Polska

Grzybiarze znaleźli kolejnego rosyjskiego drona. To już trzeci w ten weekend

opublikowano:
Na Mazowszu i Mazurach odnajdywane są kolejne wraki rosyjskich dronów
W Polsce nadal odnajdywane są rosyjskie drony (fot. ilustracyjna gov.ua)
Od incydentu z rosyjskimi dronami minęło już 11 dni, a nadal ich szczątki są odnajdywane w Polsce. Ostatnie znaleźli grzybiarze w pobliżu miejscowości Wodyna (pow. siedlecki).

W nocy z 9 na 10 września kilkanaście rosyjskich dronów naruszyło przestrzeń powietrzną Polski. Część z nich została zestrzelona, inne rozbiły się po wyczerpaniu paliwa. Nikt na szczęście nie odniósł obrażeń, ale wystrzelona do jednego z nich rakieta na skutek awarii zniszczyła dach domu.

Teraz nadal odnajdywane są szczątki tych dronów. Ostatniego odkrycia dokonali dziś, ok. 9 rano, grzybiarze z miejscowości Wodyna. W lesie na odcinku kilkudziesięciu metrów, około 1 km od zabudowań, grzybiarze ujawnili części obiektu przypominającego drona. Policjanci zabezpieczyli elementy oraz miejsce ich odnalezienia. Powiadomione zostały inne służby, Żandarmeria Wojskowa oraz prokurator z Prokuratury Rejonowej w Siedlcach – napisała w komunikacie mazowiecka policja.

Chwilę później poinformowano, że szczątki innego drona odnaleziono w powiecie białobrzeskim. W odległości ok. 6 km od najbliższych zabudowań mężczyzna zauważył szczątki obiektu przypominającego drona. Znalezisko zostało już zabezpieczone przez policję, powiadomiono o nim także Żandarmerię Wojskową i Prokuraturę Rejonową w Grójcu.

W sobotę drona odnaleziono za to w miejscowości Korsze w powiecie kętrzyńskim. Spadł zaledwie kilkadziesiąt metrów od zabudowań. Według wstępnych ustaleń prokuratury był to dron-wabik Gerbera. Służby apelują, by w razie odnalezienia drona lub jego szczątków, nie zbliżać się do nich, tylko je o tym natychmiast powiadomić.

źr. wPolsce24 za TVN24

Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.
Polska

Dlaczego prawda o "Bolku" robi z Wałęsy chama?

opublikowano:
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie (Fot. wPolsce24)
Lech Wałęsa jest używany przez salon III RP i postkomunistyczne elity zawsze w taki sposób, w jaki im na danym etapie historii pasuje. Był już Wałęsa bohater - gdy blokował lustrację i likwidował rząd Jana Olszewskiego, potem był Wałęsa wróg - gdy rywalizował o kolejną kadencję z Aleksandrem Kwaśniewskim, potem, gdy zwalczał rządy PiS znów został bohaterem, a ostatnio - gdy nie było innego sposobu na utrzymanie statusu "legendy" został... analfabetą.
Polska

Ten telefon może kosztować cię fortunę! Oszuści mają nową metodę

opublikowano:
Oszuści podszywają się pod pracowników banków i wykorzystują spoofing telefoniczny, aby wyłudzać poufne dane i przejmować pieniądze swoich ofiar.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Oszuści znaleźli kolejny sposób na przejęcie pieniędzy Polaków, podszywając się pod pracowników banków. Wystarczy usłyszeć podczas rozmowy kilka charakterystycznych zdań, aby w głowie natychmiast powinna zapalić się czerwona lampka.