Polska

Byli szefowie służb z zarzutami! "Czasem ciężko nie odnieść wrażenia, że wam Rubcow dyktuje co macie robić."

opublikowano:
Prokuratura Krajowa postawiła zarzuty byłym szefom ABW i SKW za niedopełnienie obowiązków przy dopuszczeniu i wykorzystywaniu systemu Pegasus bez wymaganej akredytacji bezpieczeństwa, co – zdaniem śledczych – naraziło interes publiczny.
Prokuratura Krajowa (fot.Fratria/Liudmyla Kazakova)
Prokuratura Krajowa postawiła zarzuty dwóm byłym szefom służb specjalnych. Śledczy zarzucają im niedopełnienie obowiązków przy dopuszczeniu i wykorzystywaniu systemu Pegasus, który zdaniem prokuratury nie posiadał wymaganej akredytacji bezpieczeństwa.

25 lutego 2026 roku prokuratorzy z Zespołu Śledczego nr 3 Prokuratury Krajowej przedstawili zarzuty Piotrowi P., byłemu szefowi Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, oraz Maciejowi M., byłemu szefowi Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Sprawa dotyczy używania systemu teleinformatycznego Pegasus bez wymaganej prawem akredytacji bezpieczeństwa teleinformatycznego.

Według ustaleń śledczych Piotr P. w okresie od października 2018 roku do lutego 2020 roku miał stosować, a następnie utrzymywać wykorzystywanie systemu Pegasus w działaniach operacyjnych ABW, mimo wiedzy o zagrożeniu dekonspiracją prowadzonych czynności. Prokuratura wskazuje, że system nie posiadał wymaganej akredytacji oraz nie został zweryfikowany pod kątem bezpieczeństwa przetwarzanych informacji niejawnych o klauzulach „tajne” i „ściśle tajne”.

Zdaniem prokuratury skutkowało to brakiem zapewnienia wymaganej ochrony środków, form i metod czynności operacyjno-rozpoznawczych, w tym kontroli operacyjnych. Naruszone miało zostać także bezpieczeństwo informacji niejawnych gromadzonych w toku prowadzonych działań, co miało stanowić działanie na szkodę interesu publicznego.

Analogiczne zarzuty usłyszał były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Maciej M. Śledczy wskazują, że w okresie od czerwca 2018 roku do lutego 2022 roku dopuścił on do wykorzystywania systemu Pegasus mimo braku wymaganej akredytacji oraz bez uprzedniego ustalenia, czy system zapewnia ochronę informacji niejawnych o najwyższych klauzulach tajności. 

Obaj podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i odmówili składania wyjaśnień. W sprawie nie zastosowano środków zapobiegawczych, uznając, że nie było takiej potrzeby dla zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. 

- Czasem ciężko nie odnieść wrażenia, że wam Rubcow dyktuje co macie robić... - skomentował z kolei europoseł PiS Maciej Wąsik.

źr.wPolsce24 za Prokuratura Krajowa

Polska

14-latek rzucił się pod pociąg, bo prześladowali go koledzy ze szkoły? Bada to prokuratura

opublikowano:
Pojawiły się doniesienia, że 14-latek z Suszu rzucił się pod pociąg, bo prześladowali go koledzy. Teraz bada to prokuratura
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Mieszkańcami miejscowości Susz niedaleko Iławy wstrząsnęła śmierć 14-latka, który rzucił się pod pociąg. Teraz prokuratura bada co go do tego skłoniło. Pojawiły się doniesienia, że przed śmiercią był nękany przez kolegów, a pracownicy szkoły na to nie reagowali.
Polska

Dziś spotkanie Kaczyński-Morawiecki. Będzie kompromis?

opublikowano:
kaczyński morawiecki
Czy spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim przyniesie kompromis? (Fot. Fratria)
W poniedziałek wieczorem w siedzibie PiS odbędzie się spotkanie w cztery oczy prezesa Jarosława Kaczyńskiego i wiceprezesa partii Mateusza Morawieckiego. Kluczowe pytanie to: czy były premier pozostanie w PiS, czy wraz z innymi członkami jego stowarzyszenie partię opuści?
Polska

Ujawniamy nieznany dokument z przeszłości Czarzastego. Jakże wiele mówi o obecnym marszałku Sejmu...

opublikowano:
czarzasty kratiuk2
Już na studiach Włodzimierz Czarzasty lubował się w brutalnych rozgrywkach politycznych (Fot. Fratria)
Już na początku swojej życiowej drogi Włodzimierz Czarzasty szedł „po trupach”, by znaleźć się u władzy. Świadczą o tym dokumenty z archiwów IPN dotyczące wyborów w Zrzeszeniu Studentów Polskich w 1984 roku.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: „Czarzasty jest jak ból zęba”. Marek Jakubiak przewiduje turbulencje w koalicji 13 grudnia

opublikowano:
„Marek Jakubiak podczas wywiadu o sytuacji politycznej w Polsce
To są ludzie, którzy geszefty robią od rana do nocy. Lewica dzisiaj w zasadzie nie istnieje. Popatrzmy na historię opowiedzianą wczoraj choćby w waszej telewizji, przyjrzyjcie się, jaka to jest sitwa i skąd się wzięła kasa Włodzimierza Czarzastego – mówił poseł Marek Jakubiak w programie Rozmowa Wikły, nawiązując do wyemitowanego na naszej antenie reportażu "Czarzasty. Skradzione imperium".
Polska

Im więcej bytów po prawej stronie, tym Tusk silniejszy. Nowy sondaż odziera ze złudzeń

opublikowano:
Im mniej list wyborczych po prawej stronie sceny politycznej, tym większa szansa na wyrwanie Polski z rąk Donalda Tuska. Jarosław Kaczyński dobrze o tym wie
Im mniej list wyborczych po prawej stronie sceny politycznej, tym większa szansa na wyrwanie Polski z rąk Donalda Tuska. Jarosław Kaczyński dobrze o tym wie (Fot. Fratria)
Najnowszy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski to coś więcej niż tylko zestawienie poparcia dla partii. To wyraźna ilustracja tego, jak działa system d’Hondta – czyli mechanizm, który premiuje największe ugrupowania i bezlitośnie karze polityczne rozdrobnienie. Sondaż jako pierwszy uwzględnił nowy byt polityczny, powołany do życia przez Mateusza Morawieckiego, jeszcze zanim doszło do porozumienia z Jarosławem Kaczyńskim.
Polska

Czarzasty zareagował na reportaż wPolsce24 o źródłach swojej fortuny

opublikowano:
Czarzasty nie chciał odpowiadać na zarzuty, że jego majątek pochodzi z uwłaszczenia się komunistycznej nomenklatury na mieniu państwowym
Czarzasty nie chciał odpowiadać na zarzuty, że jego majątek pochodzi z uwłaszczenia się komunistycznej nomenklatury na mieniu państwowym (Fot. PAP/Albert Zawada)
"Czarzasty - skradzione imperium" to tytuł reportażu, przygotowanego przez zespół telewizji wPolsce24, w którym przypominamy i odkrywamy na nowo przed młodszymi pokoleniami Polaków bardzo niewygodne fakty z przeszłości marszałka Sejmu. W końcu głos na temat filmu zabrał też sam marszałek Włodzimierz Czarzasty. Jego reakcji nie można nazwać inaczej niż brzydkim, tanim unikiem.