Polska

Ciąg dalszy skandalu z Funduszem Sprawiedliwości! Żurek zadecydował: Kolejny miesiąc bez systemowej pomocy dla ofiar przestępstw!

opublikowano:
Minister Żurek i jego decyzja, która przedłuża impas z funduszem sprawiedliwości
(fot. Fratria/X)
Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek ponownie przedłużył procedurę konkursową Funduszu Sprawiedliwości na rok 2026, co – jak alarmuje mec. Adam Gomoła – oznacza kolejny miesiąc bez systemowej pomocy dla ofiar przestępstw. Choć w oficjalnym piśmie resort tłumaczy decyzję troską o „możliwie szerokie wsparcie” i koniecznością uzupełnienia braków formalnych w ofertach, w praktyce tysiące pokrzywdzonych nadal pozostaje bez finansowania ośrodków pomocowych.​

Co wynika z pisma ministra?

W piśmie datowanym na 30 stycznia 2026 r. Waldemar Żurek informuje o przedłużeniu terminu oceny formalnej i merytorycznej ofert w otwartym konkursie nr 1/2025 „do 27 lutego 2026 roku”. Chodzi o zadania z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, Funduszu Sprawiedliwości w zakresie wsparcia ofiar przestępstw, świadków i ich bliskich, realizowane przez stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje.

Ministerstwo wskazuje, że część podmiotów wzywanych do uzupełnienia braków formalnych „nie przekazała jeszcze wymaganych dokumentów”, co ma być powodem wydłużenia prac komisji konkursowej.Fakty są takie, iż oznacza to kolejny miesiąc bez realnego wsparcia dla tych, których ministerstwo ma obowiązek chronić.​

NGOs alarmują: ofiary od 1 stycznia zostały bez pomocy

Organizacje prowadzące ośrodki pomocy dla pokrzywdzonych już wcześniej ostrzegały, że wraz z końcem 2025 r. wygasły ich umowy, a nowych – z powodu opóźnionego konkursu – nie podpisano.

Ośrodki informują, że od 1 stycznia 2026 r. musiały wstrzymać przyjmowanie nowych spraw albo działać „na kredyt”, bo nie mają pewności, czy poniesione koszty zostaną im zrefundowane.

Nawet lewicowy portal OKO.press pisał o „tysiącach osób, w tym kobiet i dzieci doświadczających przemocy domowej, pozbawionych darmowej pomocy państwa”, co cytował portal wPolsce24.

Argumenty resortu: będzie refundacja, to tylko „przesunięcie”

Resort sprawiedliwości przekonywał wcześniej, że problem rozwiąże mechanizm refundacji wydatków poniesionych od 1 stycznia 2026 r. – tak, by zwycięzcy przeciągającego się konkursu mogli odzyskać poniesione koszty.

Wiceminister Sławomir Pałka zapewniał, że „beneficjenci nie stracą finansowo”, a graniczny termin zakończenia procedury – już wtedy – wskazywano na luty 2026 r.

W praktyce oznacza to jednak, że organizacje muszą najpierw same wyłożyć środki, co dla wielu NGO-sów jest po prostu nierealne.

Mec. Gomoła: „pokrzywdzeni nadal bez pomocy, biurokracja dla ich dobra”

Mecenas Adam Gomoła komentuje, że minister Żurek „o kolejny miesiąc, czyli do końca lutego 2026, przedłużył biurokrację w konkursie na pomoc pokrzywdzonym z Funduszu Sprawiedliwości”.

Media społecznościowe

Zwraca uwagę na paradoks: w komunikacie resort tłumaczy opóźnienia troską o ofiary, tymczasem z powodu przeciągającego się konkursu „pokrzywdzeni nadal są bez pomocy”.

Adwokat krytycznie odnosi się też do zrzucania odpowiedzialności na NGO-sy, które rzekomo nie dostarczyły w terminie dokumentów, podczas gdy to ministerstwo od miesięcy nie potrafi domknąć procedury konkursowej.

