Polska

Kolejna afera pedofilska w Platformie Obywatelskiej. Sąd uchyla wyrok byłemu działaczowi tej partii

opublikowano:
Na jaw wychodzą porażające szczegóły dotyczące Piotra P., prominentnego działacza Platformy Obywatelskiej ze Złotowa, który usłyszał wyrok za krzywdzenie czternastu dziewczynek. Jednak to nie koniec skandalu. W styczniu sąd uchylił wyrok 11 lat więzienia. Media donosiły, że może chodzić o "błędy proceduralne", albo o fakt, że w pierwszej instancji orzekał tzw. "neosędzia" Czy polityczne gierki są ważniejsze od traumy dzieci?

Po głośnej aferze pedofilsko-zoofilskiej z Kłodzka, lokalni działacze Platformy Obywatelskiej znaleźli się na cenzurowanym, a media zaczęły baczniej patrzeć na to, co dzieje się w regionalnych strukturach tej partii. Wszystko wskazuje na to, że Donald Tusk ma więcej powodów do zmartwień, niż mu się wydawało. Być może dlatego, w ogóle nie odnosi się do tych tematów? 

Pedofil w strukturach „partii miłości”

Piotr P. nie był postacią anonimową. To lokalny lider Platformy Obywatelskiej w Złotowie (woj. wielkopolskie), szef powiatowych struktur partii i trzykrotny kandydat na burmistrza tego miasta. Człowiek, który brylował na salonach, budował lokalne struktury ugrupowania Donalda Tuska i ubiegał się o zaufanie publiczne, skrywał mroczną tajemnicę.

Jak wynika z ustaleń śledczych i doniesień medialnych (m.in. lokalnych dziennikarzy Kamila Ceranowskiego i Marcina Torza), prokuratura zarzuciła mu potworne czyny. Piotr P. miał latami zwabiać do swojego domu bezbronne dzieci. Łącznie mowa o czternastu pokrzywdzonych dziewczynkach! Skala tego procederu jest porażająca, a fakt, że dopuścił się go aktywny polityk partii mieniącej się „europejską i nowoczesną”, budzi najwyższe obrzydzenie.

Wyrok, który miał przynieść sprawiedliwość

W pierwszej instancji sąd nie miał wątpliwości co do winy działacza PO. Piotr P. został skazany na 11 lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Prokuratura domagała się 12 lat. Wydawało się, że sprawiedliwość dopadła zboczeńca, a ofiary i ich rodziny będą mogły odetchnąć z ulgą, wiedząc, że oprawca zniknie za kratami na ponad dekadę.

Niestety, do gry wkroczyła wielka polityka i ideologiczna wojna o sądy. Jak informują media, sąd wyższej instancji uchylił wyrok 11 lat więzienia dla Piotra P. Powód? Absurdalny i uderzający w poczucie bezpieczeństwa obywateli. Skład sędziowski wskazał na błędy proceduralne, choć w toku sprawy pojawiały się też zarzuty o to, że orzekał tzw. "neosędzia", i uznał, że wyrok jest nieważny.

Efekt? Pedofil, który skrzywdził 14 dzieci, wraca do punktu wyjścia. Proces musi ruszyć od nowa, co oznacza kolejne lata traumatycznych przesłuchań dla ofiar i niepewność, czy sprawca w ogóle poniesie zasłużoną karę. Obecne przebywa w areszcie śledczym. 

Gdzie jest reakcja liderów PO?

To kolejna już afera pedofilska uderzająca w szeregi Platformy Obywatelskiej. Pytania o proces weryfikacji kadr w tej partii pozostają bez odpowiedzi. Dlaczego człowiek o takich skłonnościach przez lata pełnił funkcje kierownicze? Cieszył się zaufaniem partyjnych władz do tego stopnia, że te nominowały go na kandydata na burmistrza.

Na jego profilu na Facebooku, do dziś można zobaczyć zdjęcia z prominentnym politykiem senatorem PO Adamem Szajnfeldem, wyrazy wsparcia dla Rafała Trzaskowskiego oraz z manifestacji z okazji tzw. Strajku Kobiet, czy w obronie TVN. Na imprezach tych Piotr P. nie wahał się wrzucać zdjęć dzieci, które rzekomo wspierały jego partię. 

