Polska

„Duch opuścił maszynę”. Pierwsza cyfrowa kopia mózgu ożyła w symulacji. To już nie przerażająca wizja z science-fiction, to realny eksperyment

opublikowano:
To już nie przerażająca wizja, to już fakt
(fot. wPolsce24/Pixabay/eon.systems)
To już nie jest science-fiction. Po dekadach teoretyzowania, naukowcy z Eon Systems pokazali wynalzek, który może zmienić bieg historii: stworzono w pełni funkcjonalną, cyfrową emulację biologicznego mózgu, która kontroluje wirtualne ciało. „To nie jest animacja ani AI. To kopia biologicznego umysłu” – twierdzą twórcy.

Do tej pory pojęcie „Osobliwości” (Singularity) rezerwowano wyłącznie dla sztucznej inteligencji. Jednak startup Eon Systems PBC właśnie udowodnił, że istnieje druga ścieżka: Whole-Brain Emulation (WBE). Zamiast uczyć algorytmy od zera, naukowcy skopiowali naturę – neuron po neuronie, synapsa po synapsie.

Cyfrowa mucha, która „czuje” i „działa”

Podstawą sukcesu jest opublikowany w "Nature" model mózgu muchy owocówki (Drosophila melanogaster). To potężna struktura składająca się ze 125 000 neuronów i 50 milionów połączeń synaptycznych. Przełom polega na tym, że ten „cyfrowy mózg” przestał być tylko statyczną mapą na dysku komputera.

Dzięki integracji z zaawansowanym środowiskiem fizycznym MuJoCo, emulacja zyskała... ciało. Wynik?

  • Zamknięta pętla sensoryczno-motoryczna: Dane zmysłowe wpływają do cyfrowego mózgu, przepływają przez jego sieć, a następnie generują komendy ruchu dla wirtualnego ciała.

  • Naturalne zachowanie: Cyfrowa mucha porusza się, reaguje i wykazuje złożone zachowania wynikające wyłącznie z dynamiki jej biologicznie odwzorowanych obwodów.

Dlaczego to ważniejsze od ChatGPT?

W przeciwieństwie do popularnych modeli AI (jak te od DeepMind), które zdobywają wiedzę przez tzw. uczenie ze wzmocnieniem czy też uczenie posiłkowane (reinforcement learning), model Eon nie naśladuje biologii. Formalnie on nią jest, tylko... w cyfrowym wydaniu.

- To jakościowy próg, a nie przyrostowa zmiana - czytamy w raporcie. 

Wcześniejsze projekty, jak OpenWorm, operowały na organizmach o zaledwie 302 neuronach. Skok do 125 tysięcy u muchy to gigantyczny krok w stronę bardziej złożonych istot.

Cel ostateczny: Mózg myszy i... człowieka

Eon Systems nie zamierza poprzestać na owadach. Ich misją jest stworzenie największego na świecie konektomu i najwyższej wierności emulacji mózgu ssaka.

  1. Kolejny przystanek: Mózg myszy (ok. 70 milionów neuronów).

  2. Wyzwanie skali: Choć mózg myszy jest 560 razy większy od mózgu muchy, naukowcy twierdzą, że to już tylko kwestia mocy obliczeniowej i ilości danych, a nie barier naukowych.

Zespół już teraz gromadzi dziesiątki tysięcy godzin nagrań aktywności neuronalnej, korzystając z mikroskopii ekspansyjnej, by zmapować każde połączenie w żywej tkance. Na tę chwilę przeskok jest ogromny, ale już pojawiają się szacunki, kiedy będziemy mogli wdrażać tego typu technologie. W przypadku myszy podobna emulacja będzie możliwa na poziomie komórkowym ok. 2034-2040 roku.

Człowiek, z naszymi 86 miliardami neuronów w mózgu, będzie możliwy do skanowania i symulacji najwcześniej w 2050 roku, o ile AI przyspieszy proces obliczeniowy. Pełny "upload" umysłu do sieci, z zachowaniem świadomości człowieka, będzie możliwy ok. roku 2070, o ile człowiek pokona bariery biologiczne, etyczne i obliczeniowe (Raymond Kurzweil sugeruje, że taka operacja będzie możliwa już w 2045 roku, ale większość neurobiologów wypowiada się ostrożniej i mówi: 50–100 lat. Tempo zmian zależy w dużym stopniu od tego, na ile będzie się rozwijać AI).

