Polska

Skandal na pikniku dla dzieci. Miał być sportowy festyn dla najmłodszych, skończyło się na polewaniu wódki

opublikowano:
Puste butelki po alkoholu
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Shutterstock)
Plany były ambitne i szlachetne, ale rzeczywistość szybko je zweryfikowała. Wydarzenie, które miało promować aktywność fizyczną, zdrowy tryb życia i spełniać sportowe marzenia najmłodszych mieszkańców Krakowa, zakończyło się zwykłą popijawą. Wszystko za pieniądze podatników z budżetu obywatelskiego.

Dzieci biegały po boisku, a pod namiotem - tuż obok - dorośli bez żenady raczyli się mocnym alkoholem. Ostatecznie, organizujący wydarzenie lokalni działacze musieli uderzyć się we własne piersi i przeprosić.

Bulwersujące zdjęcia z Prokocimia

Impreza pod hasłem „Piłkarskie marzenia na Prokocimiu” miała być wzorcowym przykładem integracji lokalnej społeczności. Projekt realizowany przez Małopolski Związek Piłki Nożnej (MZPN) na obiektach Klubu Sportowego Kolejarz Prokocim sfinansowano z krakowskiego Budżetu Obywatelskiego.

Cel był jasny: sport, wychowanie młodego pokolenia w duchu zasad fair play i zdrowa rywalizacja.

Rzeczywistość okazała się jednak daleka od deklarowanych ideałów. Do sieci trafiły fotografie, które zbulwersowały rodziców i lokalnych społeczników ze stowarzyszenia Akcja dla Krakowa. Widać na nich mężczyzn swobodnie polewających sobie wódkę. Wszystko działo się w bezpośrednim sąsiedztwie dziecięcych atrakcji.

Wódka tuż obok waty cukrowej

Jak relacjonują społecznicy, biesiada pod namiotem trwała w najlepsze w godzinach popołudniowych, gdy piknik rodzinny już trwał. Co najbardziej uderza: miejsce, w którym raczono się wysokoprocentowymi trunkami, nie było w żaden sposób odizolowane od przestrzeni dla najmłodszych.

Tuż obok znajdowały się stoiska ze słodyczami, watą cukrową i strefy zabaw!

Początkowe próby zrzucania winy na zbieg okoliczności nie przekonały oburzonych mieszkańców. Przedstawiciele MZPN tłumaczyli, że ich program nie przewidywał alkoholu, a tego samego dnia na terenie obiektu świętowano 105-lecie klubu Kolejarz Prokocim. Władze klubu sugerowały z kolei, że namiot należał do zakończonych wcześniej uroczystości jubileuszowych. Aktywiści szybko jednak wypunktowali, że w tym samym namiocie robiono zdjęcia do oficjalnej fotorelacji z… pikniku dla dzieci.

Klub przeprasza: „Wbrew regulaminowi pili przyniesiony alkohol”

Skala oburzenia zmusiła władze KS Kolejarz Prokocim do opublikowania oficjalnego oświadczenia i wzięcia odpowiedzialności za kompromitujący incydent. Klub przyznał, że po oficjalnych uroczystościach grupa biesiadników... samowolnie została na miejscu i wbrew jakimkolwiek regulaminom raczyła się własnym alkoholem.

Wbrew regulaminowi korzystania z boisk osoby te piły przyniesiony przez siebie alkohol. Ze swej strony zarząd klubu dołoży wszelkich starań, aby podobna sytuacja nigdy więcej nie miała miejsca” – podkreślono w komunikacie, w którym zarząd przeprosił uczestników festynu.

Gdzie podziała się odpowiedzialność za najmłodszych?

Wódka się skończyła, ale ogromny niesmak pozostał. Rodzice, którzy przyprowadzili swoje pociechy na wydarzenie promujące sport i zasady trzeźwości, musieli tłumaczyć dzieciom widok butelek z mocnymi alkoholami. Dodatkowy sprzeciw budzi fakt, że całe przedsięwzięcie firmowane było środkami publicznymi! Pieniędzmi, które miały służyć wychowaniu i bezpiecznemu rozwojowi młodzieży, a nie tworzeniu tła dla libacji w biały dzień.

Władze klubu zapowiedziały zwołanie posiedzenia zarządu oraz montaż dodatkowych tablic z zakazem spożywania alkoholu na terenie obiektów sportowych. Dla wielu to jednak zdecydowanie za mał, w tego typu sytuacjach kluczowy powinien być elementarny nadzór i szacunek dla najmłodszych, których w Prokocimiu ewidentnie zabrakło.

