Polska

Dlaczego Czarnek, a nie Bogucki? Jarosław Kaczyński ujawnia kulisy decyzji PiS

opublikowano:
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości
Jarosław Kaczyński (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Jarosław Kaczyński odsłonił kulisy wyboru kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera. W rozmowie z Anitą Gargas prezes PiS jasno wskazał, że decyzja o postawieniu na Przemysława Czarnka nie była przypadkowa – i że w praktyce alternatywy były bardzo ograniczone.

„Tym razem, mówiąc ogólnie, stawało tylko jedno nazwisko” – przyznał Kaczyński. Tym nazwiskiem był właśnie Przemysław Czarnek, którego określił jako „maszynistę”, dobrze prowadzącego polityczny „pociąg”.

Choć w przestrzeni medialnej pojawiały się spekulacje o innych kandydatach, w tym o Zbigniewie Boguckim, prezes PiS potwierdził, że taka opcja była rozważana – ale tylko warunkowo. – „Był taki moment, w którym rzeczywiście był rozważany Zbigniew Bogucki, bardzo sprawny polityk” – zaznaczył Kaczyński.

Jednocześnie wskazał kluczowy powód, dla którego ta koncepcja nie została zrealizowana. – „To była koncepcja, którą można było rozważać tylko wtedy, jeżeli on pełniłby w dalszym ciągu funkcję szefa kancelarii” – wyjaśnił.

Chodziło o jasny sygnał polityczny – Bogucki miałby być jednoznacznie postrzegany jako kandydat prezydenta Karola Nawrockiego. Ostatecznie jednak nie udało się osiągnąć porozumienia w tej sprawie.

– „Tutaj nie porozumieliśmy się” – przyznał wprost Kaczyński, dodając, że decyzja prezydenta była zrozumiała, bo oznaczałaby dodatkowe obciążenie dla jednego z kluczowych współpracowników.

W efekcie PiS postawił na rozwiązanie bardziej jednoznaczne – kandydaturę Czarnka. Prezes PiS odniósł się także do szerszego kontekstu politycznego i strategii partii. W jego ocenie wybór kandydata ma związek z koniecznością zatrzymania odpływu wyborców.

– „Zaczyna następować proces pożerania naszego elektoratu przez Konfederację” – stwierdził. To właśnie ten trend miał skłonić kierownictwo partii do podjęcia działań, które – jak zaznaczył – już przynoszą efekty. W rozmowie nie zabrakło też mocnych słów pod adresem wewnętrznych krytyków.

– „Takich ludzi trzeba po prostu, jeżeli będą się upierali, eliminować” – powiedział Kaczyński, odnosząc się do polityków podważających dorobek rządów PiS.

Podkreślił jednocześnie potrzebę jedności i koncentracji na przyszłości.

– „W tej chwili idziemy do przodu, formujemy nowy program” – zaznaczył.

Wywiad dotknął również tematów światopoglądowych i głośnych afer obyczajowych. Kaczyński mówił o „rozkładzie obyczajów” i potrzebie zdecydowanej walki z przestępczością seksualną.

– „Pedofilia to jest coś, co musi być ukrócone bardzo zdecydowanie” – podkreślił, wskazując na konieczność surowych kar.

Rozmowa pokazuje nie tylko kulisy personalnych decyzji w PiS, ale też kierunek, w jakim partia zamierza podążać w najbliższych miesiącach – zarówno politycznie, jak i programowo.

Już dziś całą rozmowę z prezesem Jarosławem Kaczyńskim można obejrzeć na kanale Anity Gargas. Na antenie telewizji wPolsce24 jej emisja odbędzie się w Wielką Sobotę o godzinie 20.55.

źr. wPolsce24

 

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

„Ty mi wisisz tyle, że to nie do opisania”. Ujawniono nagranie rozmowy Suszka z Zaorskim!

opublikowano:
Rafał Zaorski i Sylwester Suszek – ujawniono nagranie rozmowy dotyczącej wielomilionowego zadłużenia inwestora.
Rafał Zaorski (fot.PAP/Art Service)
Gazeta „Rzeczpospolita” ujawniła nagranie rozmowy pomiędzy Sylwestrem Suszkiem a zatrzymanym dziś Rafałem Zaorskim. Z ujawnionego materiału wynika, że inwestor był zadłużony u byłego szefa Zondacrypto na kilkadziesiąt milionów złotych.
Polska

Tak będą jadły nasze dzieci w szkołach! Resort Nowackiej wprowadza dietę planetarną

opublikowano:
Dieta planetarna w polskich szkołach – nowe zasady żywienia uczniów zakładające ograniczenie mięsa i zwiększenie udziału posiłków roślinnych.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
1 września przyniósł ze sobą duże zmiany w szkołach. Jak się okazuje, nie tylko w samym systemie nauczania, gdyż Ministerstwo Edukacji Narodowej zadbało również o wprowadzenie zmian w zakresie... żywienia naszych dzieci. Wszystko to w duchu szeroko rozumianego klimatyzmu.
Polska

Skandal w Sejmie! Czarzasty mści się na dziennikarzach wPolsce24 za reportaż o PZPR?

opublikowano:
2458730_6
Pierwsze posiedzenie Sejmu po przerwie wakacyjnej i już popis marszałka Sejmu. Włodzimierz Czarzasty podjął budzące kontrowersje kroki, otwarcie blokując kluczowe projekty ustaw oraz wdając się w ostry, personalny konflikt z dziennikarzami bezpośrednio na konferencji prasowej.
Polska

Pomylili głosy na korzyść Nawrockiego, są zarzuty. A co gdy na pomyłce zyskał Trzaskowski...

opublikowano:
Wybory prezydenckie 2025 nie były wolne od błędów w  procesie liczenie głosów, ale skala nieprawidłowości była marginalna
Wybory prezydenckie 2025 (Fot. Fratria)
To były niemal identyczne błędy. W obu komisjach doszło do odwrotnego przypisania głosów Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego. W Gdańsku, gdzie pomyłka działała na korzyść Nawrockiego, dziewięciu członków komisji usłyszało zarzuty. Teraz prokuratura informuje o zupełnie innym finale sprawy z Sępopola. Tam pomyłka działała na korzyść Trzaskowskiego. Śledczy potwierdzili sprawstwo siedmiu członków komisji, ale uznali, że wystarczy warunkowe umorzenie postępowania.
Polska

Połamała kości 5-miesięcznemu synkowi. Dla sądu to wciąż za mało na areszt

opublikowano:
31-latka jest już na wolności
31-latka jest już na wolności (Fot. lodzka.policja.gov.pl)
Prokuratura zapowiedziała zażalenie na decyzję sądu, który nie zastosował tymczasowego aresztowania wobec 31-letniej matki podejrzanej o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad swoim pięciomiesięcznym synem. Chłopiec doznał poważnych obrażeń – ma m.in. złamaną kość ręki i kość udową, a także liczne sińce i otarcia. Kobieta przyznała w prokuraturze, że podczas przebierania zdenerwowała się na dziecko i wykręciła jego kończyny. Mimo to sąd zamiast aresztu zastosował wobec niej policyjny dozór.