Rewolucja w szkołach! Wiadomo, co dalej z edukacją zdrowotną

Według nieoficjalnych informacji, od września edukacja zdrowotna będzie realizowana obowiązkowo w szkołach. Resort edukacji od dawna sygnalizował taki kierunek, jednak wcześniej plany te napotkały opór części sceny politycznej.
Wprowadzenie obowiązkowego charakteru przedmiotu ma być odpowiedzią na dotychczasowe ograniczone zainteresowanie uczniów zajęciami oraz niespójność z wcześniejszymi zapowiedziami ministerstwa.
- Szefowa resortu edukacji Barbara Nowacka w czwartek ogłosi decyzję w sprawie edukacji zdrowotnej - poinformował dzisiaj rzecznik rządu Adam Szłapka, którego cytuje stacja.
Bez jednego kluczowego elementu
Choć przedmiot stanie się obowiązkowy, jego program zostanie zmodyfikowany. Jak ustalono, zabraknie w nim komponentu dotyczącego zdrowia seksualnego. To efekt kompromisu politycznego wewnątrz koalicji rządzącej.
Rządzący chcą uniknąć zaostrzenia sporów światopoglądowych i potencjalnych protestów. W ich ocenie szkoła nie powinna być miejscem politycznych konfliktów, szczególnie w kontekście zbliżającego się okresu przedwyborczego.
Fala krytyki
Jak podaje RMF FM, decyzja o zmianach to także efekt wcześniejszej krytyki ze strony opozycji, środowisk kościelnych oraz części polityków koalicji – zwłaszcza związanych z Polskim Stronnictwem Ludowym.
Początkowo edukacja zdrowotna miała w pełni zastąpić wychowanie do życia w rodzinie i być przedmiotem obowiązkowym już wcześniej. Ostatecznie jednak w roku szkolnym 2025/2026 pozostaje nieobowiązkowa, co wywołało niezadowolenie w resorcie edukacji.
źr. wPolsce24 za RMF24











