Polska

Burza po aresztowaniu Leszka Kraskowskiego. Śledczy przeszukali mieszkanie i samochód dziennikarza

opublikowano:
Areszt na trzy miesiące dla znanego dziennikarza śledczego Leszka Kraskowskiego wywołał prawdziwy wstrząs w świecie medialnym. Decyzja sądu i organów ścigania zjednoczyła dziennikarzy od prawa do lewa, a w mediach społecznościowych padają fundamentalne pytania o wolność słowa i bezpieczeństwo tajemnicy dziennikarskiej w Polsce. „Czy to próba zastraszenia?” – pytają komentatorzy. Pytaliśmy o te kwestie Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Ujawniamy nowe kulisy sprawy.

Jak informowaliśmy wczoraj, sąd zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt tymczasowy, a sprawa dotyczy zarówno nielegalnego posiadania broni, jak i kierowania gróźb wobec komendanta powiatowego policji w Piasecznie. Te informacje ujawnił w rozmowie z portalem wPolsce24 prokurator Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. 

Jak wyglądało zatrzymanie znanego dziennikarza? Czy materiały ze śledztwa, które pokażą, że stawiane przez prokuraturę zarzuty są uprawdopodobnione, ujrzą światło dzienne? Czy w ramach przeprowadzonych czynności śledczy przeszukali nieruchomości należące do dziennikarza? To wszystko ważne pytania, zwłaszcza w kontekście działań podejmowanych przez aresztowanego reportera.

Na tę chwilę nie ujawniono żadnych materiałów dotyczących tej sprawy, co bulwersuje szczególnie mocno, bo aresztowanie dziennikarza badającego sprawy związane z ludźmi aktualnie sprawującymi władzę - na trzy miesiące, czyli czas maksymalnie możliwy na tym etapie śledztwa - musi budzić potężne wątpliwości i kontrowersje. 

Prokurator Piotr Antoni Skiba podkreśla w rozmowie z naszym portalem, że dalsze decyzje w tej sprawie należą do referenta postępowania. Tego jeszcze nie wyznaczono i nie wiadomo, kiedy taka decyzja będzie miała miejsce. Jak zaznaczył prokurator, „o tym, czy materiały śledztwa będą ujawnione, będzie decydował referent postępowania”, dodając, że akta miały trafić do Prokuratury Okręgowej w Warszawie „celem wyznaczenia innej jednostki” niż Prokuratura Rejonowa w Piasecznie. 

Jest to niezbędne ze względu na okoliczności sprawy, w której jedną ze stron jest komendant policji w Piasecznie, blisko współpracujący z lokalną prokuraturą. Mimo to na tę chwilę nie wskazano jeszcze, gdzie sprawa będzie ostatecznie procedowana. Prokurator Skiba wyjaśnił jedynie, iż prokuratura w Piasecznie prowadziła „przez pierwsze 48 godzin czynności wstępne” i że były one „bardzo szerokie w zakresie tych czynów, które były przedmiotem naszego postępowania”.

Na nasze pytania dotyczące tego, co zabezpieczono w czasie tych czynności i czy służby - ze względu na okoliczności sprawy - zdecydują się ujawnić materiały dotyczące śledztwa, prokurator powtórzył, że „decyzję o tym, czy materiały są w jakikolwiek sposób ujawniane, jakie materiały są ujawniane, podejmuje referent sprawy”. Dodał przy tym, że stanie się tak tylko wtedy, jeśli „nie będzie przeszkadzało postępowaniu przygotowawczemu”.

Czy można więc domniemywać, iż opinia publiczna prędko tych materiałów nie zobaczy, o ile w ogóle ujrzy je kiedykolwiek?

Wiem, że jest wielka burza medialna i oburzenie. Natomiast ja powiem tak: w Raszynie miesiąc temu doszło do popełnienia zbrodni zabójstwa przy pomocy broni posiadanej nielegalnie przez byłego męża na byłej żonie. Nikt nie weźmie na siebie, proszę pana, odpowiedzialności, że osoba, która mówi bądź pisze różne rzeczy, ma broń, czy to palną, czy gazową, grozi popełnieniem przestępstwa. Nikt nie weźmie na siebie odpowiedzialności za to, że nie dopełnił wszelkiej staranności, by nie doszło do ewentualnej zbrodni - w taki sposób na to pytanie odpowiada Prokurator Skiba, odnosząc się do głośnej medialnie sprawy z Raszyna.

Prokurator dodał także, iż z punktu widzenia prokuratury nie ma znaczenia to, iż zatrzymany jest dziennikarzem:

Nie ma (...) specjalnych przepisów dotyczących stosowania środków zapobiegawczych, które są inaczej stosowane wobec menela, pijaka, inaczej wobec dziennikarza uznanego, inaczej wobec polityka, a inaczej wobec emerytowanego, emerytowanego pilota. Jest jeden kodeks postępowania karnego, który jest znany prokuratorowi, który jest znany sędziemu, który jest znany policji i trzymamy się litery prawa - mówił rzecznik warszawskiej Prokuratury Okręgowej. 

