Polska

Ujawniamy, dlaczego poseł KO buczy jak idio... lokomotywa na widok posłanki Matysiak. Liczby nie kłamią!

opublikowano:
Posłanka Paulina Matysiak to rzadki przykład konsekwencji i uczciwości w Sejmie. Poseł Jacek Niedźwiecki wie jak brzmi syrena pociągu, ale jeździ zazwyczaj autem, na nasz koszt
Posłanka Paulina Matysiak to rzadki przykład konsekwencji i uczciwości w Sejmie. Poseł Jacek Niedźwiecki wie jak brzmi syrena pociągu, ale jeździ zazwyczaj autem, na nasz koszt (Fot. kolaż Fratria)
Scena z sali sejmowej obiegła internet i wywołała niemałe poruszenie. Gdy posłanka niezrzeszona Paulina Matysiak wchodziła na mównicę, poseł Koalicji Obywatelskiej Jacek Niedźwiecki zaczął wydawać dźwięki przypominające lokomotywę. Wielu obserwatorów przecierało oczy ze zdumienia: czy to jeszcze parlament, czy już szkolny korytarz, a może placówka dla osób borykających się z problemami psychiatrycznymi?

Postanowiliśmy sprawdzić, czy za tą osobliwą reakcją może kryć się coś więcej niż tylko „żart”, choć w wykonaniu Niedźwiedzkiego powtarzany wobec Matysiak już kilkukrotnie. Sięgnęliśmy do konkretnych danych – rozliczeń dotyczących funkcjonowania biur poselskich.

Liczby, które mogą tłumaczyć emocje

Z ustaleń wynika jasno: Paulina Matysiak należy do absolutnych wyjątków w polskim Sejmie. Posłanka, która od lat zachęca do korzystania z transportu publicznego i kolei, sama konsekwentnie stosuje się do głoszonych zasad.

Efekt? Nie pobrała ani złotówki tzw. kilometrówki.

To rzadko spotykana sytuacja. W praktyce oznacza, że nie rozlicza przejazdów prywatnym samochodem na koszt podatnika – mimo że wielu parlamentarzystów korzysta z tego mechanizmu regularnie.

Zupełnie inny obraz po drugiej stronie

Jak na tym tle wypada poseł Jacek Niedźwiecki? Dane za 2025 rok pokazują wyraźnie:

  • ponad 47 tysięcy złotych z tytułu kilometrówki,
  • dodatkowo około 33 tysiące złotych na najem samochodu.

Łącznie daje to kwotę rzędu 80 tysięcy złotych rocznie związanych z korzystaniem z transportu samochodowego.

Konsekwencja kontra wygłupy

Zestawienie tych dwóch postaw jest uderzające. Z jednej strony posłanka, która nie tylko mówi o potrzebie rozwijania transportu zbiorowego, ale faktycznie z niego korzysta. Z drugiej – polityk, który intensywnie korzysta z finansowanych ze środków publicznych rozwiązań opartych na transporcie indywidualnym. Czy to właśnie ta różnica wywołuje u polityka KO tak silne emocje?

Jedno jest pewne: scena z sejmowej sali, zamiast poważnej debaty, przyniosła obraz zachowania, które wielu komentatorów uznało za nieadekwatne do rangi miejsca. I to właśnie ten kontrast – między powagą instytucji a formą reakcji – najmocniej wybrzmiewa w całej sprawie.

źr. wPolsce24

 
 
Polska

Kolejny atak nożownika. Nowy Sącz - mężczyzna ruszył na policjantów. Padły strzały

opublikowano:
Policjant po akcji
Policjant (fot. shutterstock)
Kolejny dramatyczny incydent na polskich ulicach. W Nowym Sączu uzbrojony w nóż mężczyzna zaatakował funkcjonariuszy policji. Mundurowi musieli użyć broni palnej – napastnik nie przeżył. W społeczeństwie narasta gniew i jedno fundamentalne pytanie: kiedy powiemy stanowcze „dość” eskalacji brutalnej przemocy?
Polska

Brukselskie elity coraz bardziej oderwane od rzeczywistości. Węgierski europoseł bije na alarm u Ryszarda Czarneckiego!

opublikowano:
György Hölvényi w rozmowie z Ryszardem Czarneckim
György Hölvényi w rozmowie z Ryszardem Czarneckim (fot. wPolsce24)
Odpłynięcie od chrześcijańskich korzeni, oderwane od życia utopijne obietnice zamiast konkurencyjności gospodarczej, ślepota na kryzys migracyjny i próba politycznego podporządkowywania państw członkowskich. W programie „rh+ Rozmowy Czarneckiego” na antenie telewizji wPolsce24 padła mocna, bezkompromisowa diagnoza stanu, w jakim znalazła się dzisiejsza Unia Europejska. Gościem Ryszarda Czarneckiego był węgierski europoseł György Hölvényi.
Polska

Kolejny atak nożownika w Warszawie. Groza w autobusie. Dwie osoby ranne

opublikowano:
Pilne
Grafika ilustracyjna
Kolejny brutalny atak z użyciem niebezpiecznego narzędzia w Warszawie. Jak donosi "Rzeczpospolita" w sobotnią noc miejski autobus linii 755 zamienił się w miejsce dramatu – dwóch pasażerów zostało pociętych nożem w okolicach szyi i klatki piersiowej. Napastnik zbiegł, a warszawiacy zadają sobie proste pytanie: czy w stolicy rządzonej przez Rafała Trzaskowskiego można jeszcze czuć się bezpiecznie we własnym mieście?
Polska

Urzędniczy absurd na Śląsku. Zabrali mu prawo jazdy, bo w państwowej przychodni… zabrakło terminów!

opublikowano:
Prawo jazdy odebrane przez urzędniczą bezduszność
Prawo jazdy odebrane przez urzędniczą bezduszność (fot. shutterstock)
Kolejny popis bezdusznej machiny biurokratycznej i zapaści publicznej służby zdrowia. W Wodzisławiu Śląskim kierowca stracił uprawnienia do prowadzenia pojazdów, ponieważ państwowy ośrodek medycyny pracy wyznaczył mu wizytę za dwa miesiące, podczas gdy urzędnicy dali mu na jej realizację zaledwie 30 dni. Obywatel nie zamierzał jednak biernie znosić samowoli i skierował sprawę do prokuratury.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Dla Tuska liczy się tylko polityczny szantaż”

opublikowano:
Michał Wawer w Rozmowie Wikły
Michał Wawer w Rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
Wykorzystywanie szkolnych tragedii do forsowania cenzury, hipokryzja w atakach na prezydenta oraz potężny kryzys wizerunkowy w obozie rządzącym po taśmach Michała Kołodziejczaka – to główne tematy programu „Rozmowa Wikły w Niedzielę” na antenie wPolsce24. Gościem redaktora Marcina Wikły był poseł Michał Wawer, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Konfederacji.
Polska

Jak zachować się podczas ataku w szkole? Podpowiadamy, co robić

opublikowano:
Atak w szkole, co należy robić
Atak w szkole, co należy robić (fot. wolsce24)
W obliczu niepokojących doniesień o incydentach i zagrożeniach w placówkach oświatowych, temat bezpieczeństwa naszych dzieci powraca ze zdwojoną siłą. Niestety, oficjalne broszury czy państwowe poradniki nierzadko okazują się zbyt ogólne, by w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia dać jasne i bezdyskusyjne odpowiedzi. Tymczasem rzeczywistość to nie hollywoodzki film – tutaj brawura i brak dyscypliny mogą kosztować życie.