Kulisy kampanii. Mentzen zdradził, ile naprawdę zarobił na rozmowach z Nawrockim i Trzaskowskim

Wszyscy trzej panowie ubiegali się o urząd prezydenta. Do drugiej tury nie wszedł kandydat Konfederacji i lider partii Nowa Nadzieja Sławomir Mentzen, który w pierwszej turze zdobył jednak 14,8 % głosów, czyli poparło go blisko 2,9 miliona wyborców. I to oni byli na wagę złota.
To dlatego obaj kandydaci, którzy mieli się zmierzyć w drugiej turze, przyszli do toruńskiego biura lidera Konfederacji. Mentzen obie rozmowy transmitował na swoim kanale na YouTube. W szczytowym momencie rozmowę z prezydentem Warszawy śledziło ponad 600 tys. widzów, a z prezesem IPN ok. 350 tys.
W niedzielę Mentzen był gościem popularnego podcastu na platformie YouTube o nazwie Żurnalista. W czasie rozmowy ujawnił, ile zarobił na obu transmisjach.
Zaczęło się od tego, że prowadzący rozmowę zapytał gościa, jak rozwija się jego kanał na YouTube. - Subskrypcje mi spadają. Był taki bum, że subskrybował każdy, kto oglądał te rozmowy na żywo. Dalej jestem na bardzo dobrym poziomie - odpowiedział Mentzen.
Prowadzący zaczął dopytywać, czy jako youtuber zarabia lepiej niż jako polityk.
- Czytałem taką dobrą analizę, że dwa wywiady z Karolem Nawrockim i z Rafałem Trzaskowskim zarobiły około 173 tys. zł - doprecyzował prowadzący.
- Zarobiły 350 tys. zł - poprawił go Mentzen.
źr. wPolsce24 za businessinsider.com.pl











