Polska

Troska czy hipokryzja? Samorząd lekarzy apeluje, by nie przyjmować pacjentów „po znajomości”

opublikowano:
lekarze po znajomości
Naczelna Rada Lekarska apeluje, by nie przyjmować pacjentów "po znajomości" i nie uzależniać opieki od wizyt w prywatnych gabinetach (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje, żeby pacjenci nie byli przyjmowani „po znajomości” albo aby skracać kolejkę tym, którzy płacą za prywatne wizyty. Stanowisko z pewnością słuszne, ale przecież NRL zwraca się do własnego środowiska, którego w każdej sytuacji broni. Trudno więc powiedzieć, czy chodzi o prawdziwą troskę, czy raczej o nacechowaną hipokryzją próbę „wybielenia się” po kolejnych skandalach.

Z taką sytuacją spotkało się wielu Polaków. Chcesz szybszą operację w publicznym szpitalu? Potrzebujesz badań na cito? Marzysz, by w szpitalu zajmowano się Tobą jak najlepiej się da? To idź do pana doktora albo pani profesor prywatnie, pokaż się, zapłać pieniądze i będzie w porządku. A jak jeszcze masz dobre znajomości u ważnych lekarzy - super!

Patologia wymuszania przez lekarzy pieniędzy do pacjentów w zamian za lepszą (bądź szybszą) opiekę w publicznej służbie zdrowia trwa od dekad i jest udziałem największych „gwiazd” medycznego firmamentu. Bywa, że przybiera ona charakter systemowy, jak w przypadku ujawnionego niedawno przez zero.pl procederu ze szpitala MSWiA w Warszawie. Szybka operacja raka trzustki w jednej z klinik miała być możliwa tylko po wpłacie określonej kwoty na fundację założoną przez szefa owej kliniki.

Apel Naczelnej Rady Lekarskiej. Tylko do kogo?

Na kolejny skandal związany z lekarzami zareagował ich samorząd. Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej opublikowało swoje stanowisko.

- Znajomości, czy wizyta w systemie prywatnym nie mogą być powodem uprzywilejowania pacjentów w kolejce do świadczeń medycznych. Prezydium NRL stanowczo potępia wszelkie takie praktyki i apeluje do MZ o taka organizacje systemu - by zgodnie z kodeksem etyki lekarskiej - jedynie kryterium medyczne decydowało o dostępie do leczenia – napisali na X apelujący, jak rozumiemy, do swoich kolegów lekarze.

- (…) wszelkie patologie polegające na innych niż medyczne kryteriów przy kwalifikacji pacjentów do świadczeń zdrowotnych, m.in. nieuzasadnione uprzywilejowanie pacjentów kierowanych z prywatnego do publicznego systemu z pominięciem obowiązującej kolejki chorych, powinny być z całą mocą piętnowane i penalizowane – piszą w stanowisku przedstawiciele NRA.

Winny system?

Jednocześnie mamy też niejasny apel do rządu, żeby „lekarz, w sposób nieutrudniony przez kryteria administracyjne czy biurokratyczne mógł wykonywać swój zawód zgodnie z Kodeksem Etyki Lekarskiej”.

Jasnym jest, że jeśli publiczny system ochrony zdrowia był lepiej finansowany i zarządzany, kolejki byłyby krótsze i trudniej byłoby wymuszać od pacjentów pieniądze za opiekę w tymże systemie. Ale przecież i dziś po dodatkowe złotówki lekarze sięgać nie muszą. Nikt im nie każe, naprawdę.