źr. wPolsce24

Polska

Prof. Czarnek mocno: jak miałem nazwać Ukraińca? Eskimosem? Hiszpanem?

opublikowano:
Przemysław Czarnek wyjątkowo celnie podsumował ostatnie skandale związane z gloryfikowaniem morderców z UPA
Przemysław Czarnek wyjątkowo celnie podsumował ostatnie skandale związane z gloryfikowaniem morderców z UPA (Fot. PAP/Tomasz Wojtasik)
Kierownictwo PiS z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim i kandydatem na premiera Przemysławem Czarnkiem spotkało się dziś z mieszkańcami najstarszego polskiego miasta Kalisza. W swoim wystąpieniu prof. Czarnek nie mógł pominąć skandali w obszarze polityki historycznej z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnich dniach. Padły mocne słowa.
Polska

Jak 28-letni lekarz bez specjalizacji zarobił miliony? W tle praca na rzecz Koalicji Obywatelskiej, dyżury widma, TVP i spotkania z Kidawą-Błońską

opublikowano:
Młody lekarz milioner z Koalicji Obywatelskiej
(fot. wPolsce24)
1,6 miliona złotych w zaledwie rok – tyle w publicznym systemie ochrony zdrowia zarobił 28-letni Dawid Kacprzyk, radny Koalicji Obywatelskiej i do niedawna szef powiązanej z Platformą młodzieżówki. Kulisy jego „błyskawicznej kariery” na stanowisku szefa SOR-u w Warszawskim Szpitalu Południowym porażają. Z oficjalnych grafików wynika, że młody medyk bez specjalizacji miał pracować po kilkadziesiąt godzin bez przerwy. Co robił w tym czasie?
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Triumf Prezydenta Nawrockiego w USA! Żenujące zachowanie premiera

opublikowano:
Bartosz Grodecki w rozmowie Wikły
Bartosz Grodecki w rozmowie Wikły (fot. wPolce24)
W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie Telewizji wPolsce24, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki obnażył realia polityki prowadzonej przez obecny rząd i zwrócił uwagę na fundamentalne sukcesy Kancelarii Prezydenta.
Polska

Tusk jeszcze nie zauważył, ale jest pierwsza reakcja. Młody działacz Koalicji Obywatelskiej na celowniku rzecznika dyscyplinarnego

opublikowano:
Lekarz z KO zarobił miliony
(fot. wPolsce24)
Naczelna Izba Lekarska (NIL) reaguje na medialną burzę wokół młodego lekarza z Koalicji Obywatelskiej. Sprawa dotyczy Dawida Kacprzaka, stołecznego radnego KO, którego gigantyczne zarobki w warszawskich szpitalach opisały media. Po tekście opublikowanym na portalu Zero samorząd lekarski domaga się wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.
Polska

Szokujące nagranie z Łodzi. Dziecko na parapecie okna na trzecim piętrze

opublikowano:
Klatka z nagrania policyjnego przedstawiająca wnętrze radiowozu podczas interwencji, widoczne elementy wyposażenia pojazdu oraz dynamiczna scena z akcji służb Policji.
O krok od tragedii w Łodzi. (zrzut ekranu lodzka.policja)
Trzylatek stojący na parapecie okna na trzecim piętrze budynku mieszkalnego. Ubrany jedynie w pieluszkę, wyrzuca przez okno różne przedmioty. Do takiej dramatycznej sytuacji doszło w Łodzi. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy dziecko zostało bezpiecznie sprowadzone do mieszkania i nie odniosło obrażeń.
Polska

Koalicja obiecywała, PiS mówi: „my to zrobimy”. Więcej w naszych portfelach - Próg podatkowy 180 tys. zł

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej przed budynkiem, udzielający wypowiedzi mediom, z widocznymi mikrofonami stacji telewizyjnych oraz paskiem informacyjnym na ekranie dotyczącym polityki gospodarczej i klasy średniej w Polsce.
Przemysław Czarnek zapowiada podniesienie drugiego progu podatkowego. (fot. wpolsce24)
Rządząca koalicja 13 grudnia („cóż szkodzi obiecać”) jeszcze niedawno mówiła o zmianach w systemie podatkowym. Jednak do realizacji tych zapowiedzi jak dotąd nie doszło i najprawdopodobniej nie dojdzie... Przemysław Czarnek, kandydat na premiera z PiS, zapowiedział: „My to zrobimy” – podniesiemy drugi próg podatkowy do poziomu 180 000 zł.