Polska

Czołg T-72A dla znajomego. Skandal w Ministerstwie Obrony Narodowej

opublikowano:
Wiceminister obrony Paweł Bejda w centrum kontrowersji po decyzji o przekazaniu czołgu T-72A do stowarzyszenia założonego przez jego bliskiego współpracownika. Były minister Mariusz Błaszczak zapowiada złożenie wniosku do prokuratury, zarzucając nadużycie uprawnień.
Wiceminister Paweł Bejda przekazał czołg T-72A stowarzyszeniu założonemu przez swojego bliskiego współpracownika. (fot. Fratria)
Jak ujawnił portal Onet, wiceminister Paweł Bejda przekazał czołg T-72A stowarzyszeniu założonemu przez swojego bliskiego współpracownika gen. Jerzego Jankowskiego. Decyzję wiceszefa MON krytykuje były szef resortu Mariusz Błaszczak, który zapowiedział, że skieruje w tej sprawie wniosek do prokuratury.

O czym jest artykuł?

Wiceminister Paweł Bejda przekazał czołg T-72A stowarzyszeniu założonemu przez swojego bliskiego współpracownika, gen. Jerzego Jankowskiego.

Czołg został przetransportowany za darmo do miejscowości Czchów w woj. małopolskim, co wywołało oburzenie wśród wojskowych.

Błaszczak krytykuje decyzję Bejdy, uznając ją za nadużycie uprawnień i zapowiada skierowanie sprawy do prokuratury.

Czołg dla współpracownika

Portal Onet ujawnił w sobotę, że wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda podpisał decyzję o przekazaniu czołgu T-72A stowarzyszeniu założonemu przez swojego bliskiego współpracownika, gen. Jerzego Jankowskiego. Do pracy w ministerstwie miał rekomendować go wuj ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Serwis informuje, że następnie wojsko za darmo przetransportowało pancerny wóz do małego miasta na drugim końcu Polski. Chodzi o miejscowość Czchów w woj. małopolskim, gdzie czołg pojawił się 26 sierpnia 2025 roku.

Oburzenia decyzją wiceministra nie kryją wojskowi. Jeden z doświadczonych oficerów powiedział w rozmowie z Onetem, że „ten czołg mógłby służyć do celów militarnych, a wojsku dramatycznie brakuje sprzętu”.

- Dlatego nawet stary czołg T-72 powinien zostać wykorzystany jako trenażer, wóz do szkolenia rezerwy lub po prostu cel na poligonie. To rosyjska maszyna używana na wojnie w Ukrainie. Nadaje się idealnie do próbowania na niej różnych typów pocisków – podkreślił oficer.

Będzie zawiadomienie do prokuratury

Do sprawy odniósł się były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Polityk PiS uważa, że Bejda dopuścił się przekroczenia uprawnień i zamierza skierować sprawę do prokuratury.

- Przekazanie sprawnego czołgu swojemu współpracownikowi i znajomemu to skandaliczne nadużycie uprawnień. Kieruję wniosek do prokuratury wobec ministra Pawła Bejdy z art. 231 kodeksu karnego – napisał Błaszczak na platformie X.

Doniesienia Onetu skomentował także wicerzecznik PiS Mateusz Kurzejewski. Jak zauważył polityk, „wojsko odmalowało, przetransportowało i zdjęło z ewidencji sprawny czołg, by kolega ministra mógł pomóc innemu koledze w kampanii samorządowej”.

- Chcecie czołg? Żaden problem! Jedynym warunkiem jest to, że trzeba mieć znajomego w PSL-u. Paweł Bejda z ministerstwa obrony narodowej postanowił podarować T-72 zaprzyjaźnionemu generałowi – komentuje Kurzejewski.

Wicerzecznik PiS stwierdził również, że wszystko wskazuje na to, że nie dość, że decyzja ministra Pawła Bejdy o przekazaniu koledze czołgu była nielegalna i jest nadużyciem uprawnień, to kolega-generał próbował usadowić sprawny T-72 z pominięciem przepisów w centrum Czchowa”.

