Polska

Zabawa w filharmonii dla elit. Mieszkańcy płacili cztery razy więcej niż samorządowcy

opublikowano:
Orkiestra występująca w filharmonii oraz zdjęcie biletów na koncert.
W szczecinie wybuchła awantura po koncercie w filharmonii. (fot. pixabay/ screen z Facebook/ Piotr Kęsik)
„Koncert Prezydencki” w Filharmonii w Szczecinie od lat uchodzi za jedno z najbardziej prestiżowych wydarzeń kulturalnych w mieście. Tegoroczna edycja, zamiast zachwytów nad muzyką Johanna Straussa, wywołała jednak burzliwą debatę o uprzywilejowaniu lokalnych polityków i sposobie wydawania publicznych pieniędzy.

- Nowy rok rozpoczniemy w towarzystwie dźwięków, które od ponad stu lat zachwycają słuchaczy na całym świecie – zapowiadała Filharmonia w Szczecinie. Koncert odbył się w ikonicznym gmachu nagrodzonym w 2015 roku Nagrodą im. Miesa van der Rohe za najatrakcyjniejszy budynek w Europie. Na scenie zabrzmiały największe utwory Johanna Straussa (syna), a wieczór poprowadził Artur Andrus.

Atmosfera święta szybko ustąpiła jednak miejsca politycznej awanturze. Wszystko za sprawą cen biletów. By wsłuchać się w wyjątkowe utwory muzyczne mieszkańcy musieli zapłacić znacznie więcej niż lokalni samorządowcy.

Mieszkańcy kontra radni

Do otwartej sprzedaży bilety trafiły w cenach od 120 zł (ulgowe lub grupowe) do 150 zł. Tymczasem lokalni radni otrzymali wejściówki po znacznie niższej cenie – 35 zł.

Jeden z nich, Piotr Kęsik z prezydenckiego klubu „OK Polska”, opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie dwóch biletów oznaczonych jako „bilet specjalny”.

- Przekażę komuś, kto wykorzysta. Proszę pisać prywatnie – napisał tuż przed koncertem. To właśnie ta publikacja uruchomiła lawinę komentarzy.

„Elitarny obciach samorządowy”

Aktywista Arkadiusz Lisiński publicznie porównał ceny biletów dla mieszkańców i polityków. Sprawę nazwał „elitarnym obciachem samorządowym 2050”, nawiązując do środowiska politycznego radnego oraz wizji rozwoju miasta promowanej przez prezydenta Szczecina.

Lisiński zwrócił się także do władz filharmonii z pytaniem o przyczyny tak dużej różnicy w cenach, podkreślając, że jako „zatroskany szczeciński podatnik” współfinansuje działalność instytucji.

Pytania o pieniądze i kryteria

Sprawą zainteresował się również polityk Konfederacji Rafał Kubowicz. W mediach społecznościowych opublikował pismo skierowane do prezydenta Szczecina Piotra Krzystka. Domaga się informacji, komu dokładnie przekazano bilety oraz według jakich kryteriów przyznawano preferencyjne wejściówki. Polityk żąda również informacji z jakiego paragrafu budżetowego pokryto różnicę między ceną rynkową biletu a ceną zakupu przez miasto.

Chodzi o umowę, w ramach której Urząd Miasta kupił od podległej sobie filharmonii 900 biletów na dwa koncerty – 10 i 11 stycznia – za ponad 30 tys. złotych, a następnie je rozdysponował.

Filharmonia: to decyzja miasta

Rzeczniczka Filharmonii w Szczecinie Katarzyna Plater-Zyberk podkreśla, że instytucja nie decyduje o liście gości.

– Zwyczajowo Prezydent Miasta zaprasza na „Koncert Prezydencki" swoich gości, przedstawicieli instytucji, środowisk kultury, partnerów miasta oraz osoby zaangażowane w życie społeczne Szczecina – wyjaśnia, dodając, że miasto rozdysponowuje bilety we własnym zakresie.

Jak dodaje, zbiorczy zakup biletów ma dla filharmonii konkretne zalety. Gwarantuje frekwencję, ułatwia planowanie budżetu wydarzenia i stabilizuje jego wynik ekonomiczny. Odpadają także koszty prowizji systemów biletowych i działań marketingowych.

Prezydent mówi o podziękowaniach

Prezydent Szczecina Piotr Krzystek w Radiu Szczecin tłumaczył, że rozdawanie biletów to „forma podziękowania za wspólne działanie”.

– To są sponsorzy imprez miejskich, przedstawiciele różnych instytucji, a także radni i przedstawiciele służb. Po prostu działamy ze sobą – mówił.

Radna: cena na bilecie nie ma znaczenia

Radna Wiktoria Rogaczewska, przewodnicząca Komisji ds. Kultury w Radzie Miasta, przekonuje w rozmowie z Interią, że ceny wpisane na biletach nie powinny budzić emocji.

– Miasto zapłaciło podmiotowi, którego jest właścicielem, za wejściówki dla zaproszonych gości. Kwota wpisania na zaproszeniu nie gra więc żadnej roli. To nie są pieniądze wydane poza sektor publiczny – argumentuje. Jej zdaniem trudno oczekiwać, by miasto nie zarezerwowało części miejsc na jedyny taki koncert w roku. W rozmowie z Interią podkreśla, że „ceny biletów w kontekście 'Koncertu Prezydenckiego' nie mają większego znaczenia".

