Polska

Tragiczny wypadek w Zielonej Górze. Koledzy żegnają 28-letnią lotniczkę

opublikowano:
Projekt bez nazwy (1) ok
"Jagoda realizowała swoje pasje jako instruktorka samolotowa" - przypomnieli koledzy tragicznie zmarłej lotniczki (fot. Facebook/Aeroklub Ziemi Lubuskiej)
„Będziemy ją pamiętać za pasję i serdeczność, a przede wszystkim za szeroki uśmiech i miłość do latania. Jej zaangażowanie i lotniczy entuzjazm napędzał również nasze działania” – napisali koledzy z Aeroklubu Ziemi Lubuskiej, żegnając 28-letnią Jagodę Gancarek, która zginęła w katastrofie balonu w Zielonej Górze.

Do tragedii doszło dziś rano. Z ustaleń policji wynika, że około godz. 6 balon z trzema osobami wystartował z zielonogórskiej Dzielnicy Zatonie. Dwie godziny później, kiedy był nad centrum Zielonej Góry, zaczął gwałtownie opadać.

"Gazeta Lubuska" dotarła do nagrania z momentu katastrofy. Na filmie widać balon z uszkodzonym poszyciem, w którego czaszy  była niedostateczna ilość powietrza i ciśnienia, z wiszącym pod skosem u dołu koszem unosił się na budynkami, by chwilę potem z impetem runąć na ziemię.

Dwie kobiety przeżyły upadek – same wydostały się z kosza i trafiły do szpitala.

Wcześniej jednak balon uderzył w jeden z wieżowców, wskutek czego pilotka Jagoda Gancarek wypadła z kosza i uderzyła o dach budynku. Mimo godzinnej reanimacji jej życia nie udało się uratować.

Z ogromnym smutkiem zawiadamiamy o tragicznej śmierci naszej koleżanki, pilotki Aeroklubu Ziemi Lubuskiej, Jagody Gancarek” – napisali jej koledzy w pożegnalnym wpisie.

„Jagoda realizowała swoje pasje jako instruktorka samolotowa. Latała też jako pilotka samolotów przeciwpożarowych. Miała duże doświadczenie lotnicze i tym doświadczeniem dzieliła się z innymi” – podkreślili, przypominając, że w ubiegłym roku ich koleżanka zdobyła tytuł Mistrzyni Polski Kobiet na XI Balonowych Mistrzostwach Kobiet w Nałęczowie.

źr. wPolsce24 za "Gazeta Lubuska"/Facebook

 

Polska

Kompromitacja prokuratury Żurka ws. Zondacrypto. Prokurator zrezygnował po jednym dniu, a dowody mogły zostać zniszczone

opublikowano:
Czy zaniechania prokuratury Waldemara Żurka w sprawie zondacrypto doprowadza do dymisji w prokuraturze?
Waldemar Żurek (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Afera kryptowalutowa, której skala może prześcignąć Amber Gold, nabiera coraz bardziej dramatycznego tempa. Media informują o 30 tysiącach osób poszkodowanych na co najmniej 350 mln zł. Z głośnych wypowiedzi polityków obozu władzy nie wynika nic. Do tego media ujawniają ogromny chaos w Ministerstwie Sprawiedliwości i upolitycznionej prokuraturze. Wskazują na zwłokę w śledztwie i mówią wprost: kluczowe dowody zostały zniszczone, a właściciel jest już w Izraelu.
Polska

Pożar hali w Gdyni. Na miejscu ponad 100 strażaków, trwa akcja gaśnicza

opublikowano:
Pożar Hali Magazynowej w Gdyni przy ul. Północnej
(fot. Straż Pożarna)
Duży pożar hali magazynowej w Gdyni. Na miejscu pracuje ponad 100 strażaków, a sytuacja wymagała zaangażowania specjalistycznych zespołów, w tym dronów i grupy chemicznej.
Polska

Zondacrypto nowym Amber Gold Donalda Tuska. Senator Bierecki w „Rozmowie Wikły”

opublikowano:
2341984_5
Senator Prawa i Sprawiedliwości, Grzegorz Bierecki, w ostrych słowach skomentował kryzys wokół giełdy kryptowalut Zondacrypto. W jego opinii skala zaniedbań organów państwowych oraz mechanizmy działania firmy wykazują bezpośrednie analogie do głośnej afery Amber Gold.
Polska

Koniec milczenia o WSI. Prezydent stawia ważny krok do ujawnienia raportu

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania dyplomatycznego.
Nowe informacje z Pałacu Prezydenta ws. raportu WSI. (fot. PAP/Albert Zawada)
To może być jedno z najbardziej znaczących wydarzeń politycznych ostatnich lat. Prezydent Karol Nawrocki przeszedł do kolejnego etapu, który ma na celu ujawnienie opinii publicznej Aneksu do Raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych.
Polska

Kłodzko - miasto przeklęte? Kolejna afera odkryta przez reportera telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (337)
Historia pani Klaudii z Kłodzka brzmi jak coś trudnego do uwierzenia. Samotna matka, wychowująca dzieci, przeprowadziła się do miasta z nadzieją na spokojne życie. Szybko jednak, jak twierdzi, znalazła się na celowniku Straży Miejskiej.
Polska

Furia Czarzastego. Puściły mu nerwy po pytaniu o telewizję wPolsce24. „Ja mam z nimi rozmawiać!?”

opublikowano:
Marszałek Czarzasty „pękł” w Poznaniu
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty konsekwentniej unika rozmowy z dziennikarzami mediów, z którymi się nie zgadza. Wiele razy mogli się o tym przekonać reporterzy telewizji wPolsce24, którzy bezskutecznie próbowali wydobyć od polityka Lewicy jakikolwiek komentarz. Teraz na co stać polityka przekonali się studenci.