Polska

Zapłaciliśmy za to 200 tys. złotych. Pełnomocniczka rządu przyznała, że używała AI do stworzenia "raportu"

opublikowano:
Pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polska Barbara Mróz-Gorgoń przyznała, że przy tworzeniu raportu, na który przeznaczono blisko 200 tys. zł, korzystano ze sztucznej inteligencji.
Mróz-Gorgoń (fot.Screenshot - X/@jachcy)
Niedawno powołana pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polska Barbara Mróz-Gorgoń może mieć nie lada problem. Wszystko z powodu ujawnienia informacji, zgodnie z którymi raport, na którego przygotowanie Ministerstwo Sportu i Turystyki przeznaczyło blisko 200 tysięcy złotych, miał zostać stworzony przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji.

Kuriozalne błędy

Wszystko zaczęło się od publikacji raportu pod nazwą „Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska”, którego autorami były kierowany przez Mróz-Gorgoń think tank Fundacja Marka Polska i Stowarzyszenie Konferencje i Kongresy w Polsce oraz. Zaledwie kilka tygodni wcześniej została powołana na stanowisko pełnomocnika rządu ds. promocji marki Polska w randze sekretarza stanu.

Jej praca wzbudziła zainteresowanie Sebastiana Meitza z Instytutu Sobieskiego, który postanowił poddać tekst dogłębnej analizie. Wyniki jego badania były zaskakujące, ponieważ w tekście pojawiła się masa błędów logicznych i formalnych, które mogą sugerować, że dokument powstał przy wykorzystaniu AI.

Przykładem jest choćby stwierdzenie, zgodnie z którym Katowice są miastem położonym „w północnym centrum Polski”. To jednak nie wszystko. Jak się okazuje, zgodnie z raportem Polacy, poza swoim ojczystym językiem, równie sprawnie posługują się językiem mandaryńskim. Co więcej, według dokumentu z Polski miało pochodzić nie siedmiu, lecz zaledwie pięciu noblistów.

Tego typu pomyłki nie muszą być wyłącznie efektem niewiedzy autorów, lecz mogą przypominać charakterystyczne błędy popełniane przez współczesne modele sztucznej inteligencji.

– Mamy panią profesor, w randze Sekretarza Stanu, z funkcją pełnomocnika rządu ds. promocji marki Polska. Mamy też raport, w którym jest wskazana jako kierownik merytoryczny projektu i autor raportu. Mamy również 200 000 złotych, jakie Ministerstwo Sportu i Turystyki przekazało Stowarzyszeniu Konferencje i Kongresy w Polsce na realizację zadania publicznego. (…) Ja, po lekturze tego raportu, mam też bardzo dużo pytań. A Państwo? – napisał Meitz, który domaga się wyjaśnień w całej sprawie.

Mróz-Gorgoń przyznaje, że korzystała z AI

Co ciekawe, sama zainteresowana w rozmowie z Grzegorzem Jankowskim na antenie Polsat News nie kryła, że podczas przygotowywania tej pracy korzystała z pomocy AI. Zgodnie z jej słowami przynajmniej część dokumentu została sporządzona w ten sposób, choć nie wyjawiła, jaki był całkowity udział sztucznej inteligencji w jego przygotowaniu.

Kobieta próbowała jednak wyjaśnić, że jest to tzw. „work in progress”, czyli dokument będący w trakcie opracowywania, który nie miał być przeznaczony do powszechnej publikacji, lecz jedynie dla ograniczonego grona odbiorców, np. przedstawicieli świata nauki czy administracji rządowej.

– To jest dokument, który rzeczywiście nigdy nie powinien pojawić się w przestrzeni publicznej. Tak się stało i tu muszę powiedzieć, że biję się w pierś, wykorzystywałam AI... – powiedziała Mróz-Gorgoń.

Źr.wPolsce24 za Polsat News

Polityka

Po aferze ministerstwo odcina się od Mróz-Gorgoń. "Kłamiecie jak Tusk"

opublikowano:
To nie koniec burzy wokół raportu autorstwa Barbary Mróz-Gorgoń. Do sprawy odniosło się Ministerstwo Sportu i Turystyki, które zaprzeczyło, jakoby badaczka miała otrzymać za swoją publikacje publiczne pieniądze. Tymczasem internauci nie mieli litości i przypomnieli kilka istotnych faktów.
Polska

Tragedia w Rybniku. Senior utopił się w oczku wodnym

opublikowano:
W Rybniku senior utopił się w oczku wodnym
(fot. ilustracyjna Pexels)
W Rybniku doszło do wstrząsającego wypadku. Senior utopił się we własnym oczku wodnym.
Polska

Kto niszczy ule w Podlesiu? Leśnicy opublikowali zaskakujące nagranie

opublikowano:
Fotopułapka zarejestrowała, że w leśnictwie Polesie ule niszczy niedźwiedź
(fot. zrzut ekranu z FB)
Niedawno zrobiło się w Polsce głośno o zniszczeniu uli w leśnictwie Podlesie (woj. podkarpackie). Teraz leśnicy zdobyli dowód, że stoi za tym niedźwiedź.
Polska

Tusk próbował zrzucić winę na Pałac Prezydencki. Rzecznik Nawrockiego ripostuje: „Coś tu się nie spina”

opublikowano:
Fot. Andrzej Wiktor
Wizyta premiera Kanady Justin Trudeau w Warszawie Nz Donald Tusk Fot. Andrzej Wiktor
Przedstawiciele obozu władzy próbują obarczyć Pałac Prezydencki odpowiedzialnością za większość swoich niepowodzeń. Także za wysokie ceny paliw, zarzucając głowie państwa zablokowanie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Riposta ze strony Kancelarii Prezydenta była natychmiastowa, a rzecznik Karola Nawrockiego wykazał rażące sprzeczności w narracji ekipy rządzącej.
Polska

Ataki Tuska nic nie dały. Coraz więcej Polaków popiera prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
Z najnowszego sondażu wynika, że prezydenta Nawrockiego popiera ponad połowa Polaków
(fot. Andrzej Wiktor\Fratria)
W sierpniu ponad połowa Polaków oceniła pozytywnie działania prezydenta Karola Nawrockiego. To znaczący wzrost od sondażu z maja.
Polska

Chcieli dać jednemu urzędnikowi potężną władzę. Ruch prezydenta całkowicie pokrzyżował te plany

opublikowano:
Premier Donald Tusk znowu wcisnął Polakom bubel prawny. Tutaj w Krakowie pozuje
Premier Donald Tusk znowu wcisnął Polakom bubel prawny (fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Pałac Prezydencki nie pozwolił na wprowadzenie zamordystycznych przepisów uderzających w polskich przedsiębiorców i wolność debaty publicznej. Prezydent Karol Nawrocki skierował rządową ustawę – tzw. „Lex Szarlatan” – do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Jednocześnie głowa państwa przedstawiła własną inicjatywę legislacyjną: precyzyjną nowelizację Kodeksu karnego, która z bezwzględną surowością rozprawia się z przestępcami żerującymi na ludzkim nieszczęściu.