Polska

To się nie mieści w głowie! Pracownik szpitala MSWiA kradł sprzęt ratujący życie ze swojego miejsca pracy

opublikowano:
MK0_cskMSW_2021_20210510_120331
(Fot. Fratria)
Szokująca kradzież w warszawskim szpitalu MSWiA. Pracownik placówki wynosił sprzęt ratujący życie – w tym respiratory i pompy infuzyjne – o łącznej wartości ponad 386 tys. zł. W procederze brał udział paser, który sprzedawał skradzione urządzenia po zaniżonych cenach w internecie. Obaj mężczyźni trafili do aresztu.

Sprawa wyszła na jaw po tym, jak w zeszłym roku na jednym z portali aukcyjnych pojawiły się oferty sprzedaży sprzętu medycznego po podejrzanie niskich cenach. Mokotowscy policjanci wszczęli śledztwo i ustalili, że z Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w nieznanych okolicznościach zniknęło pięć respiratorów, 15 pomp infuzyjnych oraz trzy urządzenia do terapii tlenowej. Wartość strat oszacowano na ponad 386 tys. zł. Dotychczas odzyskano dwa respiratory.

"Pierwszy w ręce funkcjonariuszy wpadł paser – 52-letni Erwin W., który został zatrzymany w Radomiu, gdzie prowadził swój przestępczy proceder" – poinformowała asp. szt. Marta Haberska z mokotowskiej policji.

Pracownik szpitala MSWiA kradł ponad dwa lata

Kolejnym zatrzymanym był pracownik szpitala – Sebastian C., który przez ponad dwa lata kradł sprzęt do ratowania życia. „Jest podejrzany o to, że od 1 stycznia 2023 roku do 7 lutego 2025 roku wynosił sprzęt medyczny o znacznej wartości z Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA” – powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Antoni Skiba. Dodał, że mężczyzna był wcześniej karany. Grozi mu od roku do 10 lat więzienia.

Erwin W. odpowie natomiast za paserstwo, za które może trafić do więzienia na maksymalnie 5 lat. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec obu podejrzanych tymczasowego aresztu na trzy miesiące.

Śledczy podejrzewają, że skradzionego sprzętu może być więcej. „Konieczne jest dokładne sprawdzenie stanów magazynowych szpitala i ich porównanie z dokumentacją” – przekazał rzecznik prokuratury.

„Ze względu na ogromną szkodliwość społeczną tego czynu, planowane są szeroko zakrojone działania analityczne i procesowe, mające na celu odzyskanie sprzętu, który powinien służyć ratowaniu życia mieszkańców Warszawy” – podkreślił prokurator Skiba.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Małopolskie służby badają tajemniczą paczkę. Okazało się, że promieniuje

opublikowano:
Służby badają tajemniczą przesyłkę, która promieniuje
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mieszkaniec Żurowej (woj. małopolskie) wezwał służby po otrzymaniu tajemniczej przesyłki. Okazało się, że jest radioaktywna.
Polska

„Próba siłowego przejęcia”. Szef Kancelarii Prezydenta ostrzega przed bezprawiem

opublikowano:
Szef KPRP Zbigniew Boguck kwestionuje prawo szefa MS do powoływania i odwoływania rektora AWS
Szef KPRP Zbigniew Bogucki (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
„Atak na Akademię Wymiaru Sprawiedliwości, to kolejna próba bezprawnego wpływania przez rząd na niezależność instytucji” – ocenia Zbigniew Bogucki. Szef Kancelarii Prezydenta spotkał się w piątek z rektorem AWS Michałem Sopińskim, którego obecny rząd usiłuje pozbawiać stanowiska.
Polska

Wystraszyli się? Odwołano posiedzenie komisji ds. aborcji

opublikowano:
AW_czarnymarsz_23032018_001
(fot. Andrzej Wiktor\Fratria)
W poniedziałek, po dwuletniej przerwie, miała się zebrać komisja ds. ustaw aborcyjnych. W ostatniej chwili odwołano jednak jej posiedzenie.
Polska

Bohater afery ze Szpitala Południowego znalazł pracę. A śledztwo trwa...

opublikowano:
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Szwarccharakter afery w Szpitalu Południowym, 28-letni lekarz milioner, a do tego aktywny działacz Koalicji Obywatelskiej w Warszawie, znalazł nową pracę. Od tygodnia jest zatrudniony w Centrum Medycznym w Jaktorowie, położonym ok. 40 km od centrum Warszawy.
Polska

Pod małżeństwem z Sosnowca zawalił się balkon. Ruszył w końcu proces w głośnej sprawie

opublikowano:
mid-26911082
(fot. PAP/Art Service)
43-letnia Sylwia Stawiszyńska straciła życie, a jej mąż został ciężko ranny po tym, gdy pod małżeństwem zawalił się balkon. Teraz w końcu ruszył w tej sprawie proces sądowy.
Polska

Nie żyje emerytka z Torunia, która naraziła się Jerzemu Owsiakowi

opublikowano:
Izabela Majewska miała 67 lat
Izabela Majewska miała 67 lat (fot. Pixabay/X)
Odeszła Izabela Majewska z Torunia, o której zrobiło się głośno w związku ze sprawą Jerzego Owsiaka. Kobieta miała 67 lat. „Za nic zniszczono jej życie” – skomentował poseł PiS Dariusz Matecki w okolicznościowym wpisie w mediach społecznościowych.