W rozmowie z naszym portalem prokurator przypomina także, że "jest jeszcze jedno postępowanie przeciwko panu Kraskowskiemu, które jest zawieszone w prokuraturze w Piasecznie i miało być wczoraj w godzinach popołudniowych podjęte. Jest to postępowanie przeciwko zawieszone z uwagi na niestawiennictwo pana Kraskowskiego w charakterze podejrzanego na określone czynności". 

Szczególnie istotne pytanie dotyczy jednak tego, jak wyglądały czynności procesowe podjęte wobec dziennikarza i jakie materiały zabezpieczono? 

Nie wiem co zostało zabezpieczone, wiem, że było przeprowadzone przeszukanie. Przeszukanie podejrzanego, przeszukanie samochodu, przeszukanie mieszkania. Nie wiem co było zabezpieczone - konkluduje Prokurator Piotr Antoni Skiba. 

Leszek Kraskowski badał wiele spraw związanych z działalnością czołowych polityków obozu władzy. 

Kluczowe pytanie Wiktora Świetlika: „Czy mieszkanie zostało wyczyszczone?”

To właśnie z tego powodu wiele osób ze środowiska medialnego, co ważne - niezależnie od codziennych afiliacji politycznych - włącza się w dyskusję o tej sprawie. Wszyscy dość jednoznacznie domagają się od prokuratury co najmniej większej transparentności w podejmowanych działaniach.

Takie głosy w mediach społecznościowych zabrali m. in. W. Czuchnowski, W. Jurasz czy M. Majewski. Jednym z najgłośniejszych i najbardziej przejmujących głosów w dyskusji o tej sprawie jest wpis znanego publicysty Wiktora Świetlika na portalu X.

To potencjalna sekwencja zdarzeń, która dotyka sedna tej bulwersującej sprawy:

Sekwencja niestety wygląda na typową dla mafijnych państw w rodzaju Rosji (ale jednak tej sprzed 20 lat), PRL lub Am. Śr. - Kraskowski zajmuje się brudnymi interesami otoczenia @donaldtusk, w tym Giertycha i jego gangusów - Zaczynają mu grozić i regularnie go nękać - Kraskowski alarmuje policję, ale ta oczywiście nie reaguje - Zdesperowany pisze wściekłego mejla do komendanta, pokazuje mu "jak to jest" - prokuratura, sąd i policja robią blyskawiczną sklejkę. Doczepiają do tego pistolet gazowy czy jakieś foto z bronią z czasów wojny a La Cybulski sprzed 20 czy 30 lat. Aresztują Kraskowskiego - Przy okazji w mieszkaniu jest rewizja i czyszczone są papiery na Giertycha - pisze Świetlik.

Czy służby uderzyły bezpośrednio w istotę niezależnego dziennikarstwa śledczego - w świętość, jaką jest ochrona materiałów informacyjnych oraz anonimowość informatorów?

W środowisku medialnym natychmiast pojawiło się podejrzenie, że tak drastyczny środek, jak trzymiesięczne pozbawienie wolności, może w rzeczywistości stanowić pretekst dla służb do przejęcia twardych dysków, komputerów oraz wieloletnich archiwów zgromadzonych przez Kraskowskiego.

Stanowczy głos Jarosława Kaczyńskiego 

Zatrzymanie i osadzenie w areszcie Kraskowskiego wywołało bezprecedensową reakcję także wśród polityków. Przeciwko policyjnym standardom wymierzonym w niezależne media zaprotestował na portalu X m.in. prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński:

Aresztowanie dziennikarza śledczego na trzy miesiące w wolnym kraju to sytuacja ekstremalna, która musi budzić najwyższy niepokój. Nie ma zgody na policyjne standardy wobec ludzi mediów!” — Jarosław Kaczyński (oficjalne konto @OficjalnyJK)

Przypomnijmy raz jeszcze, solidarność z aresztowanym redaktorem wyrazili również publicyści z mediów liberalno-lewicowych, w tym dziennikarze Onetu, którzy wprost piszą o skandalu i rażącej nieproporcjonalności działań prokuratury. Czy wspólny front ludzi mediów oraz jednoznaczna reakcja lidera opozycji nie dowodzą, że przekroczona została czerwona linia, a sprawa ta jest postrzegana jako systemowe zagrożenie dla prawa obywateli do informacji i wolności słowa?

Kim jest Leszek Kraskowski i komu mogły zaszkodzić jego śledztwa?