źr. wPolsce24 za Interia

Polska

Lwów czci kata Polaków. Spięcie na antenie wPolsce24 o bezczynność rządu Tuska

opublikowano:
Gorąca awantura w studiu wPolsce24! Lwów ogłasza rok zbrodniarza Szuchewycza, a polski rząd milczy. Woś bez litości: „Tusk zrobi wszystko, co każe von der Leyen”
Prowokacja we Lwowie obnażyła bezradność koalicji? Jeden wpis Kosiniaka-Kamysza to za mało. W MSZ i u Tuska głucha cisza (fot. wPolsce24)
Potężne spięcie na antenie telewizji wPolsce24! Skandaliczna decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej, która ustanowiła rok 2027 rokiem zbrodniczej UPA oraz jej dowódcy Romana Szuchewycza – bezpośrednio odpowiedzialnego za rzeź dziesiątek tysięcy Polaków – wywołała burzliwą dyskusję w naszym studiu. Przedstawiciele opozycji wprost wytykają rządowi Donalda Tuska kompletną uległość, brak twardych reakcji dyplomatycznych i ignorowanie polskiej racji stanu.
Polska

Łukasz Gibała dla wPolsce24 tuż po zaprzysiężeniu. Od tej decyzji zaczyna rządy w Krakowie

opublikowano:
Wywiad na wyłączność wPolsce24. Łukasz Gibała zdradza pierwszy plan: Cofniemy podwyżki poprzednika
Tylko wPolsce24! Łukasz Gibała zaczyna rządy w Krakowie. Pierwsza decyzja uderzy w podwyżki Miszalskiego (fot. wPolsce24)
Historyczna zmiana w Krakowie i mocne deklaracje nowego gospodarza miasta! Tuż po oficjalnym zaprzysiężeniu, nowy prezydent stolicy Małopolski Łukasz Gibała udzielił pierwszego wywiadu w mediach ogólnopolskich – specjalnie i na wyłączność dla telewizji wPolsce24. W rozmowie z naszym reporterem zdradził kulisy swoich pierwszych decyzji, zapowiedział natychmiastowe obniżenie cen biletów komunikacji miejskiej oraz odniósł się do postawy radnych Platformy Obywatelskiej.
Polska

Rządowe media bojkotują prezydenta. W tle ostry spór o konstytucyjne prawa

opublikowano:
Cenzura w likwidowanej TVP! Bojkotują prezydenta Nawrockiego, a Czarzasty próbuje odebrać mu konstytucyjne prawa
Rządowe media wyciszają głowę państwa. W tle ostry spór o konstytucyjne prawa (fot. wPolsce24)
Ostentacyjny bojkot głowy państwa na antenie przejętej, likwidowanej telewizji publicznej! Telewizja rządowa po raz kolejny zignorowała wystąpienia prezydenta Karola Nawrockiego – przemilczała zarówno spotkanie z prezydentem Litwy, jak i ceremonię wręczenia nominacji sędziowskich. W tym samym czasie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty publicznie forsuje tezę, że rola prezydenta sprowadza się wyłącznie do „reprezentacji”.
Polska

Cicha prywatyzacja, limity i likwidowane oddziały - to rządowa „naprawa” ochrony zdrowia

opublikowano:
Pozorna reforma po aferze z lekarzem milionerem z PO! Rząd wprowadza limity, a szpitale powiatowe stoją na skraju bankructwa
Pozorna reforma po aferze z lekarzem milionerem z PO! Rząd wprowadza limity, a szpitale powiatowe stoją na skraju bankructwa (fot. wPolsce24)
Pozorowane ruchy zamiast realnego ratowania pacjentów! Do Sejmu trafił długo zapowiadany projekt ustawy o zmianach w funkcjonowaniu publicznych szpitali. Choć rząd przedstawia go jako przełom, w rzeczywistości to gaszenie pożaru wywołanego kompromitującą aferą polityczną, podczas gdy aż 90 proc. szpitali powiatowych w Polsce tonie w długach, a kolejne oddziały są bezlitośnie likwidowane.
Polska

Obrona architekta drożyzny! Domański zostaje w rządzie, a Tusk szykuje mu...fotel wicepremiera

opublikowano:
Półtora biliona długu i zapaść w dochodach państwa. Koalicja odrzuciła wniosek o dymisję ministra finansów
Półtora biliona długu i zapaść w dochodach państwa. Koalicja odrzuciła wniosek o dymisję ministra finansów (fot. wPolsce24)
Koalicja rządząca bezrefleksyjnie bierze w obronę szefa resortu finansów! Sejmowa większość odrzuciła wniosek Prawa i Sprawiedliwości o wotum nieufności wobec Andrzeja Domańskiego. Głosami 234 posłów minister odpowiedzialny za historyczną zapaść dochodów budżetowych i gigantyczne zadłużenie państwa zachował stanowisko. Co więcej, zamiast dymisji premier Donald Tusk zapowiedział dla niego... awans na wicepremiera!
Polska

Historyczna zmiana w Krakowie. Łukasz Gibała zaprzysiężony, czeka go walka z gigantycznym długiem

opublikowano:
4 (13)
Zaprzysiężenie nowego prezydenta Krakowa. Po odwołaniu poprzednika padły mocne słowa o rozliczaniu władzy (fot. wPolsce24)
Historyczna chwila w dawnej stolicy Polski! W podniosłej, tradycyjnej oprawie, przy dźwiękach hejnału mariackiego, Łukasz Gibała złożył oficjalne ślubowanie i formalnie objął urząd prezydenta Krakowa. To definitywny początek nowego rozdziału po tym, jak poprzedni włodarz miasta został odwołany w referendum wolą mieszkańców. Przed nowym gospodarzem stoi jednak gigantyczne wyzwanie – wyprowadzenie z kryzysu najbardziej zadłużonego miasta w Polsce.