Rozrywka

Konieczna była interwencja ratowników, a wszystko na oczach widzów. Znany youtuber może mieć kłopoty

opublikowano:
ambulance-5264497_1280
Znany youtuber może mieć problemy. (fot.Pixabay/printscreen youtube)
Ostatni materiał Karola Wiśniewskiego znanego w sieci jako „Friz” może mieć swój dalszy ciąg w prokuraturze. Jego ostatnie wyzwanie, które transmitował w internecie, wywołało spore kontrowersje i może mieć konsekwencje prawne.

„Friz” to jeden z najpopularniejszych youtuberów w Polsce. Wiśniewski bierze udział w internetowym programie „Challenger”. Uczestnicy dostają "wyzwania", podczas których muszą pokazać swoją wytrzymałość. Zwycięzca całej serii otrzyma 250 tys. zł.

Godzina w lodowatej wodzie

W ostatnim odcinku uczestnicy programu musieli wytrzymać jak najdłużej w lodowatej wodzie. Trzech influencerów wytrzymało godzinę. Dodajmy, że najniższa temperatura wody wynosiła wtedy 4,9 st. C.

Cały materiał został opublikowany na kanale „Friza”. Widać na nim, że dwaj uczestnicy, w tym Karol Wiśniewski, nie są w stanie samodzielnie opuścić basenu. Udało im się to przy pomocy innych osób. Później uczestnikom "wyzwania" została udzielona pomoc medyczna przez będącego na miejscu ratownika. Również sam moment udzielania pomocy trzęsącymi się z zimna uczestnikom można obejrzeć w internecie.

Sprawa trafi do prokuratury

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zapowiedział, że złoży w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.

- Mężczyzna, prowadzący konta w mediach społecznościowych, Karol Wiśniewski pseudonim „Friz” doprowadził do niebezpiecznej sytuacji, w trakcie której doszło do bezpośredniego niebezpieczeństwa zagrożenia zdrowia i życia kilku osób. Osoby biorące udział w programie zostały zachęcone do wzięcia udziału w bardzo niebezpiecznym wyzwaniu. Miały siedzieć jak najdłużej w lodowatej wodzie z kostkami lodu. Skończyło się tragicznie – napisano.

 W komunikacie zamieszczonym na Facebooku czytamy, że „ratownicy medyczni musieli udzielać pierwszej pomocy kilku uczestnikom patologicznej zabawy”, a „niektóre z tych osób twierdzą, że ich ciała zostały trwale okaleczone, przez odmrożenia jakich doznały w obrębie rąk i nóg”.

- Takie działanie może łamać kilka przepisów kodeksu karnego: 160. kk, 165. kk i inne. Pokazywanie tego typu treści dzieciom i młodzieży można też uznawać za naruszenie artykułu 255. kodeksu karnego - podkreślono

- Zero tolerancji dla patologii w internecie – napisał Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

źr. wPolsce24 za Facebook/ Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych

Rozrywka

YouTube i Netflix walczą o rząd dusz, a skutki tej batalii odczujemy już wkrótce. To dlatego warto wspierać naszą telewizję!

opublikowano:
fot. pixabay.com // yousafbhutta
fot. pixabay.com // yousafbhutta
Dwaj cyfrowi giganci - Google ze swoim YouTube’em oraz Netflix - wchodzą w fazę bezpardonowej walki o kontrolę nad ekranami w naszych salonach. Stawką w tym starciu nie są jedynie miliardowe zyski z reklam i subskrypcji, ale przede wszystkim kształt i wartości tradycji przekazu kulturowego XXI wieku.
Polityka

5 pytań wPolityce.pl do marszałka Czarzastego! Czy odpowie?

opublikowano:
wPolityce.pl zadało ważne pytania marszałkowi Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu dotyczące tłumienia krytyki mediów.
wPolityce.pl zadało ważne pytania marszałkowi Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu dotyczące tłumienia krytyki mediów.
Włodzimierz Czarzasty notorycznie unika trudnych pytań, które zadają mu reporterzy Telewizji wPolsce24. W odpowiedzi na tę recydywę stacja złożyła doniesienie do prokuratury wskazując, że wysoki funkcjonariusz łamiąc prawo państwowy tłumi krytykę prasową, za co grożą poważne kary, nawet ograniczenie wolności. Czy druga osoba w państwie przestanie stosować mobbing wobec krytycznie nastawionych do niego mediów? Portal wPolityce.pl zwrócił się do marszałka Sejmu z pięcioma ważnymi pytaniami.
Polityka

Jak służby szukają skradzionych danych? Ministerstwo się przyznaje

opublikowano:
Ministerstwo Krzysztofa Gawkowskiego wydało komunikat. Prok. Michał Ostrowski wyciąga wnioski po kradzieży danych 19 mln osób.
Ministerstwo Krzysztofa Gawkowskiego wydało komunikat. Prok. Michał Ostrowski wyciąga wnioski po kradzieży danych 19 mln osób.
W ubiegłym tygodniu doszło do gigantycznej kradzieży danych 19 mln Polaków, które znajdowały się w systemie opieki zdrowotnej. Ministerstwo Cyfryzacji nie ma pojęcia gdzie są dane i twierdzi, że ciągle posiadają je hakerzy. Przy okazji wyszło jednak na jaw, że służby dysponują oprogramowaniem, które może śledzić ruch nie tylko w sieci, ale także w darknecie. Dokładnie za to samo odsądzano od czci i wiary prokuraturę za czasów Zbigniewa Ziobry, która posługiwała się programem Hermes. "Ale przyszedł Bodnar z ekipą, serwer z programem zabrało ABW i robią 3 rok śledztwo. Bo program był drogi (tak, choć jego roczna aktualizacja kosztowała mniej więcej tyle, co dotacja po powodzi dla pewnej polityk z Karkonoszy" - napisał na X legalny zastępca Prokuratora Generalnego prok. Michał Ostrowski.
Polityka

Już nie zna Kacprzyka? Arłukowicz: "Jestem rozczarowany prokuraturą"

opublikowano:
arlukowicz_kacprzyk
fot. fratria/x.com
Bartosz Arłukowicz, europoseł KO, w kolejnej swojej wypowiedzi medialnej odcina się od Dawida Kacprzyka. Na pytanie o ruchy ze strony prokuratury, nadzorowanej przez Waldemara Żurka, twierdzi z całym przekonaniem, że jest rozczarowany brakiem działań śledczych. Tymczasem politycy opozycji przypominają o związkach Arłukowicza z Kacprzykiem.
Media

Dość tłumienia mediów! Zawiadomienie wPolsce24 ws. Czarzastego

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-08-18 112911
fot. wpolsce24
Telewizja wPolsce24 złożyła zawiadomienie do prokuratury na marszałka Włodzimierza Czarzastego w sprawie tłumienia krytyki prasy. Chodzi o zachowanie lidera Lewicy w stosunku do dziennikarzy tej stacji. "Trzeba domagać się egzekwowania konstytucyjnych praw" - mówił redaktor naczelny Jacek Karnowski. Portal wPolityce.pl dotarł do pełnej treści zawiadomienia.