Polska

Czy Ukraińcy będą głosować w polskich wyborach? Zaskakujący pomysł polityków rządzących

opublikowano:
Niedzielne wybory prezydenckie zakończą długi cykl wyborczy w Polsce. Na kolejne ogólnopolskie głosowanie, jeżeli nie nastąpią żadne wybory przyspieszone, pójdziemy dopiero w 2027 roku. Wybierzemy nowy parlament. Ale czy Polacy pójdą do głosowania razem z Ukraińcami? Taki plan na razie w wyborach samorządowych mają niektórzy przedstawiciele rządu Donalda Tuska.

Adam Bodnar, obecny minister sprawiedliwości, kiedy był jeszcze Rzecznikiem Praw Obywatelskich, pisał, że chciałby pozwolić Ukraińcom głosować w wyborach lokalnych w Polsce na tych samych zasadach, co obywatele unijni.

"Jeśli nie będą oni mogli pójść do wyborów, to będą jak ten przedszkolak na przedstawieniu. Niby będą z nami żyli i mieszkali, ale zostaną postawieni w sytuacji milczenia. Decyzje o ich prawach i obowiązkach na szczeblu lokalnym będziemy podejmowali za nich, a powinniśmy razem z nimi w czasie wyborów samorządowych wspólnie zaśpiewać piosenkę" - pisał Bodnar.

Czy głosowanie Ukraińców w polskich wyborach to pieśń przyszłości? Poważnie rozważają to członkowie koalicji Donalda Tuska, m.in. politycy Lewicy

Praw wyborczych chcą Ukraińcy ze Związku Ukraińców w Polsce, uznając ich brak za element dyskryminacji. Nie zgadzają się z tym parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości, którzy nie wyobrażają sobie, by obcokrajowcy brali udział w wyborach w Polsce.

Pierwszy krok będzie Ukraińcy, a drugi krok może Niemcy. Nie wiem, co jeszcze wymyśli ta władza - mówi były minister rolnictwa Robert Telus. 

Jak wynika z dostępnych danych, w 2025 roku w Polsce może mieszkać nawet 1,5 miliona Ukraińców. To grupa, która mogłaby znacząco wpłynąć na wyniki wyborów.

źr. wPolsce24

Polska

Mocny materiał Wiadomości wPolsce24 - rosyjskie kwity na Tuska

opublikowano:
Rosjanie mają kwity na Donalda Tuska?
Jakie kwity ma Putin na Tuska? (fot. wPolsce24)
Takiego zwrotu akcji mało kto się spodziewał, a na pewno nie Donald Tusk. Nic dziwnego, bo raport usunięty z domeny publicznej jest tylko raportem częściowym. Mówimy oczywiście o raporcie dotyczącym wpływów rosyjskich.
Polska

Władze Warszawy wyrzuciły panią Mariolę na bruk. W końcu ma nowe lokum

opublikowano:
Pani Mariola wróciła do starego lokalu
Pani Mariola wróciła do starego lokalu (fot. wPolsce24)
Wszystko wskazuje na to, że to koniec tułaczki 64-letniej pani Marioli z warszawskiej Pragi, która kilka miesięcy temu była zmuszona do opuszczenia mieszkania.
Polska

Napadał na seniorki i kradł im torebki. Policjanci zatrzymali recydywistę, grozi mu długoletnie więzienia

opublikowano:
Zatrzymany przez warszawskich policjantów 45-letni mężczyzna. Napadał na seniorki i kradł im torebki
Szarpnął tak, że seniorka przewróciła się na ziemię (fot. Policja,gov)
Warszawscy policjanci zatrzymali złodzieja, który wyrwał seniorce torebkę. Okazało się, że to nie było pierwsze takie przestępstwo w jego wykonaniu.
Polska

Koniec ustępstw. "Wspieramy, ale wymagamy". Nawrocki stawia warunki Zełenskiemu przed spotkaniem w Warszawie

opublikowano:
nawrocki ukraina
Dotychczasowe relacje polsko-ukraińskie wchodzą w nową fazę. Cztery dni przed wizytą Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie, prezydent Karol Nawrocki stawia sprawę jasno: „Wspieramy, ale wymagamy”.
Polska

„Mój paszport nadal jest ważny”. Zbigniew Ziobro kpi z decyzji władz

opublikowano:
Zbigniew Ziobro reaguje na decyzję Wojewody Mazowieckiego dotyczącą paszportu
Decyzja Wojewody Mazowieckiego o unieważnieniu paszportu Zbigniewa Ziobry wywołała burzę. Były minister sprawiedliwości i poseł PiS odniósł się do sprawy w programie Bez Pardonu. - Prawo w Polsce jasno mówi, że decyzja administracyjna nabiera mocy dopiero po doręczeniu. Do tego momentu paszport jest ważny – przekonywał gość telewizji wPolsce24.
Polska

Ujawniamy kulisy napięć w PiS. Ważny telefon Jarosława Kaczyńskiego, Kurski podjął decyzję w sprawie głośnego wpisu

opublikowano:
napięcia w PiS
Telewizja wPolsce24 informuje o kulisach napięć w Prawie i Sprawiedliwości (Fot. wPolsce24)
Jak ustaliła telewizja w Polsce24, doszło do telefonicznej rozmowy między Mateuszem Morawieckim a Jarosławem Kaczyńskim w sprawie ostatnich napięć w PiS. Jednocześnie polityk tej partii Jacek Kurski skasował wpis, w którym ostro krytykował byłego premiera.