Polska

„Kompromitacja”, „klęska”, „wtopa”. Dlaczego II tura wyborów w Polsce 2050 została unieważniona?

opublikowano:
Henning vs Pelczynska
Do II tury wyborów na przewodniczącego partii przeszły Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. Andrzej Wiktor i Liudmyla Kazakova/Fratria)
Błędy techniczne, brak możliwości oddania głosu, wysyłanie linków nieuprawnionym osobom – takie między innymi nieprawidłowości spowodowały unieważnienie drugiej tury wyborów na przewodniczącego Polski 2050. Część działaczy lamentuje, że doszło do kompromitacji. Opozycja i internatowi komentatorzy mają powód do drwin.

W poniedziałek w Polsce 2050 miał zostać rozstrzygnięty wyścig o schedę po Szymonie Hołowni. Do II tury wyborów na przewodniczącego partii przeszły minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Z przyczyn technicznych

Głosowanie trwało od godz. 16 do 22. Wyniki miały być znane tuż po zakończeniu głosowania. Tymczasem okazało się, że głosowanie zostało unieważnione z przyczyn technicznych.

"Z powodu problemów technicznych głosowanie w drugiej turze wyborów na przewodniczącego partii Polska 2050 Szymona Hołowni w dniu 12 stycznia 2026 r. zostało unieważnione. Decyzję w tej sprawie podjęła Krajowa Komisja Wyborcza partii Polska 2050 Szymona Hołowni" – wyjaśniono w oficjalnym komunikacie.

Dodano, że  "termin przeprowadzenia II tury wyborów na przewodniczącego partii wyznaczy niezwłocznie Rada Krajowa". 

Problemy w I turze

Jak pisze niemiecko-szwajcarski portal Onet już w czasie I tury głosowania na nowego szefa Polski 2050 występowały błędy techniczne, takie jak brak możliwości oddania głosu oraz wysyłanie linków nieuprawnionym osobom.

- Te wybory powinny być unieważnione. Nieważne, że byłaby wtopa na cały kraj i wszyscy by się śmiali, że Polska 2050 nie potrafi przeprowadzić wyborów. Powinny być unieważnione i przeprowadzone jeszcze raz, aby nikt w przyszłości nie podważał wyniku - mówiła wtedy w rozmowie z Onetem „osoba funkcyjna”, jak to określono, z Polski 2050.

W pierwszej turze wyborów link do głosowania miały otrzymać osoby, które nie powinny głosować, maile z linkiem do głosowania zostały wysłane na adresy, na które nie powinny pójść. Część uprawnionych do głosowania nie otrzymała elektronicznego formularza do głosowania. W związku z tym 32 osoby złożyły protest wyborczy. Po weryfikacji miał być wysłany ok. godz. 14.

Na dodatek część osób została całkowicie wykluczona z wyborów za nieopłacone składki. W skali kraju mowa o ok. 100 członkach partii.

Wiele radości

Nieudane wybory w Polsce2050 wywołały lawinę komentarzy. "Pewnie nie byłoby to nawet w połowie tak śmieszne, gdyby Pl2050 nie miało w programie głosowania przez internet w wyborach powszechnych i referendach. Teraz wątpliwości okazały się uzasadnione ;)" - ironizował jeden z użytkowników platformy X.

"Wiele radości przynosi nam ta upadająca partia – a najlepsza wiadomość jest taka, że dzięki tej KLĘSCE ze zorganizowaniem głosowania online dla 500 osób nikt długo nie zaproponuje aby w taki sposób – podatny na fałszerstwa i ataki z zewnątrz – robić wybory powszechne" - dodał polityk PiS Paweł Jabłoński.

źr. wPolsce24 za Onet/X

 

Polska

Łętowska i Kalisz załamują ręce, Tusk zniszczył Berka. "Pocałunek śmierci"

opublikowano:
Maciej Berek już nigdy nie uwolni się od łatki "człowieka Tuska". Pewnie dlatego, że nim po prostu jest
Maciej Berek już nigdy nie uwolni się od łatki "człowieka Tuska". Pewnie dlatego, że nim po prostu jest (Fot. PAP/Piotr Nowak)
Donald Tusk, rekomendując Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, zrobił mu krzywdę, z której ten może się już nie podnieść. I nie chodzi tu o kompetencje Berka. Chodzi o sposób, w jaki został wystawiony.
Polska

Zamienili Tischnera, Miłosza i Brzezińskiego na Krala, Murańskiego i "Wielkiego Bu"

opublikowano:
Donald Tusk zapewne myśli, że opieranie się na słowach osób podejrzanych zrobi wrażenie na myślących Polakach. Nie zrobi
Donald Tusk zapewne myśli, że opieranie się na słowach osób podejrzanych zrobi wrażenie na myślących Polakach. Nie zrobi (Fot. PAP/Albert Zawada)
Rafał Ziemkiewicz zwrócił uwagę na zjawisko, które trudno uznać za przypadek. Środowiska przestępcze od lat darzą Donalda Tuska wyraźną sympatią – widać to choćby po wynikach głosowań w aresztach i zakładach karnych. Okazuje się, że ta sympatią jest w dużej mierze odwzajemniona.
Polska

Wielka mobilizacja w Krakowie przyniosła skutek. Łukasz Gibała: "Mamy to!"

opublikowano:
Łukasz Gibała zarejestrowany jako kandydat w wyborach na prezydenta Krakowa
Łukasz Gibała zarejestrowany jako kandydat w wyborach na prezydenta Krakowa (fot. Fratria)
Miejska komisja wyborcza oficjalnie zarejestrowała kandydaturę Łukasza Gibały w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Jego nazwisko widnieje też już w spisie kandydatów na stronie internetowej PKW.
Polska

Więcej przeciwników niż zwolenników. Tak Polacy ocenili Tuska

opublikowano:
Najnowszy sondaż CBOS pokazuje, że przeciwników rządu Donalda Tuska wciąż jest więcej niż jego zwolenników, a większość badanych negatywnie ocenia premiera.
Donald Tusk (fot.PAP/Albert Zawada)
Najnowszy sondaż CBOS przynosi kolejne niepokojące wieści dla rządu Donalda Tuska. Mimo poprawy notowań względem lipca przeciwników obecnego gabinetu wciąż jest więcej niż zwolenników, a ponad połowa badanych nie jest zadowolona z premiera.
Polska

Silne porywy wiatru i burze! Tak będzie wyglądała dzisiejsza noc

opublikowano:
Burze, intensywne opady deszczu i silny wiatr mogą wystąpić w nocy z piątku na sobotę w wielu regionach Polski.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Dzisiejsza noc może w niektórych regionach kraju obfitować w burze. Dodatkowo możemy spodziewać się silnych porywów wiatru.
Polska

Giertych na tropie! Mecenas zachęca do kontaktu z jego kancelarią

opublikowano:
Roman Giertych zaapelował o kontakt do osób, które miały zapłacić lub otrzymać propozycję zapłaty w zamian za ułaskawienie, po słowach Donalda Tuska dotyczących zeznań w sprawie Zondacrypto.
Roman Giertych (fot.PAP/Albert Zawada)
Roman Giertych ponownie zwietrzył interes polityczny, który ma na celu uderzenie w jego przeciwników politycznych. Tym razem kontrowersyjny polityk formacji rządowej szuka osób, które miały zapłacić za ułaskawienie.