Polska

Drogówka dostała nowe BMW. Nie będzie łatwo przed nimi uciec

opublikowano:
Takich szybkich BMW będzie w całej Polsce aż 100
Takich szybkich BMW będzie w całej Polsce aż 100 (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Po "podkręceniu" fotoradarów, by wyłapywały najdrobniejsze przekroczenia prędkości, mamy kolejny element systemu, który przyniesie państwu miliony z drogowych mandatów. Polska drogówka zaczyna korzystać z nowych, znacznie mocniejszych radiowozów. Na lotnisku Warszawa-Babice oficjalnie przekazano policjantom 44 oznakowane BMW M340i xDrive. To jednak dopiero początek większego zakupu. Komenda Główna Policji zamówiła łącznie 100 samochodów o podwyższonych parametrach. Wraz z nimi funkcjonariusze otrzymają nowoczesne mierniki prędkości, sprzęt pomiarowy oraz specjalistyczne szkolenia.

Nowe samochody będą wykorzystywane przez funkcjonariuszy ruchu drogowego na terenie całego kraju. Mają przede wszystkim zwiększyć możliwości policjantów podczas kontroli, pościgów, reagowania na niebezpieczne zachowania kierowców oraz przestępstwa i wykroczenia drogowe.

Zakup jest częścią projektu „Pomagamy i chronimy – samochody osobowe oznakowane o podwyższonych parametrach dla pionu ruchu drogowego”. Przedsięwzięcie współfinansowane jest przez Unię Europejską z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027.

Całkowita wartość projektu to 54 mln 637 tys. zł, z czego ponad 44 mln 179 tys. zł stanowi dofinansowanie unijne. Nie jest to więc wyłącznie rachunek za samochody. W tej kwocie mieszczą się także dodatkowe urządzenia oraz szkolenia dla policjantów.

Pierwsza partia obejmuje 44 auta. Łącznie zamówienie przewiduje 100 samochodów, a kolejne egzemplarze będą trafiały do jednostek zgodnie z harmonogramem dostaw.

BMW M340i xDrive. Pod maską 392 konie mechaniczne

Choć w oficjalnych materiałach policja mówi przede wszystkim o samochodach „o podwyższonych parametrach”, szczegóły dotyczące zastosowanej wersji podał „Auto Świat”. Drogówka otrzymuje BMW M340i xDrive, czyli bardzo mocną wersję serii 3 z rodziny M Performance. To samochód wyposażony w 3-litrowy, sześciocylindrowy, turbodoładowany silnik benzynowy współpracujący z układem mild hybrid.

Parametry robią wrażenie:

  • 392 KM mocy,
  • 550 Nm maksymalnego momentu obrotowego,
  • 8-stopniowa automatyczna skrzynia Steptronic,
  • napęd na cztery koła BMW xDrive,
  • sportowe zawieszenie,
  • adaptacyjny układ kierowniczy,
  • wydajniejszy układ hamulcowy.

Osiągi także zdecydowanie nie przypominają typowego samochodu używanego do spokojnego patrolowania ulic.

BMW M340i xDrive rozpędza się od 0 do 100 km/h w zaledwie 4,3 sekundy, a jego prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 250 km/h.

Dla porównania, katalogowa cena cywilnej wersji BMW M340i xDrive zaczyna się od około 330 tys. zł. Nie oznacza to jednak, że właśnie tyle kosztuje pojedynczy policyjny radiowóz. Cena samochodu w ramach całego projektu nie może być wyliczana przez proste pomnożenie tej kwoty przez liczbę pojazdów, ponieważ projekt obejmuje również wyposażenie i szkolenia.

To nie koniec zakupów

W ramach tego samego projektu przewidziano zakup nie tylko 100 BMW. Policja otrzyma również 100 ręcznych mierników prędkości z możliwością rejestracji obrazu oraz 40 tachimetrów wraz z oprogramowaniem. Do tego dochodzą szkolenia. 406 policjantów przejdzie szkolenia z doskonalenia techniki jazdy samochodem osobowym. Funkcjonariusze zostaną również przeszkoleni z obsługi nowego wyposażenia.

Kolejne 600 laserowych mierników prędkości

To jednak nie jedyne duże zakupy dla drogówki.Komenda Główna Policji realizuje równolegle drugi projekt, którego przedmiotem jest wyposażenie funkcjonariuszy w 600 ręcznych laserowych mierników prędkości LTI 20/20 TruCam II. Urządzenia będą wyposażone w możliwość rejestrowania obrazu. Także tutaj przewidziano szkolenia. 1200 policjantów ma przejść instruktaż dotyczący obsługi nowych urządzeń.

Projekt obejmuje również szkolenia z doskonalenia techniki jazdy motocyklem szosowym dla 463 funkcjonariuszy ruchu drogowego. Wartość tego drugiego przedsięwzięcia wynosi 28 mln 750 tys. zł, z czego ponad 23 mln 148 tys. zł pochodzi z dofinansowania Unii Europejskiej.

Drogówka dostaje potężne narzędzia

Oba projekty oznaczają więc duże wzmocnienie wyposażenia policjantów zajmujących się bezpieczeństwem na drogach. Do jednostek w całej Polsce trafią setki nowych urządzeń pomiarowych, 100 mocnych radiowozów oraz specjalistyczny sprzęt, a funkcjonariusze przejdą dodatkowe szkolenia.