źr. wPolsce24 

 

Polska

Zaskakująca propozycja Pawła Kukiza. Czy prezydent zdecyduje się na takie rozwiązanie?

opublikowano:
Paweł Kukiz w programie "Na linii ognia" w telewizji wPolsce24. Program prowadzą Marta Piasecka i Szymon Szereda
Paweł Kukiz w programie "Na linii ognia" (wPolsce24)
Rząd Donalda Tuska po raz kolejny pokazuje, że ma za nic polski porządek prawny, ale obywatele wciąż mają w ręku najpotężniejszą broń. Umowa SAFE, jeśli nie zostanie uchwalona w formie ustawy i podpisana przez prezydenta, będzie jawnie sprzeczna z Konstytucją RP, a w szczególności z jej artykułami 89, 90 i 216. Paweł Kukiz nie ma co do tego żadnych wątpliwości i wskazuje jedyną słuszną drogę, by zablokować to bezprawie: głos należy oddać Polkom i Polakom.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poseł Polski 2050 nie gryzł się w język. Chodzi o działania Tuska i jego cyngli

opublikowano:
2280598_6
Koalicja rządząca trzeszczy w szwach, a politycy formacji Szymona Hołowni powoli orientują się, że padają ofiarą bezwzględnej gry Donalda Tuska i jego medialnych cyngli. Wiceprzewodniczący klubu Polska 2050, Kamil Wnuk, w najnowszym wywiadzie nie gryzł się w język – zarówno w kwestii brutalnych ataków na lidera swojej partii, jak i destrukcyjnych działań szefa MSZ.
Polska

Prezydent Nawrocki punktuje Sikorskiego: Siła Polski leży w Polakach, nie w zepsutej Unii!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podsumował expose Radka Sikorskiego
Prezydent Karol Nawrocki podsumował expose Radka Sikorskiego (fot. wPolsce24)
Prezydent RP Karol Nawrocki stanowczo zareagował na sejmowe exposé ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Choć głowa państwa docenia spójność w ocenie rosyjskiego zagrożenia i wagi sojuszu z USA, to jednocześnie bezlitośnie obnaża braki w polityce rządu Donalda Tuska. Wystąpienie prezydenta to mocny apel o asertywność wobec Brukseli, powrót do kluczowego formatu Trójmorza oraz jasne żądanie od Niemiec historycznej sprawiedliwości w postaci reparacji.
Polska

„Druga rodzina Ulmów” odnaleziona po latach. Polska wraca po swoich bohaterów. Wzruszająca uroczystość u prezydenta

opublikowano:
Zrzut ekranu (232)
W Belwederze odbyła się jedna z najbardziej poruszających uroczystości ostatnich miesięcy. Dzięki pracy Instytutu Pamięci Narodowej zidentyfikowano kolejne ofiary niemieckiego i komunistycznego terroru. Wśród nich znalazła się rodzina Pochwatków — już nazywana „nową rodziną Ulmów”. W wydarzeniu uczestniczył prezydent Karol Nawrocki, który wręczył bliskim ofiar noty identyfikacyjne. Dla wielu rodzin był to moment zamknięcia dramatycznej historii trwającej nawet kilkadziesiąt lat.
Polska

Minister rolnictwa obiecywał skargę do TSUE na umowę UE-Mercosur. Błyskawicznie zmienił zdanie

opublikowano:
Minister rolnictwa Stefan Krajewski - jak obiecał, tak nie zrobił
Minister rolnictwa Stefan Krajewski - jak obiecał, tak nie zrobił (Fot. PAP/Tomasz Gzell)
Jeszcze w styczniu minister rolnictwa Stefan Krajewski zapewniał rolników, że Polska zaskarży umowę handlową między Unią Europejską a państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE. Dziś wiadomo już, że zapowiadanej skargi nie będzie.I to właśnie ta zmiana stanowiska stała się osią politycznego sporu oraz powodem narastającego gniewu środowisk rolniczych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Jan Kanthak obnaża prawdziwe cele polityki rządu Tuska

opublikowano:
Jan Kanthak w rozmowie z Marcinem Wikłą w "Rozmowie Wikły" na antenie telewizji wPolsce24
Jan Kanthak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Radosław Sikorski brzmiący jak unijny komisarz, Włodzimierz Czarzasty pogubiony w Kijowie oraz gigantyczna pułapka finansowa kryjąca się pod unijnym programem SAFE – to tylko niektóre z problemów obecnej władzy, na które zwraca uwagę poseł Prawa i Sprawiedliwości, Jan Kanthak. W najnowszym wywiadzie polityk nie zostawia suchej nitki na działaniach "koalicji 13 grudnia".