Polska

Hołownia wystraszył się Tuska? Marszałek Sejmu tłumaczy się ze słów o zamachu stanu

opublikowano:
mid-25725428
Szymon Hołownia (fot.PAP/Radek Pietruszka)
Szymon Hołownia opublikował wpis na portalu X, w którym zaczął tłumaczyć się ze swojej ostatniej wypowiedzi, sugerującej, że był namawiany do przeprowadzenia zamachu stanu.

Wczorajszy wywiad Szymona Hołowni dla stacji Polsat odbił się szerokim echem w całej Polsce. Lider Polski 2050 wprost stwierdził, że próbowano nakłonić go do działań mogących zostać odebrane jako zamach stanu. Chodziło o próbę zablokowania zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta.

Teraz Hołownia, być może po mocnych wypowiedziach Tuska na swój temat, opublikował wpis, w którym postanowił wytłumaczyć się ze swoich słów.

– Widzę, że jest potrzeba, więc wyjaśniam, że sformułowania „zamach stanu” użyłem we wczorajszym „Gościu Wydarzeń”, podobnie jak wielokrotnie wcześniej, nie w znaczeniu prawnym – co zresztą w rozmowie zostało wyraźnie podkreślone – lecz jako polityczną diagnozę, opis sytuacji, w której dochodzi do poważnej destabilizacji państwa i podważenia zasad demokracji – napisał Hołownia w mediach społecznościowych.

Hołownia wskazał, że od momentu ogłoszenia wyników drugiej tury wyborów prezydenckich pojawiały się głosy, które miały nakłaniać go do działań podważających demokratyczny proces. Jak twierdzi, w przestrzeni publicznej nie brakowało sugestii, by utrudnić zwołanie Zgromadzenia Narodowego lub wręcz przejąć kompetencje głowy państwa. Pojawiły się też wezwania do nieuznania wyniku wyborów bądź nawet zorganizowania nowych.

Polityk zaznaczył jednak, że jego odpowiedź była zawsze jednoznaczna i zgodna z konstytucją. Podkreślił, że wybory prezydenckie, mimo kontrowersji, mają domniemanie ważności, a ewentualne nieprawidłowości powinny zostać wyjaśnione przez prokuraturę. Marszałek Sejmu dodał również, że nie widzi żadnych podstaw do opóźniania zaprzysiężenia prezydenta-elekta, a stabilność władzy i szacunek dla werdyktu wyborców muszą pozostać nadrzędnymi wartościami.

źr. wPolsce24 za TVN24

 

Polityka

Hit! Tusk się chwalił, a potem prezes PiS mu wszystko zepsuł

opublikowano:
c05378d839284fe7a888ebf18af34112
Jarosław Kaczyński i Donald Tusk/Fot. Fratria
"Niestety, nic nie idzie ku dobremu. Bałagan wokół najważniejszych instytucji państwowych się pogłębia. Spotkanie zorganizowanej grupy przestępczej w Trybunale Konstytucyjnym pokazuje jak w soczewce, w jak dramatycznej sytuacji znalazła się Polska pod rządami Tuska" - czytamy we wpisie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na portalu X.
Polityka

Kiedy amerykańskie bazy? Mocno o rządzie po RBN

opublikowano:
mid-26b03466
Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Zmarnowano zbyt wiele czasu - mówią o działaniach rządu w sprawie amerykańskich baz w Polsce przedstawiciele Kancelarii Prezydenta. Czy Donald Tusk w ogóle chce obecności US Army w Polsce? A może nie ma czasu się tym zająć, bo jest zbyt zaabsorbowany siłowym przejmowaniem kolejnych instytucji?
Polityka

Mocne podsumowanie po RBN. Przydacz o „farsie w Trybunale” i braku woli rządu do kompromisu

opublikowano:
Warszawa, 03.11.2026. Szef BBN Bartosz Grodecki (P) oraz sekretarz stanu w KPRP, szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz (L) na konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, 3 bm. Spotkanie dotyczyło zakończonego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. (sko) PAP/Radek Pietruszka
Prezydencka ofensywa po RBN: Apel o przyspieszenie ws. wojsk USA i twarde „nie” dla stanu wyjątkowego (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Ponad cztery i pół godziny trwało zamknięte posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Choć agenda formalnie obejmowała kwestie nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego oraz obecności wojsk amerykańskich w Polsce, podczas wieczornego briefingu przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego i Biura Bezpieczeństwa Narodowego odnieśli się także do kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz spekulacji dotyczących stanu wyjątkowego.
Polityka

Stan wyjątkowy w Polsce?! Przydacz: Ostrzegam panie premierze

opublikowano:
mid-26b03678 (1)
Marcin Przydacz/Fot. PAP/Radek Pietruszka
"Ten rząd nie przejmuje się prawem, bo uważa, że będzie rządził wiecznie albo, że nie spotkają go nigdy za to konsekwencje. Ostrzegam panie premierze, prędzej czy później każdy rząd się kończy. Prędzej czy później każdego dopadnie sprawiedliwość" - powiedział Marcin Przydacz pytany przez redaktora Telewizji wPolsce24 Rafała Jarząbka o możliwe wprowadzenie stanu wyjątkowego przez ekipę Donalda Tuska.
Polityka

Szaleństwo! Żurek chce ścigać wszystkie te osoby

opublikowano:
mid-26b03503 (1)
Waldemar Żurek/Fot. PAP/Szymon Pulcyn
Waldemar Żurek potwierdził, że współpracownicy, którzy przybyli do Trybunału Konstytucyjnego z prezydentem Karolem Nawrockim będą objęte śledztwem. "W sensie merytorycznym przyszłe zarzuty są tu oczywiście bez znaczenia („g…-drewno” jak mawia kolega), ale dla paraliżu i wyłączania kolejnych urzędników prezydenckich (ten sam scenariusz zrealizowali wobec mnie) - w tym szefa Kancelarii i szefa BBN - ma to znaczenie olbrzymie" - podsumował prof. Sławomir Cenckiewicz.
Polityka

Widmo stanu wyjątkowego i operacja „Kordon”. Panika w obozie władzy

opublikowano:
Ewakuacja KPRM i wojsko na północy. Opozycja ostrzega przed siłowym scenariuszem rządu
Ewakuacja KPRM i wojsko na północy. Opozycja ostrzega przed siłowym scenariuszem rządu (fot. wPolsce24)
W obozie rządzącym narasta nerwowość i obawa przed utratą kontroli nad sytuacją w kraju. Według nieoficjalnych doniesień władza ma rozważać drastyczne kroki – włącznie z wprowadzeniem stanu wyjątkowego oraz użyciem aparatu przymusu bezpośredniego, co przypomina wydarzenia z grudnia 1981 roku.