Same BMW M340i xDrive zwracają jednak szczególną uwagę. 392 KM, napęd na cztery koła, 4,3 sekundy do 100 km/h i 250 km/h prędkości maksymalnej oznaczają, że polska drogówka otrzymuje samochody pozwalające bardzo szybko reagować także w sytuacjach, w których zwykły radiowóz mógłby nie mieć wystarczających osiągów.

źr. wPolsce24 za miejskireporter.pl

Polska

Drożyzna powraca do polskich sklepów. Ceny żywności na historycznych poziomach

opublikowano:
AS_DSC07276_20220910
Wielu Polaków liczyło na to, że po falach zawirowań gospodarczych sytuacja w domowych budżetach wreszcie się ustabilizuje. Tymczasem najnowsze analizy rynkowe przynoszą zimny prysznic. Ceny podstawowych produktów spożywczych znów gwałtownie rosną, osiągając poziomy nienotowane od lat. Wzrost kosztów produkcji, wyższa presja fiskalna, rosnące ceny paliw oraz destrukcyjna polityka klimatyczna Unii Europejskiej uderzają bezpośrednio w kieszenie polskich rodzin i w polskie rolnictwo.
Polska

Przegrał z pokusą, bo zamarzyły mu się misie. Pluszowe misie. Dużo pluszowych misiów!

opublikowano:
Mężczyzna ukradł szpulę naklejek promocyjnych, za które mógł odebrać 16 pluszaków
(Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Miały być pluszowe misie, ale zamiast promocji będzie sprawa karna. 40-letni mieszkaniec gminy Dzierzążnia najwyraźniej nie potrafił oprzeć się pokusie, gdy przy kasie w jednym z supermarketów w Płońsku zobaczył pozostawioną szpulę naklejek promocyjnych, za które sklep rozdaje pluszowe misie. Zabrał całą rolkę i wyszedł ze sklepu. Problem w tym, że monitoring zarejestrował każdy jego ruch. Policjanci szybko ustalili, kto stoi za kradzieżą. Mężczyzna oddał szpulę, ale na misie i tak nie zdążył jej wymienić.
Polska

Asystentka Siemoniaka i przewodnicząca Rady Miejskiej Nysy dostała 171 tys. zł pomocy po powodzi!

opublikowano:
Na profilu FB Jolanty Trytko-Warczak można znaleźć zdjęcia z rozpoznawalnymi politykami KO
Na profilu FB Jolanty Trytko-Warczak można znaleźć zdjęcia z rozpoznawalnymi politykami KO (Fot. FB)
Kolejna osoba z lokalnych struktur Koalicji Obywatelskiej została bardzo hojnie obdarowana z puli pomocy dla powodzian. Profil „Nysa Patrzy” zwrócił uwagę na 171 872 zł wsparcia, które otrzymała firma Jolanty Trytko-Warczak, przewodniczącej Rady Miejskiej w Nysie i asystentki społecznej ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka.
Polska

Tusk kończy wakacje i łaskawie obniża ceny paliw. Na dwa tygodnie

opublikowano:
Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk (fot. wPolsce24)
Aż chciało się zawołać: „Dziękujemy, Panie Premierze!”. Po miesiącach rekordowych cen na stacjach benzynowych i zaciskania pasa przez miliony polskich rodzin, Donald Tusk postanowił zrobić Polakom „prezent”. Od 17 do 31 sierpnia podatek VAT na paliwa ma spaść z 23 do 8 proc., co wedle zapowiedzi szefa rządu obniży cenę litra benzyny i diesla o kilkadziesiąt groszy. Gdzie jest haczyk? Ta wyczekiwana łaska potrwa zaledwie... kilkanaście dni.
Polska

Polska dwóch prędkości. Jak unijny system kaucyjny wyklucza małe miejscowości i dobija polski handel

opublikowano:
MK4_lkwskl_2023_ll_DSC08782
Nawet miliard złotych rocznie zatrzymywany w kieszeniach operatorów i paraliż małych, niezależnych sklepów na polskiej wsi. Taki jest bilans wdrożonego w Polsce systemu kaucyjnego. Najnowszy raport opublikowany przez edukacyjny portal ekologiczny i analizowany przez Związek Miast Polskich pokazuje ponurą rzeczywistość: zamiast zielonej rewolucji mamy do czynienia z „cyrkiem na kółkach” i systemowym promowaniem zagranicznych sieci handlowych kosztem polskiej prowincji.
Polska

Konieczyńscy nagle „zmieniają front”. Teraz czują się zaszczuci. Telewizja wPolsce24 odsłania kolejne kulisy powodziowego skandalu!

opublikowano:
2443448_6
To jedna z najbardziej bulwersujących afer związanych z rządem Donalda Tuska. Pieniądze, które miały trafiać do zrujnowanych przez kataklizm powodzian, płynęły szerokim strumieniem do bliskich i sąsiadów lokalnej działaczki Koalicji Obywatelskiej. Gdy na miejsce przyjeżdżają dociekliwi dziennikarze Telewizji wPolsce24, „bohaterowie” skandalu natychmiast próbują zmienić narrację i uciekają przed trudnymi pytaniami.