Zdrowie

Ważna zmiana dla pacjentów! Takich recept już nie zrealizujesz

opublikowano:
pexels-mehmetography-2153058108-37330388
(fot. ilustracyjna Pexels)
Od 13 września zmieniają się zasady wystawiania recept refundowanych. Te z błędami będą odrzucane.

Od 13 września Centrum E-zdrowie włącza blokujące reguły walidacji dla recept refundowanych. To oznacza istotne zmiany zarówno dla lekarzy, jak i pacjentów. Recepty będą kontrolowane przez system P1, czyli centralną platformę obsługującą e-recepty.

Nie więcej niż na 120 dni

Jedną z tych zmian jest to, że system nie pozwoli już na wystawienie recepty refundowanej, jeśli przepisana ilość leku przekracza zapotrzebowanie na 120 dni terapii. System P1 porówna wielkość opakowania wskazaną w Rejestrze Produktów Leczniczych, sposób dawkowania, czas kuracji i przepisaną ilość leku – i sprawdzi, czy są ze sobą zgodne. Dłuższe leczenie będzie można uwzględnić na recepcie rocznej, która podlega innym zasadom.

Aby recepta refundowana przeszła przez system, lekarz będzie musiał w odpowiednich polach wpisać takie dane jak czas kuracji, strukturalne dawkowanie leku czy wielkość jego opakowania. Jeśli popełni błąd, będzie musiał wystawić ją ponownie, już z prawidłowymi danymi.

Ta dodatkowa kontrola nie obejmie jednak wszystkich recept. Wyłączono z niej m.in. 30-dniowe recepty pełnopłatne bez oznaczenia 365, recepty farmaceutyczne i recepturowe oraz dokumenty wystawione w ramach importu docelowego, a także recepty na niektóre leki w opakowaniach o złożonej strukturze, np. zestawów zawierających wstrzykiwacz i igły.

Co zrobić w razie braku SMSa? 

Jeżeli nie dostaniemy kodu SMSem, nie oznacza to, że recepta została zablokowana. Powodem może być nieaktualny numer, problem z zasięgiem czy ustawieniami powiadomień w Internetowym Koncie Pacjenta. W takiej sytuacji warto zajrzeć do zakładki Recepty na IKP albo w aplikacji mojeIKP. Jeśli dokument jest tam widoczny, w IKP można znaleźć czterocyfrowy kod potrzebny do zakupu leku, a w aplikacji wyświetlić kod QR. Receptę można też zrealizować na podstawie wydruku informacyjnego otrzymanego w gabinecie.

Jeśli lekarz zapowiedział wypisanie recepty, ale nie ma jej ani w wiadomościach, ani na koncie pacjenta, to należy się skontaktować z przychodnią lub osobą, która miała ją wypisać. Ani pacjent, ani farmaceuta nie może samodzielnie zmienić dawkowania, liczby opakowań ani poziomu odpłatności. Może to zrobić tylko osoba uprawniona do wystawienia dokumentu.

źr. wPolsce24 za Fakt, gazeta.pl

Zdrowie

Ten błąd popełniają miliony Polaków, a wątroba po cichu umiera

opublikowano:
shutterstock_2736332541
Ciągłe zmęczenie, spadek sił witalnych i brak energii pomimo przespanej nocy? Wielu zrzuca to na karb przepracowania, stresu czy wieku. Tymczasem prawda może leżeć zupełnie gdzie indziej. Nasz organizm wysyła cichy sygnał ostrzegawczy – problemem może być przeciążona i otłuszczoną wątroba. Współczesny świat promuje wygodnictwo, przetworzoną chemię i bezruch, a rachunek za te „dobrodziejstwa” płacimy własnym zdrowiem.
Zdrowie

