Polska

Obowiązkowe szkolenia dla nauczycieli o "tranzycji" i "płci odczuwalnej". Szkoły przygotowują się na obowiązkową "edukację zdrowotną"

opublikowano:
Kontrowersyjne informacje o szkoleniach dla nauczycieli z edukacji zdrowotnej
(fot. Fratria)
Edukacja zdrowotna jako przedmiot obowiązkowy staje się faktem. Ministerstwo Edukacji Narodowej przekonuje o konieczności zmian, a do sieci trafiają niepokojące relacje dotyczące szkoleń dla nauczycieli. Czy lekcje o zdrowiu staną się polem światopoglądowej walki?

Decyzja o wprowadzeniu obowiązkowej edukacji zdrowotnej do polskich szkół nabiera tempa. Przedstawiciele resortu (m. in. minister Izabela Sobierańska-Grenda i wiceminister Paulina Piechna-Więckiewicz) coraz wyraźniej sugerują, że system edukacji jest gotowy na tę zmianę.

- Chyba zaczynamy dojrzewać do tej decyzji – w takich słowach mówiła o tym pomyśle szefowa resortu, a jej słowa padły w kontekście planowanego zastąpienia Wychowania do Życia w Rodzinie (WDŻ) nowym formatem zajęć.

Rewolucja w planie lekcji

Nowy przedmiot ma objąć szeroki wachlarz zagadnień: od profilaktyki chorób, przez zdrowe odżywianie, aż po zdrowie psychiczne i edukację seksualną. Resort argumentuje, że polska szkoła potrzebuje nowoczesnego podejścia do dobrostanu młodego pokolenia.

Jednak to właśnie komponent dotyczący sfery psychoseksualnej budzi najwięcej kontrowersji i staje się zarzewiem konfliktu na linii ministerstwo - organizacje konserwatywne oraz media.

Kontrowersje wokół szkoleń dla nauczycieli

W cieniu oficjalnych zapowiedzi i okrągłych zdań o "zdrowiu psychicznym" pojawiają się niepokojące doniesienia o przebiegu szkoleń przygotowujących kadrę pedagogiczną do prowadzenia nowych zajęć. Jak informuje „Gość Niedzielny”, wytyczne przekazywane nauczycielom wywołują spore poruszenie.

Z ujawnionych informacji wynika, że podczas instruktaży nauczyciele są instruowani, aby zwracać się do uczniów imieniem zgodnym z ich „płcią odczuwaną”, niezależnie od danych w dokumentach. Ponadto, program szkoleń ma rzekomo sugerować regularne wprowadzanie na lekcje treści związanych z tranzycją oraz tematyką społeczności LGBTQ+.

Rodzice pełni obaw

Tego typu sygnały w oczywisty sposób niepokoją środowiska konserwatywne. Krytycy nowego przedmiotu podnoszą, że pod szyldem „edukacji zdrowotnej” do szkół będą wprowadzone treści o charakterze ideologicznym, które wkraczają w sferę wychowawczą zarezerwowaną dla rodziców. Artykuł opublikowany w „Gościu Niedzielnym” alarmuje, że wytyczne te mogą stać w sprzeczności z konstytucyjnym prawem rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej zapewnia, że program jest tworzony przez ekspertów i ma na celu przede wszystkim ochronę zdrowia dzieci i młodzieży. Jednak rosnące napięcie wokół treści szkoleń pokazuje, że wprowadzenie przedmiotu nie odbędzie się bez społecznej debaty.

źr. wPolsce24 za "Gość Niedzielny"/PR3

 

Polska

Młodzi ludzie z pewnością nie spodziewali się takich słów. Prezydent Karol Nawrocki zaskoczył zgromadzonych na spotkaniu

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Młodzi wchodzą do gry na najwyższym szczeblu. W Pałacu Prezydenckim trwa I Prezydencki Kongres Młodzieżowych Rad, a głowa państwa wysyła jasny sygnał: liczy na konkretne propozycje i realny wpływ młodego pokolenia na przyszłość kraju.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Zrobią to na przekór prezydentowi? Tusk po raz kolejny może zignorować polską rację stanu"

opublikowano:
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Ostatnie wydarzenia w kraju wyraźnie pokazują, że Polacy mają dość politycznej poprawności, lekceważenia polskiej racji stanu oraz arogancji władz samorządowych. Jak zauważa Bartosz Bocheńczak, sekretarz Nowej Nadziei i kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa, odwołanie Aleksandra Miszalskiego to dopiero początek fali, która może zmieść liberalne elity w innych polskich miastach.
Polska

Czego domaga się przyszły premier? Czarnek stawia twarde warunki Kijowowi i żąda stanowczych działań od rządu Tuska

opublikowano:
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą (fot. wPolsce24)
Polacy otworzyli swoje serca, portfele i domy dla uchodźców, nie pytając o bolesną przeszłość. W zamian Kijów bezczelnie gloryfikuje zbrodniarzy. Przemysław Czarnek w swoim najnowszym wystąpieniu nie przebiera w słowach: to skrajna nielojalność, która wymaga natychmiastowej i stanowczej reakcji zarówno ze strony ukraińskich władz, jak i rządu w Warszawie.
Polska

TYLKO U NAS. Kulisy ataku migranta na mieszkańca Lublina. Chirurg z dwudziestoletnim doświadczeniem: "Tak głębokiej rany jeszcze nie widziałem"

opublikowano:
Polak zaatkowany przez migranta
(fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Lublina są wstrząśnięci brutalnym atakiem, do którego doszło w miniony weekend w jednym z lokalnych pubów. 41-letni obywatel Zimbabwe rozbił szklany kufel na głowie pana Grzegorza, powodując u niego głębokie rany i zagrożenie zdrowia. Ofiara przerywa milczenie, by przestrzec innych przed „polityką otwartych drzwi”. Telewizja wPolsce24 jako pierwsza w Polsce dotarła do ofiary brutalnego ataku.
Polska

Weronika Rogowska opisuje skandaliczne kulisy śmierci 18-letniego Polaka. Umierał w kajdankach, gdy policja słuchała kłamstw mordercy

opublikowano:
Weronika Rogowska na antenie wPolsce24
Weronika Rogowska (fot. Fratria)
Wstrząsające nagrania z interwencji brytyjskiej policji obiegły sieć, wywołując falę oburzenia. Henry Nowak, młody Polak, został brutalnie zamordowany przez imigranta, ale to on – leżąc we krwi – został zakuty w kajdanki. Sprawa, która przez pół roku była przemilczana przez mainstreamowe media, stała się symbolem upadku zachodniego systemu sprawiedliwości i ślepego przywiązania do poprawności politycznej.
Polska

Kijów dziękuje Czarzastemu, a w Polsce mówią „dość”! Jakubiak: Nie wyjdziemy na frajerów

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-06-02 172103
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA” wywołała potężny wstrząs w relacjach polsko-ukraińskich. Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki i poseł Marek Jakubiak domagają się twardej reakcji, politycy lewicy nawołują do „umiaru”. Kijów już dziękuje Włodzimierzowi Czarzastemu.