Fałszywy alarm wokół Nawrockiego. W sprawie zatrzymano znanego mecenasa

Informacje o zatrzymaniu jako pierwszy ujawnił Dziennik Gazeta Prawna, wskazując, że chodzi o mecenasa Macieja Z. Według ustaleń śledczych miał on być odpowiedzialny za wysyłanie fałszywych zgłoszeń dotyczących zagrożenia dla najważniejszych osób w państwie, w tym prezydenta Karola Nawrockiego oraz ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.
Szokujące odkrycie w mieszkaniu zatrzymanego
Funkcjonariusze realizujący czynności weszli do mieszkania podejrzanego siłowo. W trakcie przeszukania natrafiono na przedmioty, które obecnie są poddawane szczegółowej analizie przez śledczych. Według nieoficjalnych informacji w lokalu znajdować się miały m.in. liczne egzemplarze broni białej oraz symbole o charakterze faszystowskim.
Zgodnie z oficjalnym komunikatem Komendy Stołecznej Policji, zatrzymany miał wykorzystywać dane i wizerunki znanych osób, aby uwiarygodnić przesyłane zawiadomienia. Listy kierowane do różnych instytucji miały zawierać informacje o rzekomych przygotowaniach do zamachów, co skutkowało natychmiastowym uruchamianiem procedur przez służby, które w takich przypadkach były postawione w stan najwyższej gotowości. Dodatkowo śledczy ustalili także, że do części korespondencji dołączane były dokumenty oraz przedmioty, które miały na celu sugerować związek niewinnych osób z opisywanymi zdarzeniami. W jednym z przypadków w przesyłce miała znaleźć się nawet amunicja, mająca uzasadniać fałszywe zgłoszenia jako realne zagrożenie. Zdaniem policji działania te miały dodatkowo utrudniać wyjaśnienie sprawy i kierować podejrzenia na osoby niezwiązane z fałszywymi alarmami.
Co grozi adwokatowi?
Prokuratura przedstawiła 48-latkowi siedem zarzutów. Wśród nich znalazły się m.in. kradzież tożsamości oraz składanie fałszywych zawiadomień o przestępstwach. Sąd przychylił się do wniosku śledczych i zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztu, wskazując na ryzyko utrudniania postępowania.
Sprawa pozostaje w toku, a funkcjonariusze analizują kolejne zabezpieczone materiały. Według nieoficjalnych ustaleń liczba zgromadzonych dowodów jest bardzo duża. Media informują również, że w najbliższym czasie mogą zostać podjęte działania zmierzające do zawieszenia adwokata w prawach do wykonywania zawodu.
źr.wPolsce24 za TVN24/Onet











