Polska

Drastyczne cięcia w PKP! 1300 pracowników na celowniku. „Systemowe okradanie załogi i demontaż praw pracowniczych"

opublikowano:
Kolaż przedstawiający Rynek Wielki w Zamościu z charakterystyczną wieżą ratuszową. W prawym górnym rogu nałożone mniejsze zdjęcie przedstawiające widok z okna pociągu na tory oraz zrzut ekranu z serwisu X (dawniej Twitter) z wpisem posła Janusza Kowalskiego, alarmującym o sytuacji 1300 pracowników PKP LHS.
(fot. Freepik/screen za X)
W kolejnej strategicznej państwowej spółce (PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa) wrze. Zarząd przedstawił projekt porozumienia, który zakłada radykalne obniżenie wynagrodzeń, zawieszenie premii oraz wstrzymanie odpraw emerytalnych nawet na trzy lata. „To systemowe okradanie załogi i demontaż praw pracowniczych” – alarmuje poseł Janusz Kowalski, publikując dokumenty, które rzucają nowe światło na sytuację w zamojskiej spółce.

Lista cięć jest porażająca

Projekt porozumienia, do którego dotarł poseł Kowalski, zakłada czasowe, ale niezwykle głębokie zawieszenie kluczowych postanowień Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy (ZUZP). Oficjalnym powodem ma być „przejściowe pogorszenie się warunków prowadzenia działalności gospodarczej” oraz spadek przewozów.

Co konkretnie chce wprowadzić zarząd?

  • Całkowite wstrzymanie wypłaty premii regulaminowej dla wszystkich pracowników.

  • Obniżenie podstawy wymiaru wynagrodzeń o 15%.

  • Zawieszenie dodatków za pracę w warunkach szkodliwych, uciążliwych i niebezpiecznych.

  • Wstrzymanie odpraw emerytalnych na okres do 36 miesięcy.

  • Likwidacja odpisów na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych w 2026 roku.

„Służba w pyle i hałasie bez dodatków”. Pracownicy oburzeni

Największe kontrowersje budzi próba odebrania dodatków za pracę w trudnych warunkach. Służba na kolei to praca w ekstremalnych temperaturach, hałasie i pod ogromną presją. Zdaniem krytyków, oszczędzanie na zdrowiu ludzi obsługujących infrastrukturę krytyczną państwa jest skrajnie niebezpieczne.

„To nie jest dialog społeczny. To jest ekonomiczny szantaż: albo zgodzicie się na odebranie wywalczonych praw, albo będzie gorzej” – ocenia Janusz Kowalski w swoim wpisie.

Zarząd zaciska pasa… ale tylko pracownikom?

Analiza dokumentów ujawnionych przez polityka PiS wskazuje na brak konkretnych deklaracji dotyczących oszczędności po stronie kadry zarządzającej. W projekcie brakuje zapisów o obniżeniu pensji zarządu czy rezygnacji z premii menedżerskich.

Pracownicy PKP LHS pytają wprost: dlaczego to 1300-osobowa załoga ma ponosić pełną odpowiedzialność za błędy w zarządzaniu i sytuację rynkową? Projekt nie zawiera bowiem żadnych „bezpieczników” i automatycznych mechanizmów przywrócenia świadczeń w przypadku poprawy wyników finansowych spółki.

Co dalej z „Szerokim Torem”?

Dokumenty wskazują natomiast, że porozumienie miałoby obowiązywać od stycznia 2026 roku. Strona społeczna i związki zawodowe stoją przed dramatycznym wyborem. Pracodawca w par. 5 projektu sugeruje dodatkowe działania „organizacyjne”, takie jak kierowanie na zaległe urlopy, ograniczanie nadgodzin czy pracy w niedziele.

Poprosiliśmy przedstawicieli "Solidarności" w Zamościu o komentarz do tej bulwersującej sprawy.

- Strona społeczna na pewno nie zmierza w tym kierunku, żeby nie przeprowadzać jakiś reform, ale nie możemy ich realizować kosztem ludzi. Żeby była jasność, od takich rozmów są organizacje zakładowe. Jeżeli jednak będzie potrzeba pomocy ze strony związków zawodowych, to jesteśmy gotowi udzielić im takiego wsparcia - opowiada Marek Walewander, przewodniczący oddziału NSZZ „Solidarność” w Zamościu. 

