Polska

Dwudziestoletni gdańszczanin zginął od milicyjnej kuli w centrum miasta. Mamy nowe informacje!

opublikowano:
Zastępca prezesa IPN Karol Polejowski (L), dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Andrzej Pozorski (C) i dyrektor Oddziału IPN w Gdańsku Marek Szymaniak (P) podczas złożenia kwiatów przy pomniku upamiętniającym Antoniego Browarczyka oraz inne ofiary stanu wojennego, 22 bm. w Gdańsku. Spotkanie dotyczyło podjęcia na nowo śledztwa w sprawie śmiertelnego postrzelenia Antoniego Browarczyka przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Jest to kolejne śledztwo prowadzone w ramach projektu „Archiwum Zbrodni”.
Zastępca prezesa IPN Karol Polejowski (L), dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Andrzej Pozorski (C) i dyrektor Oddziału IPN w Gdańsku Marek Szymaniak (P) (fot. PAP/Adam Warżawa)
Po ponad czterech dekadach Instytut Pamięci Narodowej wznawia śledztwo w sprawie śmierci Antoniego Browarczyka – jednej z pierwszych i najmłodszych ofiar stanu wojennego. Dwudziestoletni gdańszczanin zginął 17 grudnia 1981 roku od milicyjnej kuli w centrum miasta. Sprawców dotąd nie ustalono.

O decyzji poinformowano w środę przy pomniku Browarczyka w Gdańsku. Jak przekazał prokurator Andrzej Pozorski, szef Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, podstawą wznowienia postępowania jest ujawniony dokument Komendy Głównej MO, który dokładnie opisuje przebieg tamtych tragicznych wydarzeń.

Nowe dowody i szansa na prawdę

Z dokumentów wynika, że funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej bez rozkazu otworzyli ogień do cywilów. Postrzelony w głowę Antoni Browarczyk zginął na miejscu, a trzy inne osoby zostały ranne.

– Funkcjonariusze na pewno się nie bronili, po prostu strzelali do ludzi – podkreślił prokurator Pozorski.

Zaznaczył, że między milicjantami a ofiarą było około 200 metrów dystansu, co wyklucza samoobronę.

Śledztwo prowadzić będzie Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Szczecinie. Prokuratorzy sprawdzą nie tylko okoliczności zbrodni, ale także sposób prowadzenia postępowania w latach 80., kiedy – jak ustalono – utracono kluczowe dowody, a winnych nie pociągnięto do odpowiedzialności.

Milicjanci zamiast kary dostali nagrody

Pozorski ujawnił, że mimo niezamkniętego śledztwa, milicjanci odpowiedzialni za bezprawne użycie broni zostali nagrodzeni i awansowani. Władze PRL uznały ich działania za „obronę porządku prawnego”.

To była decyzja pokazowa, mająca stać się wzorem dla innych funkcjonariuszy. Żaden z pokrzywdzonych nie stanowił zagrożenia – zaznaczył.

Kim był Antoni Browarczyk?

Antoni Browarczyk, urodzony w 1961 roku w Gdańsku, należał do duszpasterstwa dominikańskiego i angażował się w działalność antykomunistyczną.

17 grudnia 1981 roku, po pracy w warsztacie elektromechanicznym, przyłączył się do pokojowej demonstracji w centrum miasta. Około godziny 15:30 został śmiertelnie postrzelony z pistoletu maszynowego PM‑43 przy Bramie Wyżynnej.

W 2008 roku Browarczyk został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

„Archiwum Zbrodni” ujawnia tajemnice PRL

Śledztwo jest częścią programu „Archiwum Zbrodni”, w ramach którego IPN analizuje umorzone postępowania dotyczące zbrodni z czasów PRL. Projekt pozwolił już na wznowienie 19 postępowań, z których część zakończyła się aktami oskarżenia lub wyrokami skazującymi.

