Rytualny sabat pod Kielcami. Małżeństwo poiło ludzi silną trucizną

Gdy mundurowi wkroczyli na teren posiadłości, zastali grupę zdezorientowanych ludzi przygotowujących się do spożycia podejrzanego wywaru. Za organizację tego procederu odpowiada małżeństwo: 65-letni mężczyzna i 58-letnia kobieta. Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli ponad siedem litrów gotowego naparu zawierającego dimetylotryptaminę (DMT).
Toksyczna „moda” z importu
Przejęta substancja to składnik tzw. rytuału ayahuasca – plemiennego obrzędu sprowadzanego do Europy pod płaszczykiem rzekomej „alternatywnej duchowości” i poszerzania świadomości. W rzeczywistości prawo i medycyna nie pozostawiają złudzeń: DMT to twardy narkotyk, sklasyfikowany w polskim ustawodawstwie w grupie I-P – obok takich środków jak LSD czy ecstasy. To substancje o potężnym potencjale uzależniającym i wyniszczającym, całkowicie pozbawione zastosowań medycznych.
Jak podkreślają śledczy, tego typu schadzki stanowią bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia. Uczestnicy są odurzani w warunkach pozamedycznych, często w odciętych od świata miejscach, gdzie w razie zapaści krążeniowej lub zapaści psychicznej pomoc ratowników medycznych dotarłaby za późno. Na miejscu policjanci odkryli specjalnie wydzielone pomieszczenia, w których zamroczeni ludzie pod okiem samozwańczych „przewodników” mieli mierzyć się ze skutkami zatrucia organizmu.
Do 10 lat więzienia
Para organizatorów usłyszała już prokuratorskie zarzuty posiadania środków odurzających i substancji psychotropowych. Obojgu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Podczas przesłuchania przyznali się do winy. Prokurator zastosował wobec nich dozór policyjny, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.
Sprawa z powiatu kieleckiego to kolejny dowód na bezczelność środowisk żerujących na ludzkiej naiwności i kryzysach emocjonalnych. Wcześniej przed sądem w Częstochowie odpowiadał 45-letni informatyk, który pod pretekstem „leczenia problemów psychicznych” zorganizował kilkadziesiąt podobnych zlotów w Polsce i Czechach. Ekspertyzy toksykologiczne jednoznacznie wykazały wówczas, że podawana przez niego mikstura mogła doprowadzić do zgonu uczestników. Sąd skazał go wówczas na karę więzienia w zawieszeniu.
źr. wPolsce24 za PAP, policja.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






