Polska

Koalicja 13 grudnia już w histerii po propozycji prezydenta. Dla nich niemiecka pożyczka to świętość!

opublikowano:
Oto osoby, które zabrały już głos w "debacie" po propozycji prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie "polskiego SAFE"
Oto osoby, które zabrały już głos w "debacie" po propozycji prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie "polskiego SAFE" (Fot. Fratria)
Wspólna propozycja prezydenta Karola Nawrockiego oraz prezesa NBP Adama Glapińskiego ws. "polskiego SAFE zero procent" wywołała ożywioną reakcję polityków koalicji 13 grudnia. Wielu z nich wysunęło oskarżenia pod adresem prezydenta, posądzając go nawet o zdradę czy złamanie konstytucji.

Prezydent Karol Nawrocki poinformował, że nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja w sprawie podpisania ustawy umożliwiającej skorzystanie przez Polskę z europejskiej pożyczki w ramach programu SAFE. Jak podkreślił, w Kancelarii Prezydenta trwają równolegle prace nad innym rozwiązaniem finansowym, które ma lepiej zabezpieczać interesy państwa.

Podczas środowego briefingu, który odbył się 4 marca, prezydent RP wystąpił wspólnie z prezesem Narodowego Banku Polskiego, prof. Adamem Glapińskim. Rozmowy dotyczyły alternatywy wobec mechanizmu SAFE, która – według zapowiedzi – miałaby charakter krajowy i nie wiązałaby się z długoterminowym zadłużeniem zagranicznym.

Pieniądze dla armii bez europejskich obciążeń

Prezydent ujawnił, że po konsultacjach z ekspertami pojawiła się koncepcja określana roboczo jako „polski SAFE zero procent”. Jak zaznaczył, proponowane rozwiązanie nie zakładałoby naliczania odsetek, nie rozciągałoby spłaty zobowiązań na dekady i nie wpływałoby na pozycję Polski w strukturach Unii Europejskiej. Jednocześnie podkreślił, że wdrożenie takiego mechanizmu wymaga współpracy prezydenta, banku centralnego oraz rządu.

Nawrocki zapowiedział także skierowanie zaproszeń na rozmowy do premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Jego zdaniem debata wokół SAFE stała się zbyt emocjonalna i oderwana od długofalowych skutków finansowych. Prezydent zaznaczył, że decyzja w tej sprawie będzie miała konsekwencje dla przyszłych pokoleń, które musiałyby spłacać zobowiązania nawet do 2070 roku, czyli de facto spłacać ją będą kolejne pokolenia Polaków, a nie ci, którzy podejmą decyzję o zadłużeniu.

Propozycja prezydenta wywołała ożywioną reakcję wśród polityków koalicji 13 grudnia, którzy w większości zaczęli atakować pomysł Karola Nawrockiego. Przed szereg się wybija się wpis posła Lewicy Tomasza Treli, który zarzuca głowie państwa złamanie konstytucji, a konkretnie art. 220 ustawy zasadniczej, który wprowadza zasadę równowagi budżetowej.

-Nawrocki z Glapińskim właśnie zaproponowali złamanie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej - art. 220 ust. 2 mówi, że budżet państwa nie może być finansowany przez zaciąganie zobowiązań w banku centralnym. To jest jednak banda nieuków i dyletantów! - czytamy w jego ordynarnym wpisie.

Zarzut złamania art. 220 Konstytucji RP jest przedwczesny, ponieważ propozycja prezydenta Karol Nawrocki nie przybrała formy projektu ustawy ani konkretnego mechanizmu prawnego, który można byłoby ocenić pod kątem zgodności z konstytucją. Samo rozważanie alternatywnego sposobu finansowania, nawet z udziałem banku centralnego, nie jest równoznaczne z finansowaniem deficytu budżetowego przez NBP, czego dotyczy art. 220. Używanie w tym kontekście ostrych określeń i personalnych ataków, zamiast rzeczowej analizy prawnej, bardziej eskaluje spór polityczny niż realnie wyjaśnia, gdzie i czy w ogóle miałoby dojść do naruszenia ustawy zasadniczej.

W podobnie krytycznym tonie wypowiedział się, co w sumie nie powinno dziwić, również Roman Giertych, z kolei posłowie Michał Szczerba oraz Dariusz Joński zaczęli zarzucać prezydentowi Nawrockiemu sabotaż programu SAFE proponowany przez władze Unii Europejskiej. Od komentarza nie powstrzymała się również Anna Maria Żukowska, która zastanawia, czy głowa państwa "wyłoży z własnej kieszeni" na finansowanie swojego pomysłu, ignorując jeden z podstawowych jego argumentów przeciwko unijnemu SAFE, zgodnie z którym zaciągniętą pożyczkę na jego realizację będą spłacały kolejne pokolenia Polaków.