Dziś ofiary Piotra P. nie słyszą słów wsparcia od „uśmiechniętej Polski”. Słyszą jedynie prawniczy żargon o "proceduralnych błędach". To czarny okres dla polskiego wymiaru sprawiedliwości i kolejny dowód na to, że w świecie polityków PO, partyjny interes i walka o wpływy w sądach znaczą więcej niż los krzywdzonych dzieci.

Będziemy monitorować tę sprawę. Nie pozwolimy, by polityczne koneksje i prawne wybiegi uchroniły zboczeńca przed sprawiedliwą karą!

źr. wPolsce24 za www.77400.pl, x.com/MarcinTorz

Polska

Dwa dni żałoby narodowej w Polsce. Kiedy zacznie obowiązywać?

opublikowano:
Zamach w Krakowie
Zamach w Krakowie
Premier Donald Tusk poinformował, że niedziela i poniedziałek, 8 i 9 listopada, będą dniami żałoby narodowej w związku z tragiczną strzelaniną w Krakowie. Szef rządu przekazał, że szczegóły dotyczące jej formy zostaną uzgodnione z prezydentem Karolem Nawrockim.
Polska

Szokujące! Zamachowiec z Krakowa wcześniej zabił własną rodzinę?

opublikowano:
 Dwie kobiety i mężczyzna martwi w domu zamachowca
Dwie kobiety i mężczyzna martwi w domu zamachowca
Wstrząsające informacje przekazał premier Donald Tusk podczas wieczornego briefingu po zamachu w Krakowie. Jak poinformował, obraz z drona wskazuje, że w domu 24-letniego napastnika mogą znajdować się ciała trzech osób – dwóch kobiet i mężczyzny, najprawdopodobniej członków jego najbliższej rodziny. Szef rządu zaznaczył, że te doniesienia wymagają jeszcze potwierdzenia.
Polska

Uwaga! Ważny apel do mieszkańców Krakowa

opublikowano:
Apel do mieszkańców Krakowa
Apel do mieszkańców Krakowa
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do mieszkańców Krakowa i przebywających w mieście turystów o pozostanie w domach i hotelach. Apel ma na celu zapewnienie służbom swobody prowadzenia czynności procesowych w miejscach tragicznego zamachu, w którym zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych.
Polska

W Krakowie zabrakło policjantów? Alarmujące słowa funkcjonariusza

opublikowano:
Echa zamachu w Krakowie
Echa zamachu w Krakowie
Czy przekierowanie znacznych sił policji do Warszawy, na granicę i w inne rejony kraju mogło mieć wpływ na tragiczne wydarzenia w Krakowie? Jacek Łukasik, szef "Policyjnej Solidarności”, w rozmowie na antenie wPolsce24 zwrócił uwagę, że informacje o osłabieniu sił dostępnych w poszczególnych regionach mogły dotrzeć do napastnika i wpłynąć na moment realizacji jego planu.
Polska

Zamachowiec z Krakowa żył w otoczeniu broni. Są nowe informacje o zbrodniarzu

opublikowano:
net-26b07264
Szok po zamachu w Krakowie (Fot. PAP/Art Service)
Nie żołnierz, a strzelec-sportowiec. Są nowe, zdumiewające informacje o zamachowcu z Krakowa i jego bliskich. Ma to bezpośredni związek z potwornym czynem, jakiego dopuścił się 24-letni Michał O.
Polska

Ujawniono wiek zamachowca z Krakowa! Wiadomo, kto go powstrzymał

opublikowano:
Zamach w Krakowie
Zamach w Krakowie
"Napastnik, który otworzył ogień do przypadkowych przechodniów w centrum Krakowa, miał 24 lub 25 lat i był ubrany w nietypowy mundur moro" – przekazał dziennikarz Patryk Salamon na antenie wPolsce24. Jak ujawnił, zamachowca powstrzymał jeden funkcjonariusz, który mimo niepełnego uzbrojenia zdecydował się na interwencję.