skoro decyzja o odebraniu szefowi BBN dostępu jest nieważna – ma on poświadczenie bezpieczeństwa.

Aby uniknąć wszelkich wątpliwości Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki wydał dodatkowo Cenckiewiczowi jednorazową zgodę na uczestnictwo w posiedzeniu na podstawie art. 34 ust. 5 pkt 1 ustawy o ochronie informacji niejawnych. Zarządzenie Boguckiego, jak podkreśla KPRP, „mieściło się w pełni w granicach jego ustawowych kompetencji i było całkowicie zgodne z prawem”.

Siemoniak wiedział, ale został na posiedzeniu

Jak ujawniono w oświadczeniu Kancelarii Prezydenta, obecny na posiedzeniu RBP minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak dopiero po ponad czterech godzinach trwania obrad wskazał na możliwość obecności osoby nieposiadających uprawnienia do dostępu do informacji niejawnych o klauzuli <<zastrzeżone>>”. Tymczasem zarówno Siemoniak, jak i pozostali członkowie rządu „mimo zgłoszenia tej wątpliwości nie opuścił on posiedzenia i do jego zakończenia brał w nim aktywny udział”.

- Gdyby przyjąć rozumowanie prezentowane publicznie przez przedstawicieli rządu – że w posiedzeniu RBN uczestniczyła osoba nieuprawniona oraz że Szef KPRP nie był uprawniony do udzielenia jednorazowej zgody na podstawie art. 34 ust. 5 pkt 1 ustawy – należałoby konsekwentnie uznać, że członkowie rządu, pozostając na posiedzeniu i zabierając głos w jego trakcie, świadomie przekazywali informacje niejawne osobie nieuprawnionej – podkreślono w oświadczeniu.

źr. wPolsce24 

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.