Jednym z niewielu komentatorów po stronie rządowej, który stara się podejść do pomysłu prezydenta w sposób inny, niż całkowicie krytyczny, jest Władysław Kosiniak-Kamysz. Minister obrony narodowej co prawda określił się, jako wielki zwolennik programu SAFE proponowanego przez UE, to nie wykluczył akceptacji projektu Nawrockiego jako dodatkowej formy modernizacji armii.

-Program SAFE daje najszybsze i konkretne środki na modernizację polskiej armii dlatego wojskowi, przemysł zbrojeniowy oraz wszyscy, którym na sercu leży wzmocnienie siły naszej armii apelują i liczą na podpis pod ustawą przez prezydenta.. Jeśli jednak pojawią się kolejne instrumenty finansowania armii, Wojsko Polskie tylko na tym zyska. Nie jako alternatywa dla SAFE, ale dodatkowe środki wzmacniające bezpieczeństwo - napisał szef PSL.

źr.wPolsce24 za X

 

 
 
Polska

Wojna w koalicji 13 grudnia. Tusk miał postawić ultimatum

opublikowano:
Jedno głosowanie mogło rozbić rząd
Skonfliktowane minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (fot. PAP/Paweł Supernak)
Czy Donald Tusk ugasił pożar w koalicji 13 grudnia? Jak podaje portal Onet w trakcie spotkania z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz premier zagroził końcem koalicji w obecnym kształcie, jeśli Polska 2050 zagłosuje za wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dziwne słowa Morawieckiego o partyjnych kolegach

opublikowano:
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Powoływanie przez Mateusza Morawieckiego nowego stowarzyszenia ujawniły pewne podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Były premier w rozmowie z Marcinem Wikłą odpowiada swoim partyjnym krytykom, apelując, by uderzyli się we własne piersi.
Polska

Awantura w Sejmie. Posłowie PiS wykluczeni z obrad po pokazaniu niewygodnych faktów

opublikowano:
Czarzasty wyrzuca posłów
Włodzimierz Czarzasty wyrzuca posłów (fot. wPolsce24)
Do poważnego incydentu doszło podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Dariusz Matecki oraz Michał Woś – zostali wykluczeni z obrad decyzją marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Polska

To koniec? Jarosław Kaczyński zdradza, co dalej z Mateuszem Morawieckim! Padła jasna deklaracja

opublikowano:
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
- Statut jest równy dla wszystkich. [...] Tutaj ten art. 6 jest zupełnie jasny i w związku z tym, jeżeli ta działalność będzie kontynuowana w tych formach, bo te formy można zmienić oczywiście, właśnie w tym kierunku OdNowy i wtedy jest wszystko w porządku - powiedział Jarosław Kaczyński podczas specjalnej konferencji prasowej, pytany o dalsze losy partyjnych kolegów, którzy poparli inicjatywę Mateusza Morawieckiego
Polska

Wściekły Tusk wali na oślep. Desperacko próbuje zmienić narrację, by odrzucić zarzuty wobec KO!

opublikowano:
Donald Tusk wściekły na polance przed Sejemem
Donald Tusk podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Donald Tusk się wściekł. Kolejny raz, ale tym razem ma prawdziwe powody do niepokoju, bo opinia publiczna wciąż drąży niewygodną dla niego i niezwykle skandaliczną tzw. aferę kłodzką. Widząc, że sprawy nie da się zamieść pod dywan, próbuje innej wypróbowanej już wielokrotnie sztuczki, czyli zmienić narrację i znaleźć temat zastępczy.
Polska

Bruksela buduje nowy Związek Sowiecki, a Zachód już upadł. Tylko sojusz Polski i Rumunii może ocalić Europę!

opublikowano:
George Simion w rozmowie z Ryszardem Czarneckim
George Simion w rozmowie z Ryszardem Czarneckim (fot. wPolsce24)
Obecne kierownictwo Unii Europejskiej z Ursulą von der Leyen na czele bezpardonowo niszczy gospodarki krajów członkowskich i suwerenność państw narodowych. Jak ostrzega George Simion, lider rumuńskiej opozycji i wiceprezes partii Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR), Unia podąża w niezwykle niebezpiecznym kierunku, a jej elity ryzykują przekształcenie wspólnoty w totalitarne superpaństwo na wzór Związku Sowieckiego.