Polska

Dramat w łódzkiej fabryce Gillette. Padły strzały, setki osób ewakuowane, ale wreszcie koniec...

opublikowano:
Pracownicy fabryki ewakuowani z zakładu otrzymali folie termiczne
Pracownicy fabryki ewakuowani z zakładu otrzymali folie termiczne (Fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Po wielu godzinach napięcia i skomplikowanych negocjacjach policja zatrzymała mężczyznę, który w środę rano oddał strzały na terenie fabryki Gillette w Łodzi. Akcja była wyjątkowo trudna i wymagała zaangażowania znacznych sił, w tym oddziałów kontrterrorystycznych oraz policyjnych negocjatorów.

Do zdarzenia doszło około godziny 7 rano. Na teren zakładu przy ul. Nowy Józefów wszedł były pracownik firmy, który – według ustaleń śledczych – oddał dwa lub trzy strzały w kierunku swojego byłego przełożonego. Na szczęście nikt nie został ranny.

Tuż po incydencie ewakuowano około 400 pracowników. Napastnik nie opuścił jednak zakładu – ukrył się na jego terenie, co doprowadziło do wielogodzinnej operacji policyjnej. Jak poinformowała rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, kluczowym celem było bezpieczne zatrzymanie mężczyzny bez narażania życia innych osób. W działaniach uczestniczyli kontrterroryści z Łodzi, Poznania i Warszawy oraz wyspecjalizowani negocjatorzy. To właśnie ich praca okazała się przełomowa.

Dzięki negocjacjom udało się ustalić miejsce, w którym ukrywał się sprawca, a następnie doprowadzić do sytuacji, w której możliwe było jego zatrzymanie. Przy mężczyźnie zabezpieczono broń, jednak jej rodzaju na razie nie ujawniono.

Pracował w fabryce 14 lat

Zatrzymany to 42-letni były pracownik zakładu, który był związany z firmą przez 14 lat – do grudnia 2024 roku. Na teren fabryki miał dostać się, pokonując ogrodzenie. Nie miał pozwolenia na broń i nie był wcześniej karany. Motywy jego działania pozostają niejasne. Śledczy przyznają, że mają już pewne ustalenia, jednak kluczowe będzie przesłuchanie podejrzanego.

W czwartek mężczyzna ma usłyszeć zarzut usiłowania zabójstwa. Prokuratura zapowiada również wniosek o jego tymczasowe aresztowanie. Na miejscu wciąż trwają czynności procesowe i zabezpieczanie materiału dowodowego. Nie wiadomo jeszcze, kiedy zakład wznowi normalną pracę.

Środowe wydarzenia pokazują, jak poważne zagrożenie może stworzyć pojedyncza osoba – i jak kluczową rolę w takich sytuacjach odgrywają policyjni negocjatorzy oraz dobrze skoordynowane działania służb.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poseł Konfederacji mówi wprost: Tylko zmiana władzy przywróci normalność

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja pod batutą Donalda Tuska z zatrważającą prędkością próbuje przeobrazić Polskę, wdrażając lewicową agendę i kapitulując przed Brukselą. Poseł Konfederacji, Krzysztof Mulawa, na antenie telewizji wPolsce24 w ostrych słowach demaskuje te działania, przypominając, że prawica musi przygotować się do twardego oporu, aby przywrócić w państwie normalność i praworządność.
Polska

Pijany rajd zakończony drzemką. Policjanci nie wierzyli, co zastali na stacji

opublikowano:
Gdy policjanci podeszli do kierowcy seata, okazało się, że ten... śpi pod dystrybutorem
Gdy policjanci podeszli do kierowcy seata, okazało się, że ten... śpi pod dystrybutorem (Fot. KPP Żuromin)
To historia, która brzmi wręcz absurdalnie – ale mogła skończyć się tragedią. 38-letni kierowca najpierw jechał slalomem drogą wojewódzką, a chwilę później… zasnął za kierownicą na stacji paliw.
Polska

Władza poszła na wojnę z mediami! Szokujące sceny w domu Tomasza Sakiewicza

opublikowano:
sakiewicz policja
Szokujące sceny rozegrały się w domu Tomasza Sakiewicza. Jak informuje portal Niezalezna.pl, służby weszły do prywatnej posiadłości redaktora naczelnego TV Republika. Podczas interwencji doszło do zatrzymania asystentki prezesa stacji. Kobieta miała zostać wyprowadzona w kajdankach.
Polska

Polska dowiedziała się ostatnia? Sprzęt był już w drodze. Zamieszanie z amerykańskimi żołnierzami

opublikowano:
Amerykanie nagle wstrzymali swoich żołnierzy
USA wstrzymują przerzut wojsk, dowódcy milczą (fot. Fratria)
Decyzja o wstrzymaniu przerzutu brygady pancernej do Polski zapadła w ostatnich dniach, a część brygady była już w naszym kraju lub w drodze – potwierdził w Kongresie dowódca sił lądowych USA gen. Christopher LaNeve. Tymczasem i premier, i szef MON zarzekają się, że decyzja Amerykanów nie dotyczy Polski.
Polska

Przemysław Czarnek bije na alarm: Działania rządu, to działania agentury rosyjsko-niemieckiej!

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji  prasowej  w otoczeniu polityków PiS przemawia do narodu i rzuca wyzwanie Tuskowi
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
W czasie gdy zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od naszych wschodnich granic toczy się brutalna wojna, bezpieczeństwo Polski staje pod znakiem zapytania. Z wstrząsających doniesień przytoczonych przez Przemysława Czarnka wynika, że dowódca wojsk lądowych USA wstrzymał przyjazd do Polski amerykańskiej brygady pancernej liczącej 4 tysiące żołnierzy. Jak na te alarmujące informacje reaguje rząd Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza? Zaklinają rzeczywistość i udają, że "nic się nie stało"
Polska

Zamach na polską konstytucję i uderzenie w suwerenność! Marlena Maląg obnaża plany lewicy i unijnych elit

opublikowano:
Europoseł Marlena Maląg na antenie telewizji wPolsce24
Europoseł Marlena Maląg (fot. wPolsce24)
Europejskie elity i krajowa lewica przypuściły bezpardonowy atak na fundamenty polskiego państwa – tradycyjną rodzinę, narodową suwerenność oraz naszą gospodarkę. Była minister rodziny, a obecnie europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Marlena Maląg, nie przebiera w słowach, ostrzegając przed centralizacją Unii Europejskiej, widmem "zielonego szaleństwa" oraz powrotem mrocznych czasów biedy "pierwszego Tuska".