Chora na raka czekała 46 godzin na przyjęcie na oddział. Jej syn powiadomił prokuraturę

opublikowano:
Chora na raka czekała na SOR poznańskiego szpitala 46 godzin na przyjęcie na oddział. Gdy zmarła, jej syn powiadomił prokuraturę
(Chora na raka czekała na SOR poznańskiego szpitala 46 godzin na przyjęcie na oddział. Gdy zmarła, jej syn powiadomił prokuraturę (fot. ilustracyjna Pexels)
Chora na raka kobieta spędziła 46 godzin na SOR Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu, zanim przyjęto ją na oddział. Zmarła następnego dnia – a jej rodzina domaga się teraz prawdy o tym, czy udzielono jej niezbędnej pomocy.
Zdrowie

Koniec ze "zmianą płci"? Głośny apel Kotuli do lekarzy

opublikowano:
Katarzyna Kotula zwróciła się do samorządów zawodów medycznych z propozycją zastąpienia określeń takich jak „upośledzenie umysłowe” i „zmiana płci” terminologią, którą uważa za bardziej odpowiednią dla pacjentów.
Katarzyna Kotula (fot.Fratria)
Katarzyna Kotula zamierza walczyć z terminologią medyczną, która jej zdaniem może być krzywdząca dla pacjentów. Stąd też zwróciła się do samorządów zawodów medycznych, aby ich członkowie zaprzestali używania pojęć takich jak „upośledzenie umysłowe” czy „zmiana płci”.
Zdrowie

Początek upadku służby zdrowia? Sąd ogłasza upadłość szpitala na Pomorzu. Karetki jadą po 80 kilometrów

opublikowano:
Mieszkańcy Pomorza znajdujący się dotąd w rejonie działania szpitala w Miastku zostali skazani na długie dojazdy do odległych lecznic
Mieszkańcy Pomorza znajdujący się dotąd w rejonie działania szpitala w Miastku zostali skazani na długie dojazdy do odległych lecznic (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
System ochrony zdrowia w Polsce dotarł do niebezpiecznego punktu zwrotnego. Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ oficjalnie ogłosił upadłość Szpitala Miejskiego w Miastku na Pomorzu. Placówka z dnia na dzień przestała leczyć, a jej gigantyczne długi przerosły lokalny samorząd. Przykład Miastka budzi jednak potężny niepokój w całym kraju – w obliczu coraz większej dziury w budżecie NFZ i lawinowo rosnących zobowiązań szpitali w całej Polsce, eksperci i pacjenci pytają wprost: czy to dopiero początek tragicznej serii bankructw polskich placówek medycznych?
Zdrowie

Dramatyczne wyniki badań: Smartfon podarowany nastolatkowi może wpędzić go w anoreksję i bulimię

opublikowano:
Twój 12-latek prosi o smartfona? Zobacz, jak bezpiecznie wyznaczyć granice i ustrzec go przed kompleksami
Toksyczny ekran niszczy nasze dzieci. Porażające fakty o smartfonach i obsesji wagi (fot. pixabay)
Podarowanie dziecku pierwszego smartfona w wieku 12 lat znacząco zwiększa ryzyko wystąpienia objawów zaburzeń odżywiania zaledwie dwa lata później – wynika z najnowszego, szeroko zakrojonego badania naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco (UCSF). Publikacja, która ukazała się w prestiżowym czasopiśmie medycznym „JAMA Network Open”, rzuca nowe światło na moment, w którym nastolatki zyskują nieograniczony dostęp do cyfrowego świata.
Zdrowie

Oszukiwali ludzi nie tylko w Szpitalu Południowym. Kolejna placówka, w której ludzie Tuska leczyli się poza kolejnością

opublikowano:
Kolejka do lekarza
NFZ przeprowadził kontrolę w przychodni, gdzie działacze KO mieli być przyjmowani na specjalnych warunkach (fot. Fratria/ Julita Szewczyk)
Narodowy Fundusz Zdrowia zakończył kontrolę w Miejskim Centrum Medycznym w Piasecznie i wydał negatywną ocenę placówki. Kontrolerzy potwierdzili wcześniejsze ustalenia dziennikarzy o tym, że grupa lokalnych działaczy Koalicji Obywatelskiej była przyjmowana poza kolejnością, a jeden z uprzywilejowanych pacjentów ominął w ten sposób aż 44 inne osoby.