Przypomnijmy, Leszek Kraskowski to jedna z najbardziej wyrazistych i zasłużonych postaci polskiego dziennikarstwa śledczego. Przez dekady swojej pracy zawodowej (związany m.in. w przeszłości z „Rzeczpospolitą” czy „Dziennikiem”) ujawnił szereg afer z udziałem polityków, biznesmenów oraz ludzi ze struktur dawnych i obecnych służb specjalnych. To autor, który nigdy nie unikał tematów trudnych, niebezpiecznych i systemowych.

Jego bezkompromisowość wielokrotnie ściągała na niego kłopoty, jednak to obecne, trzymiesięczne aresztowanie tymczasowe stawia sprawę w zupełnie nowym, mrocznym świetle. W kuluarach medialnych głośno mówi się o tym, nad jakimi tematami Kraskowski pracował w ostatnich miesiącach i czyje interesy na szczytach władzy lub biznesu mogły zostać bezpośrednio zagrożone jego nadchodzącymi publikacjami.

W polskim prawie konstytucyjnym oraz międzynarodowych standardach praw człowieka, tymczasowe aresztowanie wobec dziennikarza z powodu jego działalności zawodowej lub spraw z nią powiązanych uważane jest za środek o charakterze ostatecznym (ultima ratio). Stosuje się je zazwyczaj w przypadku realnego ryzyka ucieczki lub brutalnych przestępstw kryminalnych.

Jakkolwiek nie zakończyłaby się ta sprawa, zastosowanie takiego mechanizmu wobec Kraskowskiego rodzi uzasadnione podejrzenia o próbę wywołania tzw. „efektu mrożącego” - czyli zastraszenia całego środowiska dziennikarskiego, by powstrzymać innych autorów przed dotykaniem tematów niewygodnych dla aparatu państwowego.

źr. wPolsce24

Polska

Premier Tusk atakuje prezydenta Dudę w sprawie ambasadorów. Kto ma rację w tym sporze?

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_46_19
Prof. Andrzej Przyłębski, były ambasador Polski w Niemczech, analizuje spór kompetencyjny pomiędzy ministerstwem spraw zagranicznych i prezydentem Andrzejem Dudą.
Polska

Jarosław Kaczyński na kongresie PiS: zaatakowany został polski interes narodowy i polska suwerenność

opublikowano:
mid-24a12147
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przemawia podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości (fot. PAP/Piotr Polak)
Bardzo mocne wystąpienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego podczas kongresu tej partii w Przysusze. Były premier podkreślił, że trwa zmasowany atak obecnego rządu na podstawowe wartości i instytucje państwa polskiego. Zostawiliśmy Polskę w dobrej kondycji, a oni ją rujnują - podsumował Jarosław Kaczyński i zapowiedział walkę o Polskę do zwycięstwa.
Polska

W rocznicę wyborów Polacy ocenili rząd Donalda Tuska. Druzgocące opinie

opublikowano:
tuskele
Polacy oceniają rok rządów Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Reporterzy telewizji wPolsce24 rok po wyborach zapytali Polaków, jak im się żyje pod rządami Donalda Tuska i czy premier spełnia swoje obietnice wyborcze. Wyniki ankiety zaskakują, bo nawet mieszkańcy Warszawy nie byli łaskawi w ocenie premiera.
Polska

Wiadomości wPolsce24: Krajobraz po wielkiej wodzie. Zainteresowanie rządu sytuacją powodzian maleje

opublikowano:
powodx
Południe Polski mogło mniej ucierpieć w wyniku powodzi, gdyby ostrzeżenia o wielkiej wodzie zostały potraktowane poważnie
Od powodzi na południu Polski minął już prawie miesiąc, a ewidentnie spada zainteresowanie władz centralnych sytuacją powodzian. - mówi na antenie Wiadomości wPolsce24 reporter Jakub Maciejewski, który pokazuje, z jakimi problemami codziennie muszą mierzyć się mieszkańcy zalanych terenów.
Polska

Jarosław Kaczyński: przez politykę migracyjną Tuska bezpieczeństwo Polaków jest zagrożone

opublikowano:
mid-24a18046
Jarosław Kaczyński zapowiada zbiórkę podpisów pod referendum w sprawie uchodźców (fot. PAP/Tomasz Gzell)
- Już dziś nawet w Warszawie są takie miejsca gdzie dzielnicowi ostrzegają przed migrantami, gdzie dochodzi do prób wtargnięcia nocą do mieszkań, do segmentów. Bezpieczeństwo jest co najmniej zagrożone. Mamy do czynienia ze zjawiskiem, które jest ukrywane przed szerszą opinią publiczną - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej poświęconej polityce migracyjnej.
Polska

Ksiądz Michał Olszewski pozostanie w areszcie. Sąd odrzucił zażalenie

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_18-15_04_10
Ks. Michał Olszewski pozostanie w areszcie. Sąd odrzucił zażalenie (fot. screen za wPolsce24)
Ksiądz Michał Olszewski pozostanie w areszcie. Sąd rejonowy dla Warszawy Mokotowa odrzucił zażalenie na zatrzymanie duchownego.