Polska

Czarny tydzień w szpitalach powiatowych. Placówki alarmują: system ochrony zdrowia jest na granicy wydolności

opublikowano:
Od 20 do 24 kwietnia w setkach szpitali powiatowych w całej Polsce trwa „czarny tydzień” – ogólnopolska akcja protestacyjna organizowana przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych. Placówki alarmują, że bez pilnej poprawy finansowania system ochrony zdrowia zacznie się po prostu rozpadać.

W szpitalach powiatowych w całym kraju personel ubiera się na czarno, a budynki są oznaczane plakatami i hasłami protestacyjnymi. To nie jest jednak zwykły spór o warunki pracy, lecz – jak podkreślają organizatorzy – sygnał, że publiczna ochrona zdrowia znalazła się na granicy wydolności.

Dyrektorzy i pracownicy placówek wskazują na narastający kryzys finansowy. Problemem są przede wszystkim nieuregulowane nadwykonania, zaniżone wyceny świadczeń przez NFZ oraz rosnące koszty funkcjonowania szpitali, w tym wynagrodzeń, energii i sprzętu medycznego.

Sytuacja pacjentów również staje się coraz trudniejsza. W niektórych miejscach czas oczekiwania na badania diagnostyczne i zabiegi dramatycznie się wydłuża, a część świadczeń jest ograniczana z powodów finansowych. Szpitale alarmują, że bez dodatkowych pieniędzy będą zmuszone rezygnować z kolejnych procedur.

Organizatorzy protestu podkreślają, że akcja ma być prowadzona w imieniu pacjentów, a nie przeciw nim. Stawką nie są polityczne spory, lecz bezpieczeństwo zdrowotne obywateli i realna dostępność leczenia w publicznym systemie.

W dyskusjach o stanie służby zdrowia nie sposób uciec od krytyki obecnego modelu finansowania ochrony zdrowia. Rosnąca luka budżetowa w NFZ sprawia, że bez zdecydowanych decyzji może dojść do dalszego ograniczania świadczeń, zamykania oddziałów i przerzucania części kosztów na pacjentów.

Wśród postulatów protestujących znajdują się m.in. wypłata pieniędzy za świadczenia wykonane ponad limit, realna wycena usług medycznych, pełne finansowanie podwyżek płac oraz przywrócenie środków na obszary, które – ich zdaniem – zostały ograniczone kosztem pacjentów.

Protest szpitali powiatowych może stać się jednym z najmocniejszych sygnałów ostrzegawczych płynących z systemu zdrowia w ostatnich latach. Jeśli sytuacja finansowa placówek nie poprawi się szybko, konsekwencje odczują przede wszystkim pacjenci z mniejszych miast i powiatów, dla których szpital powiatowy jest najbliższym miejscem leczenia.

źr. wPolsce24

 

Polska

Oburzające słowa Niesiołowskiego w TVP Info! „Komuniści to byli dżentelmeni”. W sieci wrze

opublikowano:
Oburzające słowa Niesiołowskiego
(fot. wPolsce24)
Stefan Niesiołowski, były poseł i wciąż jeden z najbardziej wyrazistych polityków obozu liberalno-lewicowego, ponownie zszokował opinię publiczną. W programie na żywo na antenie TVP Info podjął próbę bezprecedensowego wybielania dygnitarzy komunistycznego reżimu PRL. Padły słowa, które wywołały potężną burzę w mediach społecznościowych. „Komuniści to byli dżentelmeni” – przekonywał Niesiołowski na wizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Naszym krajem rządzą ludzie, którzy nie kochają Polski i nie czują polskości”

opublikowano:
Marek Suski podczas wywiadu komentuje sytuację polityczną w Polsce i referendum w Radomiu.
– Będziemy namawiać do udziału i zbierać podpisy. Uważamy, że Radom zasługuje na dobrego gospodarza – zapowiedział Marek Suski w programie Rozmowa Wikły. Poseł PiS zdradził, że jego ugrupowanie aktywnie włączy się  w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o organizację referendum ws. odwołania prezydenta miasta.
Polska

Drzewa z Niemiec, siano z Niemiec – tak zarządza stolicą Trzaskowski

opublikowano:
Prezydent Rafał Trzaskowski podczas konferencji, w tle tłum ludzi z transparentami, informuje o zakupie zagranicznej paszy dla warszawskiego zoo – materiał ilustrujący kontrowersje wokół importu zamiast korzystania z polskich dostawców.
Trzaskowski kupuje Niemieckie siano dla warszawskiego zoo – to brak wsparcia dla polskich rolników i hipokryzja (fot. wPolsce24)
Rafał Trzaskowski, który zarządza stolicą, zalicza kolejną wpadkę. Choć może to świadomy wybór, towary sprowadzane są z Niemiec – wcześniej były to przecież drzewa zza zachodniej granicy, teraz – siano dla miejskiego zoo z tego samego kierunku. Polscy rolnicy patrzą z niedowierzaniem, a krytycy wytykają hipokryzję i brak gospodarności
Polska

Cała naga prawda o "ministrze" Cienkowskiej. Czy to dziś najsłabsze ogniwo w rządzie Donalda Tuska?

opublikowano:
Marta Cienkowska w ostatnich dniach znalazła się na ustach wielu Polaków
Marta Cienkowska w ostatnich dniach znalazła się na ustach wielu Polaków
W najnowszym odcinku programu „Naga prawda” Marianna Schreiber rozbiera na części pierwsze Martę Cienkowską – minister kultury i dziedzictwa narodowego, która od miesięcy regularnie dostarcza kolejnych powodów do zażenowania.
Polska

Tusk i jego ministrowie miotają się w sprawie Ukrainy. Poszedł nowy przekaz, ale nie do wszystkich dotarł

opublikowano:
Donald Tusk zaskoczył wszystkich, gdy nagle zaczął mówić iż rozumie i popiera reakcję prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie odebrania Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełeńskiemu
Donald Tusk zaskoczył wszystkich, gdy nagle zaczął mówić iż rozumie i popiera reakcję prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie odebrania Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełeńskiemu (Fot. PAP/Marcin Obara)
Sprawa uhonorowania przez stronę ukraińską zbrodniarzy UPA wywołała poważne napięcia w relacjach polsko-ukraińskich i stała się źródłem ostrej debaty politycznej w Polsce. Do Warszawy przyjechał szef administracji prezydenta Ukrainy, Kyryło Budanow, który miał usłyszeć jednoznaczne oczekiwania strony polskiej dotyczące szacunku dla wrażliwości historycznej. Ale czy usłyszał?
Polska

Niemieckie siano w warszawskim zoo. Trzaskowski zasłonił się szyderstwem i nikogo nie przekonał

opublikowano:
Część zwierząt w zoo pewnie wolałaby polskie siano..
Część zwierząt w zoo pewnie wolałaby polskie siano... (Fot. AI)
Warszawskie ZOO znalazło się w centrum zaskakującej afery, która szybko wywołała polityczną burzę. Jak ujawniła telewizja wPolsce24, do stolicy trafiło siano sprowadzane z zagranicy – choć Polska jest jednym z największych producentów rolnych w regionie.