Skandal! Skazany pedofil przez miesiące pracował z dziećmi

Zatrzymanie 59-latka nastąpiło 30 stycznia bieżącego roku bezpośrednio w jego miejscu pracy – na terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Lubaniu w woj. dolnośląskim. Funkcjonariusze policji z Bolesławca działali na podstawie decyzji sądu, który skierował mężczyznę do odbycia kary 2 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności. Zatrzymany został wyprowadzony w kajdankach z obiektu, z którego regularnie korzystają dzieci i młodzież.
Krzywdził dziewczynkę
Sprawa dotyczy czynów popełnianych w okresie od czerwca 2021 do maja 2022 roku, kiedy mężczyzna przez wiele miesięcy krzywdził 14-letnią dziewczynkę.
Wyrok skazujący zapadł w pierwszej instancji w grudniu 2024 roku, natomiast prawomocne rozstrzygnięcie ogłoszono 2 października 2025 roku. Sąd orzekł wobec skazanego nie tylko karę pozbawienia wolności, lecz także wieloletni zakaz wykonywania pracy związanej z wychowaniem, opieką lub edukacją osób małoletnich.
Zignorowany wyrok
Mimo tego Tadeusz K. nadal pozostawał zatrudniony jako pracownik techniczny w dotychczasowym miejscu pracy. W trakcie całego postępowania, a także po uprawomocnieniu się wyroku, miał swobodny dostęp do infrastruktury sportowej, w tym hal, boisk oraz basenu, z którego na co dzień korzystały przede wszystkim dzieci i młodzież.
Jego obowiązki wiązały się również z przebywaniem w przestrzeniach szczególnie wrażliwych, takich jak szatnie czy sanitariaty, z których korzystają nieletni użytkownicy obiektu.y
Kto zawiódł?
Jak wynika z informacji przekazanych przez Sąd Rejonowy w Bolesławcu, procedury informacyjne zostały dopełnione niezwłocznie po uprawomocnieniu się wyroku. Oznacza to, że o treści orzeczenia został powiadomiony Urząd Miasta Lubań, który sprawia nadzór nad miejskim ośrodkiem sportowym, który zatrudniał 59-latka.
Mimo tej wiedzy magistrat nie podjął żadnych działań, które ograniczyłyby kontakt mężczyzny z dziećmi.
Władze miasta do tej pory nie przedstawiły szczegółowych wyjaśnień. Burmistrz Grzegorz Wieczorek, zapytany o przyczyny utrzymania stosunku pracy ze skazanym, zapowiedział jedynie, że odniesie się do sprawy w najbliższych dniach.
Tymczasem rodzice dzieci korzystających z miejskich obiektów sportowych oczekują odpowiedzi na pytanie, dlaczego pomimo sądowych zakazów i oficjalnych pism, narażono bezpieczeństwo i życie ich pociech poprzez sam fakt dalszego zatrudniania osoby, która została prawomocnie skazana za czyny o charakterze pedofilskim.
Źr. wPolsce24 za eluban.pl











