Presja ma sens! Dyrektor Muzeum w Wilanowie odwołany po skandalicznej imprezie

Szefowa resortu kultury poinformowała w mediach społecznościowych o natychmiastowym odwołaniu Pawła Jaskanisa ze stanowiska dyrektora Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.
– „Nie może być mojej zgody na działania, które uderzają w dobre imię Muzeum i są sprzeczne z jego fundamentalną misją” – napisała.
Jednocześnie obowiązki pełniącego funkcję dyrektora powierzono Piotrowi Górajcowi.
Minister podkreśliła, że autonomia dyrektorów instytucji kultury nie oznacza braku odpowiedzialności za podejmowane decyzje. Można jedynie żałować, że ta refleksja przyszła dopiero wtedy, kiedy impreza już się odbyła.
Afera wokół imprezy w Wilanowie
Decyzja zapadła zaledwie kilka dni po publikacjach medialnych – w tym tekstu portalu wPolsce24.tv – które nagłośniły sprawę imprezy techno na terenie Pałac w Wilanowie.
Wydarzenie Circoloco, określane jako „polska Ibiza”, odbyło się w bezpośrednim sąsiedztwie zabytkowego kompleksu i jego ogrodów. Już przed imprezą mieszkańcy wyrażali obawy o hałas i potencjalne zniszczenia.
Po jej zakończeniu internet obiegły zdjęcia rozjechanych trawników, porozrzucanych śmieci i ciężkiego sprzętu pracującego na terenie muzeum. Pojawiły się także relacje o zakłóceniu ciszy nocnej i negatywnym wpływie na przyrodę, w tym pobliski rezerwat Morysin.
Fala oburzenia i naciski
Sprawa wywołała ogromne emocje wśród mieszkańców Warszawy, aktywistów i polityków. Krytyczne głosy kierowano m.in. pod adresem władz miasta, w tym prezydenta Rafał Trzaskowski, które miały wyrazić zgodę na organizację wydarzenia.
Oburzenia nie kryli również społecznicy i radni, wskazując na możliwe naruszenia norm hałasu oraz zagrożenie dla zabytkowej i przyrodniczej przestrzeni. Nawet uczestnicy imprezy – w tym influencerka Maffashion – przyznawali po fakcie, że nie byli świadomi skali kontrowersji i negatywnych skutków wydarzenia.
Presja przyniosła efekt
Jeszcze kilka dni temu sprawa była jedynie przedmiotem publicznej debaty. Dziś zakończyła się konkretną decyzją personalną na najwyższym szczeblu. Odwołanie dyrektora pokazuje, że nagłośnienie sprawy – zarówno przez media, jak i mieszkańców – miało realny wpływ na działania władz. To przykład, że w przypadku kontrowersji wokół dziedzictwa narodowego presja opinii publicznej może szybko przełożyć się na konkretne decyzje.
źr. wPolsce24 za X