Oskarżenia postawiono m.in. 27 byłym funkcjonariuszom Służby Więziennej za brutalne pobicia internowanych w Kwidzynie w 1982 r. oraz dziewięciu milicjantom, którzy strzelali do demonstrantów w Lubinie.

Nowe śledztwo ma być próbą przywrócenia pamięci o ofiarach stanu wojennego i pociągnięcia do odpowiedzialności tych, którzy przez lata pozostawali bezkarni.

źr. wPolsce24

Polska

Krowa zwiedzała miasto, policja skończyła spacer. Właściciel odpowie przed sądem WIDEO

opublikowano:
"Zobaczyła miasto i wróciła" – krowa zrobiła sobie poranny tour po Żurominie
"Zobaczyła miasto i wróciła" – krowa zrobiła sobie poranny tour po Żurominie (fot . Policja Mazowiecka)
Żuromin, 26 czerwca 2026 roku. Godzina 6:20. Dla jednych to pora na pierwszą kawę, dla innych – na pierwsze spojrzenie w lustro. Ale dla pewnej krowy z okolic Żuromina to był idealny moment, żeby… pójść na spacer. I to nie byle jaki – zwiedzanie miasta w ramach porannego treningu.
Polska

Wiadomości wPolsce24: Kacprzyk był nienasycony. Ujawniono jego zarobki w kolejnym szpitalu

opublikowano:
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Afera Dawida Kacprzyka wchodzi na kolejny poziom. Okazuje się, że 29-letni radny KO i lekarz bez specjalizacji nie ograniczał się tylko do Szpitala Południowego.
Polska

TYLKO U NAS! Jacek Kurski ujawnia - TVP w likwidacji kupuje 110 nowych samochodów za miliony złotych!

opublikowano:
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut (Fot. Fratria)
W programie red. Małgorzaty Gałki w telewizji wPolsce24 "Pytania o Polskę" Jacek Kurski ujawnił szokującą informację, którą otrzymał od sygnalisty z TVP.
Polska

Portal wPolityce ujawnia: Próba otrucia i brutalny szantaż! Prof. Nowak odsłania przerażające kulisy walki z Karolem Nawrockim!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów RADOMSKIEGO CZERWCA 1976
Ujawniono nieznane fakty z kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego. (fot. PAP/Piotr Polak)
Kampania prezydencka, która wyniosła Karola Nawrockiego na najwyższy urząd w państwie, kryła w sobie dramatyczne wydarzenia, o których opinia publiczna dowiaduje się dopiero teraz. W nowej książce-wywiadzie prof. Andrzej Nowak ujawnia kulisy incydentów, które mogły zakończyć się tragicznie dla ówczesnego kandydata.
Polska

„Patologia obywatelska”, czyli jak politycy rządzącej koalicji korzystają z władzy i pozycji. Tylko wPolsce24

opublikowano:
patologia
Wpychanie się bez kolejki do szpitala, specjalny salonik dla polityków na SOR, bajońskie zarobki młodego lekarza bez specjalizacji, ciepłe posadki dzięki legitymacji partyjnej w zarządach placówek medycznych. Już w poniedziałek o 20.05 Najnowszy reportaż telewizji wPolsce24 „Patologia Obywatelska”.
Polska

Posłanka Pępek obraża swoich wyborców. Wszystko dlatego, że zwrócili uwagę, że wepchnęła się do kolejki

opublikowano:
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni (fot. wPolsce24)
Poseł na Sejm z ramienia Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Pępek, stała się właśnie symbolem butnej władzy, omijając wielomiesięczne kolejki do lekarza, a następnie mszcząc się na szpitalu i obrażając polskich górali. Jak ujawniono, reprezentantka partii Donalda Tuska załatwiła sobie badanie gastroskopowe poza kolejnością. Dzieje się to w czasie, gdy zwykły Kowalski musi czekać na takie świadczenie miesiącami, nie mając nawet pewności, że dojdzie ono do skutku w obliczu limitów szpitalnych wprowadzonych przez obecny rząd.