„Maszyna staje się duchem”

Napiszmy to jeszcze raz, wprost. To, co widzimy na udostępnionych przez firmę materiałach wideo, to nie jest zaprogramowany robot. To symulacja, która „myśli” w sposób determinowany przez biologię swojego pierwowzoru. Jeśli tezę o „przenoszeniu umysłu” można by było udowodnić, to właśnie obserwujemy jej pierwszy, namacalny dowód.

Jak twierdzi współzałożyciel Eon, Alex Wissner-Gross: „Duch nie jest już w maszynie. To maszyna staje się duchem”. Przyszłość jest w równym stopniu fascynująca, co i przerażająca. 

źr. wPolsce24 za x.com/alexwg/status/2030217301929132323

Polska

Dlaczego paliwo tak drożeje? Ropa i dolar tańsze niż za PiS, a ceny na stacjach rosną

opublikowano:
paliwo pis po
Donald Tusk obiecywał benzynę po 5,19. Dziś cenom bliżej 7 złotym, choć ropa i dolar są tańsze, niż podczas kryzysu wywołanego wojną na Ukrainie (Fot. PAP/Radek Pietruszka, X)
Ropa jest dziś tańsza niż w czasie największego kryzysu energetycznego po wybuchu wojny w Ukrainie, a złoty jest wyraźnie mocniejszy wobec dolara. Dlaczego więc paliwo w Polsce nie jest dużo tańsze a może za chwile być droższe? Aby to zrozumieć, warto porównać obecną sytuację z tą z 2022 roku, gdy władzę w Polsce sprawowało jeszcze Prawo i Sprawiedliwość.
Polska

Młodość i doświadczenie - tylko Przemysław Czarnek spełniał te kryteria

opublikowano:
Już za kilka godzin oficjalnie poznamy nazwisko kandydata PiS na premiera
Już za kilka godzin oficjalnie poznamy nazwisko kandydata PiS na premiera (Fot. Fratria)
W sobotę po południu został ogłoszony kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera rządu, jaki partia chce utworzyć po powrocie do władzy w 2027 roku. Już na kilka godzin przed oficjalną prezentacją nasza redakcja miała pewność, że to trudne i odpowiedzialne zadanie zostanie złożone na barki byłego ministra edukacji, prof. Przemysława Czarnka.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Prezydencki minister mówi wprost: koniec klękania przed Brukselą

opublikowano:
Marcin Przydacz, prezydencki minister w Rozmowie Wikły na antenie telewizji wPolsce24
Marcin Przydacz, prezydencki minister w Rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
Obecny rząd boi się Brukseli, a Polska potrzebuje lidera pokroju Czarnka. Lewicowo-liberalne elity wpadły w panikę, a strumienie hejtu wylewają się na prawicowych kandydatów. Jak zauważył Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta, to dowód na to, że obóz patriotyczny ma silnych liderów.
Polska

Zamknijcie go wreszcie na dłużej! Ten sam bandzior napadł na tę samą seniorkę drugi raz!

opublikowano:
45-latek to wyjątkowo uparty i groźny przestępca
45-latek to wyjątkowo uparty i groźny przestępca (Fot. ksp.policja.gov.pl)
Do wyjątkowo zuchwałej kradzieży doszło przy warszawskiej ulicy Brechta. 45-letni mężczyzna podejrzany o napady na kobiety miał ponownie wyrwać torebkę… tej samej osobie, którą wcześniej zaatakował kilka miesięcy temu.
Polska

Dość już tych drwin z Polaków. Ujawniamy, co i gdzie ma Żurek. Domy, działki, lasy i pastwiska na zdjęciach

opublikowano:
żurek ukrywa
Telewizja wPolsce24 i tygodnik "Sieci" pokazują, co posiada Waldemar Żurek. Minister ukrywa swój majątek przed opinią publiczną (Fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 i tygodnik „Sieci” ujawniają, co dokładnie ma minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Polityk ukrywa majątek przed opinią publiczną, jako jedyny w rządzie utajniając swoje oświadczenie majątkowe.
Polska

Niemieckie media już obraźliwie etykietują kandydata PiS na premiera. Zaskoczeń raczej nie ma

opublikowano:
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel (Fot. PAP/Marcin Obara)
Niemieckie media w przewidywalny sposób skomentowały decyzję Prawa i Sprawiedliwości, które wskazało Przemysława Czarnka jako swojego kandydata na premiera po wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Komentarze za Odrą są w większości krytyczne i utrzymane w ostrym tonie, co trudno uznać za szczególne zaskoczenie, gdyż PiS od lat nie ma za Odrą dobrej prasy. Zarzuty i łatki? Wciąż te same.