źr. wPolsce24 za Onet/ X

Polska

Rządowa agencja chce składać niebezpieczne odpady w kopalni soli. Mieszkańcy są przerażeni

opublikowano:
Kłodawa_-_szyb_Chrobry
(fot. Kolanin\Wikimedia Commons, domena publiczna)
Państwowa Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) chce zarabiać na składowaniu odpadów, w tym niebezpiecznych, w kopalni soli w Kłodawie. Ten pomysł budzi przerażenie lokalnych władz i mieszkańców.
Polska

Znany generał bije na alarm! "Trwa proces wciągania nas do wojny!"

opublikowano:
Sikorski w Kijowie powiedział zdecydowanie za dużo
Sikorski w Kijowie powiedział zdecydowanie za dużo (fot. PAP/Vladyslav Musiienko)
W polskiej przestrzeni publicznej zawrzało po bezkompromisowym wpisie gen. broni w st. spocz. Leona Komornickiego, byłego zastępcy szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Doświadczony dowódca w dosadnych słowach ocenił wojenną retorykę, która coraz śmielej wylewa się z ust prominentnych przedstawicieli obozu rządzącego oraz części medialnych komentatorów.
Polska

Policjanci rozbili nielegalne wyścigi. Kwota wystawionych mandatów szokuje

opublikowano:
Policjanci z Łodzi rozbili nielegalne wyścigi samochodowe
(fot. Policja Łódzka)
Łódzcy policjanci dowiedzieli się o planowanych nielegalnych wyścigach. Postanowili interweniować.
Polska

TYLKO U NAS! „Gra w Berka. Maciej Berek – polityk czy sędzia?”. Mocny dokument śledczy w poniedziałek w telewizji wPolsce24!

opublikowano:
Berek ma pomóc Tuskowi obalić prezydenta
Berek ma pomóc Tuskowi obalić prezydenta (fot. wPolsce24)
Przejąć Trybunał Konstytucyjny i pozbawić władzy prezydenta Karola Nawrockiego – taki ma być plan Donalda Tuska i jego najbardziej zaufanych ludzi. Jaką rolę w tej bezwzględnej operacji ma odegrać Maciej Berek? Już w najbliższy poniedziałek o godz. 20:05 na antenie telewizji wPolsce24 wyemitowany zostanie wstrząsający reportaż śledczy ujawniający kulisy walki o instytucje państwa.
Polska

Sprawdziliśmy, ile samorządy wydały na wsparcie Campusu Polska Przyszłości. Potężny strumień pieniędzy na partyjną imprezę i "odbudowę Polski"

opublikowano:
Mapa Polski z kwotami na Campus Polska Przyszłości
(fot. wPolsce24)
Co najmniej 556,3 tys. zł: tyle wynoszą wydatki na Campus Polska Przyszłości, które udało się potwierdzić w dokumentach otrzymanych od kilkunastu samorządów i jednostek samorządowych. Pieniądze szły przede wszystkim na pakiety promocyjne, stoiska, ekspozycję logotypów, spoty i udział przedstawicieli samorządu w wydarzeniach.
Polska

Generał Polko ostro o Kosiniaku-Kamyszu: uprawia propagandę zamiast konkretnych działań

opublikowano:
Generał Roman Polko postawił ważne pytanie - jak zapory przeciwczołgowe ochronią nas przed dronami?
Generał Roman Polko postawił ważne pytanie - jak zapory przeciwczołgowe ochronią nas przed dronami? (Fot. PAP/Piotr Polak/Fratria)
Betonowe zapory, umocnienia, rowy i inne przeszkody mają w ramach tzw. Tarczy Wschód utrudnić potencjalny atak lądowy na Polskę. Problem w tym, że współczesne pole walki coraz częściej wygląda zupełnie inaczej. Dron nie zatrzyma się przed betonową wieżą ani nie zawróci na widok przygotowanego bagna. Były dowódca GROM gen. Roman Polko zwraca uwagę na bardzo istotną lukę w polskich przygotowaniach do obrony wschodniej granicy i nie zostawia suchej nitki na Władysławie Kosiniaku-Kamyszu.