Dramat w Lęborku: 35-latek zabarykadował się z kobietą w mieszkaniu!

Szczegóły zdarzenia
O dramatycznej sytuacji w kamienicy w Lęborku jako pierwsze poinformowało radio RMF FM. Policjanci, antyterroryści i straż pożarna zjawili się na miejscu wczesnym rankiem. O 4 rano mężczyzna sam zadzwonił na policję i przekazał, że przetrzymuje kobietę. Zagroził, że jeśli ktoś będzie próbował dostać się do środka, to "może stać się coś złego".
Działania służb
Negocjatorzy przez kilka godzin próbowali przekonać mężczyznę do uwolnienia zakładniczki i wyjścia z lokalu. W budynku odcięto gaz, a przed wejściem rozstawiono poduszkę pneumatyczną na wypadek skoku. Nie było też pewności, czy mężczyzna nie jest uzbrojony w broń palną.
Po godz. 9 policja weszła do mieszkania i uwolniła zakładniczkę. Mężczyzna został zatrzymany.
Nie podano, co łączy 35-latka z kobietą.
źr. wPolsce za RMF FM











