Polska

Ekspres polityczny: Zemsta Bodnara

opublikowano:
Prokurator Hernand nie naruszył prawa – ocenili w programie Expres Polityczny sędziowie Piotr Schab i Adam Jaworski sytuację, w której zastępcy prokuratora generalnego przedstawiono zarzut popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w postaci uchybienia godności urzędu. Urażony poczuł się prokurator generalny Adam Bodnar.

Zdania obu sędziów nie podziela, rzecz jasna, minister sprawiedliwości Adam Bodnar, który domaga się wyciągnięcia konsekwencji wobec prokuratora Roberta Hernanda. Na ten temat, jak i szerzej o sytuacji w polskim sądownictwie, rozmawiali goście red. Wojciecha Biedronia w programie Ekspres Polityczny. 

Obaj sędziowie Adam Jaworski i Piotr Schab – jak podkreślił red. Biedroń legalny prezes Sądu Apelacyjnego – uznali, że decyzja ministra Bodnara nie ma żadnego uzasadnienia.

Rzecz dotyczy postępowania, które na wniosek ministra sprawiedliwości wszczął rzecznik dyscyplinarny Prokuratora Generalnego w związku z opublikowaniem nagrania, na którym Adam Bodnar usłyszał od prok. Hernanda, że przejęcie przez niego Prokuratury Krajowej jest bezprawne. Działo się to 12 stycznia.

W związku z tym prok. Hernandowi postawiono zarzut popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w postaci uchybienia godności urzędu.

- Mamy do czynienia z bezprawiem, z nadużyciem instytucji publicznej, bo inaczej nie sposób określić sytuacji, gdy dyskomfort natury moralnej pana prof. Adama Bodnara skutkować ma uruchomieniem instrumentów represji państwowej, bo za takie należy uznać uruchomienie postępowania dyscyplinarnego – tłumaczył sędzia Schab. 

- Pan prokurator Hernand nie naruszył prawa: nic mu nie zakazywało nagrywania pana ministra, który zechciał udzielać mu odpowiedzi na pytania – tłumaczył Piotr Schab. Jego zdaniem sytuacja utrwalona na taśmie przez prok. Hernanda pokazuje, że mieliśmy do czynienia z działaniem przestępczym.

- Prokurator Hernand wyraził w czasie tamtej rozmowy, że to jest sedno jego zachowania. Poinformował swojego szefa, że utrwala materiał, mający być może posłużyć w postępowaniu zmierzającym do rozpoznania przestępstwa urzędniczego. Prok Hernand nie naruszył prawa – stwierdził Piotr Schab.

Podobnego zdania jest sędzia Adam Jaworski. - Nie widzę w zachowaniu prokuratora Hernanda żadnego naruszenia prawa, a nawet przewinienia dyscyplinarnego w postaci uchybienia godności urzędu, wręcz przeciwnie – dodał sędzia Jaworski.

Do programu red. Biedroń zaprosił też samego prok. Roberta Hernanda.

Cały program dostępny w materiale wideo

źr. wPolsce24

 

Polska

Ale gorąco wokół referendum w Krakowie! Zaatakowany, bo zbierał podpisy. Czy uda się odwołać prezydenta z Platformy?

opublikowano:
biją referendum
Radny PiS Michał Drewnicki został zaatakowany przez przeciwnika referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego (Fot. Fratria, X)
To może być przełomowy moment nie tylko dla miasta, ale i całej polskiej polityki. Jeśli uda się prezydenta Krakowa z Platformy, będzie to sygnał końca ekipy Donalda Tuska.
Polska

Lekarz spóźniony? Sąd mówi „dość”. Przełomowy wyrok zmienia zasady wizyt

opublikowano:
lekarze kolejki
Sąd przyznał rację Rzecznikowi Praw Pacjenta, który stwierdził, że wyznaczanie "orientacyjnych godzin" przyjmowania pacjentów narusza ich prawa (Fot. Fratria)
„Orientacyjna godzina przyjęcia” może naruszać prawa pacjenta – uznał Rzecznik Praw Pacjenta, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie potwierdził to w przełomowym wyroku. Chodzi o opóźnione wizyty, które dla tysięcy pacjentów są codziennością.
Polska

Tak „szukają” Ziobry. W weekend nieczynne, cyrk dla fanatyków

opublikowano:
ziobro poszukiwania
Poszukiwania Zbigniewa Ziobry listem gończym to zwykła pokazówka (Fot. Fratria)
Poszukiwania Zbigniewa Ziobry listem gończym już na pierwszy rzut oka wygląda jak pokazówka dla najbardziej fanatycznych zwolenników obecnej władzy.
Polska

Gdzie pozwać Niemców za skandaliczny serial? Europejski trybunał stawia warunek

opublikowano:
nasze matki
Skandaliczny niemiecki serial robi z bohaterów AK antysemitów a z Niemców bohaterów (Fot. kadry z filmu, Fratria)
Jedna opinia z Luksemburga, dwa zupełnie różne scenariusze procesowe. Rzecznik generalny TSUE wskazuje, kiedy sprawy o naruszenie dóbr osobistych przez kontrowersyjny serial ZDF mogą trafić do polskiego sądu, a kiedy wyłącznie do niemieckiego. Kluczowy jest sposób emisji.