Polska

Dramat na Śląsku. Lekarze walczą o życie dwulatka, który wpadł do lodowatej wody

opublikowano:
lpppp 053
Do szpitala zabrało go Lotnicze Pogotowie Ratunkowe (fot. ilustracyjna Fratria)
W szpitalu w Katowicach trwa walka o życie 2-latka. Chłopiec wpadł do przydomowego zbiornika wodnego.

Jak informuje portal o2, do dramatycznego wypadku doszło na Śląsku w sobotę. Dwuletni chłopiec miał wpaść do przydomowego zbiornika wodnego. W lodowatej wodzie mógł przebywać nawet kwadrans. Na miejscu interweniowali ratownicy medyczni i strażacy. Lekarze z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka poinformowali, że do szpitala zabrał go śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Stan ciężki, ale stabilny

Dr Andrzej Bulandra, koordynator Centrum Urazowego, powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że u dziecka stwierdzono głęboką hipotermię i zatrzymanie krążenia. Zespołowi medycznemu udało się przeprowadzić skuteczną resuscytację i przywrócić jego czynności życiowe. O2 informuje, że chłopiec trafił do szpitala z temperaturą głęboką ciała wynoszącą zaledwie 25 stopni Celsjusza, wymagał natychmiastowej, wielospecjalistycznej opieki.

Na szczęście stan dziecka, chociaż ciężki, jest już stabilny. Dzięki skutecznym działaniom ratunkowym udało się ustabilizować stan dziecka. Obecnie przebywa ono na oddziale intensywnej terapii w stanie ciężkim, ale stabilnym – poinformował doktor Bulandra.

Ma szansę dzięki szybkiej pomocy 

Eksperci, z którymi rozmawiał PAP, zauważają, że bardzo niska temperatura wody mogła zwiększyć szanse chłopca na przeżycie. Hipotermia obniża metabolizm mózgowy, co działa neuroprotekcyjnie i może zmniejszyć ryzyko poważnych uszkodzeń neurologicznych – powiedział im jeden z lekarzy.

Eksperci podkreślają, że w takich wypadkach kluczowe znaczenie ma jak najszybsze rozpoczęcie resuscytacji i transport do placówki z możliwością leczenia głębokiej hipotermii. Jak zauważa PAP, to dzięki błyskawicznej interwencji medyków i transporcie do wyspecjalizowanego ośrodka dziecko ma teraz szansę na poprawę stanu zdrowia.

źr. wPolsce24 za o2, PAP

Polska

Tusk serwuje rozmówcom wciąż ten sam czerstwy dowcip o imieniu Donald. Za mało obraził prezydenta USA?

opublikowano:
Donald Tusk zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie nieustannie obrażając prezydenta USA, człowieka od którego tak naprawdę zależy bezpieczeństwo naszej Ojczyzny
Donald Tusk zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie nieustannie obrażając prezydenta USA, człowieka od którego tak naprawdę zależy bezpieczeństwo naszej Ojczyzny
Donald Tusk od dłuższego czasu ma dziwny zwyczaj. Podczas spotkań z zagranicznymi partnerami lubi rzucać „żartem”, że ma na imię Donald – „bo tak jak Donald Trump”. Po czym natychmiast przeprasza rozmówcę, że "to nie jego wina". To nie jest śmieszne. To jest żałosne.
Polska

Garnki za blisko 1,4 mln złotych. Pokazy, presja i manipulacja – gdzie kończy się promocja, a zaczyna oszustwo?

opublikowano:
„Policjant w odblaskowej kamizelce z napisem POLICJA stoi obok stosu zapakowanych urządzeń RTV i AGD w kartonach, zabezpieczonych podczas akcji przeciwko grupie oszustów
(fot. KWP w Łodzi)
Ponad 80 osób, głównie seniorów, padło ofiarą oszustw „na garnki” na terenie całego kraju. Łódzcy policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która podczas pokazów sprzętu RTV i AGD wyłudziła blisko 1,4 mln złotych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poseł Konfederacji mówi wprost: Tylko zmiana władzy przywróci normalność

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja pod batutą Donalda Tuska z zatrważającą prędkością próbuje przeobrazić Polskę, wdrażając lewicową agendę i kapitulując przed Brukselą. Poseł Konfederacji, Krzysztof Mulawa, na antenie telewizji wPolsce24 w ostrych słowach demaskuje te działania, przypominając, że prawica musi przygotować się do twardego oporu, aby przywrócić w państwie normalność i praworządność.
Polska

Pijany rajd zakończony drzemką. Policjanci nie wierzyli, co zastali na stacji

opublikowano:
Gdy policjanci podeszli do kierowcy seata, okazało się, że ten... śpi pod dystrybutorem
Gdy policjanci podeszli do kierowcy seata, okazało się, że ten... śpi pod dystrybutorem (Fot. KPP Żuromin)
To historia, która brzmi wręcz absurdalnie – ale mogła skończyć się tragedią. 38-letni kierowca najpierw jechał slalomem drogą wojewódzką, a chwilę później… zasnął za kierownicą na stacji paliw.
Polska

Władza poszła na wojnę z mediami! Szokujące sceny w domu Tomasza Sakiewicza

opublikowano:
sakiewicz policja
Szokujące sceny rozegrały się w domu Tomasza Sakiewicza. Jak informuje portal Niezalezna.pl, służby weszły do prywatnej posiadłości redaktora naczelnego TV Republika. Podczas interwencji doszło do zatrzymania asystentki prezesa stacji. Kobieta miała zostać wyprowadzona w kajdankach.
Polska

Polska dowiedziała się ostatnia? Sprzęt był już w drodze. Zamieszanie z amerykańskimi żołnierzami

opublikowano:
Amerykanie nagle wstrzymali swoich żołnierzy
USA wstrzymują przerzut wojsk, dowódcy milczą (fot. Fratria)
Decyzja o wstrzymaniu przerzutu brygady pancernej do Polski zapadła w ostatnich dniach, a część brygady była już w naszym kraju lub w drodze – potwierdził w Kongresie dowódca sił lądowych USA gen. Christopher LaNeve. Tymczasem i premier, i szef MON zarzekają się, że decyzja Amerykanów nie dotyczy Polski.