Polska

Marszałek Czarzasty pochwalił się, że pojechał pociągiem do Niemiec. Ekologia? Nie, fobia

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty postanowił pochwalić się, że do Niemiec pojechał pociągiem. Ale przecież, gdyby się nie bał, to wybrałby samolot
Włodzimierz Czarzasty postanowił pochwalić się, że do Niemiec pojechał pociągiem. Ale przecież, gdyby się nie bał, to wybrałby samolot (Fot. X/Włodzimierz Czarzasty)
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty pochwalił się w mediach społecznościowych nagraniem z podróży pociągiem relacji Berlin–Warszawa. Wideo można by uznać za manifest ekologiczny albo przykład oszczędnego stylu uprawiania polityki. Tyle że – jak to często bywa – prawda jest znacznie bardziej przyziemna.

Nie chodziło ani o klimat, ani o budżet państwa. Chodziło o… lęk przed lataniem.

Fobia latania

Podczas konferencji prasowej w Sejmie po tym, gdy szef Nowej Lewicy zastąpił Szymona Hołownię na stanowisku marszałka Sejmu jeden z dziennikarzy zapytał go wprost, czy jego brak sympatii do samolotów wpłynie na aktywność zagraniczną. Pytanie najwyraźniej trafiło w czuły punkt, bo Czarzastego wyraźnie rozbawiło.

- Każdy jest człowiekiem. Ja mam fobię latania. Nie znam ludzi nieułomnych, a ja mam ułomności w sobie wiele. Walczę z tym dzień i noc. Nie zawsze mi wychodzi - przyznał bez ogródek.

To zresztą żadna nowość. Sam marszałek od lat opowiada o swojej aerofobii, czasem w sposób bardzo barwny. W rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” wspominał podróż z końca lat 80., kiedy – by zmierzyć się z lękiem – w samolocie wypił „ze dwa litry wódki”, a po lądowaniu jeszcze koniak w autobusie. Dziś takie metody raczej nie mieszczą się w standardach BHP, ale trauma najwyraźniej została.

Tylko tam, gdzie dojedzie pociąg

Równie otwarcie o sprawie mówią jego współpracownicy. W rozmowie z Onetem jeden z nich przyznał, że fobia przed lataniem może oznaczać mniejszą aktywność marszałka w dyplomacji parlamentarnej. Samoloty odpadają, więc zostają pociągi i samochody. A to automatycznie ogranicza tempo i zasięg wizyt zagranicznych.

Stąd też podróż do Niemiec koleją. Nie manifest ideowy, nie zielona rewolucja w Kancelarii Sejmu, lecz zwykła ludzka słabość, z którą – jak sam przyznaje – Czarzasty próbuje sobie radzić, choć nie zawsze skutecznie.

Marszałek Sejmu udowadnia więc, że dyplomacja, przynajmniej w jego wydaniu, to na razie raczej rozkład jazdy PKP niż tablica odlotów na lotnisku.

źr. wPolsc24 za X/onet

Polska

Flanka wschodnia bastionem bezpieczeństwa. Tłumy na Samorządowym Kongresie Trójmorza, znane nazwiska i kwantowa rewolucja

opublikowano:
Mateusz Morawiecki przemawia na Samorządowym Kongresie Trójmorza
Drugi dzień kongresu otworzyło wystąpienie Mateusza Morawieckiego (fot. Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego)
– Jako państwa flanki wschodniej wyznaczamy tempo rozwoju gospodarczego i mamy wielką ambicję stać się bastionem bezpieczeństwa i doganiać tych, którzy rozwinęli się przed nami szybciej – mówił Mateusz Morawiecki drugiego dnia Samorządowego Kongresu Trójmorza.
Polska

Chaos i presja na zbrojeniówkę. Rząd podpisuje umowy SAFE w ostatniej chwili

opublikowano:
SAFE2
Polski rząd ma już tylko dwa dni na podpisanie umów w ramach unijnego programu pożyczkowego SAFE. Chodzi o dziesiątki miliardów złotych dla przemysłu zbrojeniowego. Negocjacje trwają do ostatniej chwili, a firmy alarmują o chaosie i presji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Minister Kierwiński dobrze wykonuje swoją pracę i należy to docenić - twierdzi poseł Norbert Pietrykowski

opublikowano:
pietyrykowski
Rozmowa Wikły - Norbert Pietrykowski (fot wPolsce24)
W rozmowie Wikły gościem był poseł Norbert Pietrykowski z koła parlamentarnego Centrum. Gość jednoznacznie wypowiedział się na temat pracy ministra spraw wewnętrznych i administracji: „Pan minister Kierwiński podejmuje trudne decyzje w zakresie bezpieczeństwa – zamiast atakować politycznie, powinniśmy oceniać merytorycznie.” Poruszono też temat polityki migracyjnej, opieki zdrowotnej oraz ewentualnej obecności Ryszarda Petru w rządzie.
Polska

Pilne! Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie odebrania Zełeńskiemu Orderu Orła Białego: "Udowodnił, że Ukraina nie jest gotowa na Europę”

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego ( fot. wPolsce24)
Maski opadły. Władze w Kijowie po raz kolejny pokazują, że polska bezwarunkowa pomoc i solidarność są przez nich traktowane jednostronnie, a historyczna prawda nic dla nich nie znaczy. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podjął skandaliczną decyzję o nadaniu jednej z jednostek ukraińskich sił zbrojnych imienia „Bohaterów UPA”. Na tę prowokację ostro i stanowczo zareagował dziś Prezydent RP Karol Nawrocki, bezkompromisowo punktując mentalność ukraińskich elity.
Polska

Niewiarygodne. Premier Tusk usprawiedliwia Zełenskiego i atakuje prezydenta Nawrockiego. „Czy on upadł na głowę?”

opublikowano:
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Wstrząsające i głęboko niepokojące słowa padły z ust premiera Donalda Tuska. Szef rządu w kuriozalny sposób postanowił wziąć w obronę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, jednocześnie przypuszczając brutalny atak na prezydenta Karola Nawrockiego. Poszło o status Orderu Orła Białego – najwyższego polskiego odznaczenia.
Polska

Sikorski straszy Karola Nawrockiego i drwi. „Był już taki prezydent”

opublikowano:
Radosław Sikorski odpowiadał na pytania o relacje z prezydentem Karolem Nawrockim
Radosław Sikorski
- System, w którym prezydent będzie blokował procedury państwowe jest nie do przyjęcia – komentował słowa głowy państwa Radosław Sikorski, który postanowił jednocześnie postraszyć Karola Nawrockiego, przypominając ... katastrofę smoleńską.