Polska

Koalicja boi się o większość w Sejmie? Ujawniono kulisy decyzji w sprawie kontrowersyjnych przepisów

opublikowano:
mid-26108042
Władysław Kosiniak-Kamysz miał w Sejmie nietęgą minę (Fot. PAP/Piotr Nowak)
Znowu zamieszanie w koalicji rządzącej. Jej przedstawiciele obawiają, że zabraknie jej głosów w Sejmie, by przeforsować ustawę o zniesieniu dwukadencyjności w samorządach.

Zgodnie z zapowiedziami, podczas kończącego się w piątek posiedzenia Sejmu głosowana miała być znajdująca się w II czytaniu ustawa odwracająca reformę PiS, obliczonej na rozbicie lokalnych układów w samorządach. Obowiązujące od 2018 przepisy zakładają, że prezydenci, burmistrzowie i wójtowie nie mogą pełnić swoich funkcji dłużej, niż dwie kadencje.

PSL i KO próbują forsować

Przeciwko ”odbetonowaniu” samorządów od początku był PSL i znaczna część partii Donalda Tuska. Po przejęciu władzy w 2023 roku lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wielokrotnie zapowiadał odwrócenie reformy PiS. Ustawa o zniesieniu dwukadencyjności trafiła wreszcie do Sejmu. Podczas bieżącego posiedzenia miało się odbyć jej drugie czytanie i głosowanie nad odrzuceniem przepisów w całości.

Zabrakło szabel

Tak się jednak nie stało. Dlaczego? Bo, jak informuje wp.pl, PSL i Koalicja Obywatelska obawiały się wyników głosowania. Lewica, rozwścieczona upokorzeniem przez premiera Agnieszki Dziemianowicz-Bąk (Tusk zablokował jej ustawę o Państwowej Inspekcji Pracy) miała się skłaniać, by zagłosować przeciwko forsowanej przez PSL i KO ustawie. Od początku przeciwko jest Polska 2050. Odwrócenia reformy PiS nie chce też Konfederacja. To zaś oznacza, że koalicja mogła ponieść spektakularną porażkę.

Według wp.pl ustawa ma wrócić na kolejnym posiedzeniu Sejmu. Czy wtedy uda się zapewnić jej większość głosów? Czas pokaże.  

 

Polska

„Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć!”. Nawet Mariusz Pudzianowski nie wytrzymał

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki i zdjęcie Mariusza Pudzianowskiego
Mariusz Pudzianowski grzmi po uniemożliwieniu prezydentowi wejścia do TK. (fot. Fratria/ screen z X.com)
Nocne zajścia przed Trybunałem Konstytucyjnym i próba zablokowania wejścia prezydentowi Karolowi Nawrockiemu przez Annę Korwin-Piotrowską wywołały falę komentarzy daleko wykraczających poza świat polityki. Głos w sprawie zabrał Mariusz Pudzianowski. Sportowiec nie krył wściekłości, a w swoich wpisach posunął się nawet do zestawienia działań polskich służb z kontrowersyjnym nagraniem przedstawiającym ochronę Władimira Putina.
Polska

Polska zupa pod Trybunałem. Nagranie z nocnego protestu zachwyciło Zachód

opublikowano:
polska_zupka
Nocny chłód, determinacja w obronie konstytucyjnego ładu i parująca, domowa zupa rozlewana prosto z wielkiego garnka. Sceny sprzed gmachu Trybunału Konstytucyjnego, gdzie Polacy trwają na warcie przeciwko bezprawnym działaniom rządu, stały się międzynarodowym wiralem. Zagraniczni komentatorzy nie kryją podziwu dla polskiego ducha i oddolnego zjednoczenia narodu.
Polska

Wielka gwiazda rapu pod Trybunałem! Jest wymowne zdjęcie

opublikowano:
trybunał skwarczyński 5
Polacy pod Trybunałem Konstytucyjnym (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Pod Trybunałem Konstytucyjnym pojawił się Ryszard Andrzejewski, znany milionom Polaków jako Peja. Można to odczytać jako gest poparcia dla obrońców TK. Wcześniej Peja z uznaniem i sympatią mówił o prezydencie Karolu Nawrockim.
Polska

Dramatyczny apel Episkopatu w sprawie sytuacji w kraju. Mocne słowa o „głębokim kryzysie państwa”

opublikowano:
Projekt bez nazwy (4)
Konferencja Episkopatu Polski wydała komunikat. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
"Nie jest rolą Kościoła rozstrzyganie o przyczynach tego sporu i odpowiedzialności za brak jego rozwiązania. W trosce jednak o dobro Ojczyzny i spokój społeczny apelujemy o nieeskalowanie konfliktu, podjęcie konstruktywnego dialogu i pokojowe rozwiązywanie wszystkich trudności" – napisała Konferencja Episkopatu Polski w komunikacie dotyczącym wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

To nagranie powinien zobaczyć każdy. Zapłakana matka z dzieckiem na rękach złożyła dramatyczną obietnicę

opublikowano:
2506569_6
Podczas manifestacji przed Trybunałem Konstytucyjnym doszło do niezwykle emocjonalnego wystąpienia. Wśród manifestujących pojawiła się kobieta z dzieckiem na rękach, która ze łzami w oczach mówiła o narastającym lęku przed powrotem autorytarnych metod rządzenia i o determinacji, by uchronić przed tym dorastające pokolenie.
Polska

Wstrząs w wymiarze sprawiedliwości. Zbigniew Kapiński mówi wprost: Wkroczenie policji do TK to gwałt na prawie

opublikowano:
Prezes Sądu Najwyższego sędzia Zbigniew Kapiński wydał oświadczenie ws. ignorowania wyroków TK i stanowiska KRS ws. asesorów.
Zbigniew Kapiński / autor: Fratria/sn.pl
Po wkroczeniu uzbrojonych oddziałów policji do Trybunału Konstytucyjnego i zablokowaniu legalnych sędziów, głos zabrał Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński. W nadzwyczajnym, bezprecedensowym oświadczeniu prezes SN z całą mocą potępił operację siłową władzy wykonawczej, ostrzegając, że autorytetu Rzeczypospolitej nie da się zbudować za pomocą pałek, kasków i kordonów mundurowych.