Doddaje także, iż są już plany spotkania prezydium zarządu oddziału w Zamościu z radą oddziału, na której będą podejmowane decyzje dotyczące PKP LHS.

- Nie możemy się godzić na cięcia kosztem załogi - mówi Walewander.

Sprawa ma charakter rozwojowy, a poseł Kowalski skierował do zarządu PKP LHS serię pytań o realne koszty tych cięć dla budżetów tysięcy rodzin z Lubelszczyzny i Świętokrzyskiego. 

źr. wPolsce24

 

Polska

Ostre starcie na RBN. Karol Nawrocki: Premier popełnił błąd, została mu już tylko przemoc

opublikowano:
Warszawa, 03.11.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, 3 bm. Prezydent RP zwołał posiedzenie RBN dot. m.in. obecności wojsk amerykańskich w Polsce. (jm) PAP/Radek Pietruszka
„To zbrodnia na konstytucji”. Prezydent Nawrocki prosto w oczy Tuska: Pełna odpowiedzialność spada na pana (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego prezydent Karol Nawrocki ostro skrytykował ostatnie działania rządu wobec Trybunału Konstytucyjnego. Wskazał, że Polska znalazła się w stanie „poważnego kryzysu konstytucyjnego”, a pełną odpowiedzialność za zaistniałą sytuację przypisał bezpośrednio premierowi Donaldowi Tuskowi.
Polska

Przygotowują się do wysłania wojsk na Ukrainę? W Polsce odbędą się ćwiczenia wojskowe

opublikowano:
MK2_hmv_2022_lll_l_DSC00542
(fot. ilustracyjna Fratria)
W Polsce odbędą się niedługo ćwiczenia Koalicja. 2800 żołnierzy z 10 państw będzie przygotowywać się po raz pierwszy do służby w ramach sił stabilizacyjnych na Ukrainie.
Polska

„Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć!”. Nawet Mariusz Pudzianowski nie wytrzymał

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki i zdjęcie Mariusza Pudzianowskiego
Mariusz Pudzianowski grzmi po uniemożliwieniu prezydentowi wejścia do TK. (fot. Fratria/ screen z X.com)
Nocne zajścia przed Trybunałem Konstytucyjnym i próba zablokowania wejścia prezydentowi Karolowi Nawrockiemu przez Annę Korwin-Piotrowską wywołały falę komentarzy daleko wykraczających poza świat polityki. Głos w sprawie zabrał Mariusz Pudzianowski. Sportowiec nie krył wściekłości, a w swoich wpisach posunął się nawet do zestawienia działań polskich służb z kontrowersyjnym nagraniem przedstawiającym ochronę Władimira Putina.
Polska

Polska zupa pod Trybunałem. Nagranie z nocnego protestu zachwyciło Zachód

opublikowano:
polska_zupka
Nocny chłód, determinacja w obronie konstytucyjnego ładu i parująca, domowa zupa rozlewana prosto z wielkiego garnka. Sceny sprzed gmachu Trybunału Konstytucyjnego, gdzie Polacy trwają na warcie przeciwko bezprawnym działaniom rządu, stały się międzynarodowym wiralem. Zagraniczni komentatorzy nie kryją podziwu dla polskiego ducha i oddolnego zjednoczenia narodu.
Polska

Wielka gwiazda rapu pod Trybunałem! Jest wymowne zdjęcie

opublikowano:
trybunał skwarczyński 5
Polacy pod Trybunałem Konstytucyjnym (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Pod Trybunałem Konstytucyjnym pojawił się Ryszard Andrzejewski, znany milionom Polaków jako Peja. Można to odczytać jako gest poparcia dla obrońców TK. Wcześniej Peja z uznaniem i sympatią mówił o prezydencie Karolu Nawrockim.
Polska

Dramatyczny apel Episkopatu w sprawie sytuacji w kraju. Mocne słowa o „głębokim kryzysie państwa”

opublikowano:
Projekt bez nazwy (4)
Konferencja Episkopatu Polski wydała komunikat. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
"Nie jest rolą Kościoła rozstrzyganie o przyczynach tego sporu i odpowiedzialności za brak jego rozwiązania. W trosce jednak o dobro Ojczyzny i spokój społeczny apelujemy o nieeskalowanie konfliktu, podjęcie konstruktywnego dialogu i pokojowe rozwiązywanie wszystkich trudności" – napisała Konferencja Episkopatu Polski w komunikacie dotyczącym wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.