źr. wPolsce24 za LoveKraków.pl

Polska

NASZ NEWS. Areszt za… zbyt tanie paliwo? Szokujące zatrzymania ludzi z Orlenu. Obajtek nie wytrzymał

opublikowano:
Daniel Obajtek na antenie telewizji wPolsce24 bronił menadżerów Orlenu
Daniel Obajtek na antenie telewizji wPolsce24 bronił menadżerów Orlenu (fot. wPolsce24)
Polityczna nagonka reżimu Donalda Tuska wchodzi w kolejną, kuriozalną fazę. Jak ujawniono na antenie Telewizji wPolsce24, służby podległe obecnej władzy dokonały zatrzymania czterech byłych dyrektorów i menadżerów PKN Orlen z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy. Powód? Rzekome działanie na szkodę spółki poprzez… utrzymywanie zbyt niskich cen paliw dla Polaków. Do sprawy w poruszającej rozmowie z Anną Popek i Damianem Stanisławskim odniósł się były prezes naftowego giganta, Daniel Obajtek.
Polska

Zaskakujące słowa na antenie. Jacek Karnowski: Dla Polski byłoby lepiej, gdyby premierem został Kosiniak-Kamysz

opublikowano:
Jacek Karnowski na antenie telewizji wPolsce24
Jacek Karnowski na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
W przestrzeni medialnej pojawiły się elektryzujące informacje dotyczące rzekomej propozycji Donalda Trumpa wobec lidera PSL, Władysława Kosiniaka-Kamysza. Czy na polskiej scenie politycznej mogło dojść do trzęsienia ziemi i przetasowania układu sił? W programie „Kawa i Wikło” na antenie wPolsce24 sprawę komentował redaktor Jacek Karnowski.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Tusk niszczy sojusz z USA i torpeduje polskie bezpieczeństwo? Porażające kulisy polityki rządu 13 grudnia

opublikowano:
Mateusz Kurzajewski w rozmowie z Marcinem Wikłą
Mateusz Kurzajewski w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Prywatne fobie, uległość wobec Brukseli i systemowy paraliż kluczowych projektów obronnych – tak wygląda bilans rządów Donalda Tuska w sferze bezpieczeństwa narodowego. Podczas gdy prezydentura buduje twardy sojusz z Waszyngtonem, ekipa rządząca woli straszyć Polaków, zamiast realnie wzmacniać naszą armię.
Polska

Krakowski obwarzanek pod Warszawą? Hucpa kandydatki koalicji rządzącej! Monika Piątkowska przyłapana na strzeżonym osiedlu

opublikowano:
Krakowskie obwarzanki na warszawskim osiedlu
Krakowskie obwarzanki na warszawskim osiedlu (fot. wPolsce24)
Polityczna farsa w wykonaniu kandydatki Koalicji Obywatelskiej i PSL na prezydenta Krakowa. Monika Piątkowska, która deklaruje chęć zarządzania stolicą Małopolski, na co dzień mieszka w luksusowym segmencie na zamkniętym osiedlu… pod Warszawą! Reporterzy telewizji wPolsce24 postanowili sprawdzić to osobiście i zjawili się na miejscu z tradycyjnymi krakowskimi obwarzankami. Zamiast merytorycznej dyskusji, ze strony polityk padły histeryczne oskarżenia o „stalking” i próba ucieczki przed debatą.
Polska

Uderzają w Telewizję wPolsce24. „Nie damy się okraść!” Trwa bezpardonowa walka z wolnymi mediami

opublikowano:
Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik na antenie telewizji wPolsce24
Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik na antenie telewizji wPolsce24 (wPolsce24)
Próba zepchnięcia na margines, uderzenie w finanse i manipulacje statystykami — Telewizja wPolsce24 mierzy się z kolejną falą nacisków. Jak ujawnili na antenie porannego pasma „Budzimy się” Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik, nowa metodologia badań telemetrycznych instytutu Nielsen nagle „wymazała” z wykresów co trzeciego widza stacji! Cel jest czytelny: ograniczyć wpływy z reklam i uderzyć w niezależny przekaz. Redakcja odpowiada zdecydowanie: „Nie damy się okraść!”
Polska

Nocny dramat w krakowskim szpitalu. Bohaterska postawa personelu i strażaków uratowała dziesiątki pacjentów!

opublikowano:
Pożar hali magazynowej jednej z firm na terenie strefy ekonomicznej w Słubicach, 5 bm. W środku znajdował się sprzęt AGD i elektronika. Nie było potrzeby ewakuacji i nikt nie został ranny.
Pożar, straż walczy z żywiołem u (fot. PAP/OSP Cybinka)
Chwile grozy przeżyli pacjenci i pracownicy Szpitala Specjalistycznego im. Ludwika Rydygiera w Krakowie. W środku nocy w placówce wybuchł niebezpieczny pożar. Dzięki natychmiastowej reakcji pielęgniarek oraz profesjonalizmowi Państwowej Straży Pożarnej udało się uniknąć tragedii na ogromną skalę.