Polska

Tusk próbował zrzucić winę na Pałac Prezydencki. Rzecznik Nawrockiego ripostuje: „Coś tu się nie spina”

opublikowano:
Fot. Andrzej Wiktor
Wizyta premiera Kanady Justin Trudeau w Warszawie Nz Donald Tusk Fot. Andrzej Wiktor
Przedstawiciele obozu władzy próbują obarczyć Pałac Prezydencki odpowiedzialnością za większość swoich niepowodzeń. Także za wysokie ceny paliw, zarzucając głowie państwa zablokowanie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Riposta ze strony Kancelarii Prezydenta była natychmiastowa, a rzecznik Karola Nawrockiego wykazał rażące sprzeczności w narracji ekipy rządzącej.

Kwestia cen na stacjach benzynowych po raz kolejny stała się osią gwałtownego sporu politycznego. Przedstawiciele rządu publicznie skrytykowali decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o skierowaniu ustawy dotyczącej daniny od nadzwyczajnych zysków (tzw. windfall tax) do Trybunału Konstytucyjnego.

Według rządu obniżone stawki podatkowe w ramach działań osłonowych nie będą mogły zostać przedłużone właśnie z powodu postawy głowy państwa.

Logiczne pęknięcie w narracji rządu

Na próbę przerzucenia odpowiedzialności na prezydenta zdecydowanie zareagował rzecznik głowy państwa, dr Rafał Leśkiewicz. Wskazał on, że argumentacja prezentowana przez obóz rządzący zawiera fundamentalne sprzeczności i nie broni się w zderzeniu z faktami.

Rząd twierdzi bowiem z jednej strony, że obciążenie koncernów paliwowych dodatkową daniną miało przynieść ulgę portfelom obywateli, z drugiej zaś zapomina o podstawowych mechanizmach rynkowych.

  • Groźba wzrostu cen na pylonach: Eksperci oraz przedstawiciele prezydenta podkreślają, że nałożenie dodatkowego podatku na producentów i importerów paliw przełożyłoby się bezpośrednio na wzrost cen detalicznych dla kierowców.

  • Sprzeczne komunikaty resortów: Przedstawiciele rządu z jednej strony narzekają na brak możliwości przedłużenia obniżek, a z drugiej strony sami zapowiadają rychłe przedstawienie nowej wersji przepisów na jesieni.

  • Ochrona polskich firm: Kancelaria Prezydenta stoi na stanowisku, że nieprzemyślane daniny drenują rodzimy kapitał i ostatecznie uderzają w polskie rodziny.

Próba odwrócenia uwagi od obietnic?

Nie jest tajemnicą, iż obecny atak na Pałac Prezydencki stanowi jedynie próbę odwrócenia uwagi opinii publicznej od nierealizowanych zapowiedzi gospodarczych rządu.

Zamiast stworzenia długofalowej, stabilnej polityki energetycznej i podatkowej, władza sięga po doraźne rozwiązania i szuka winnych własnych niepowodzeń.

Także dlatego prezydenckie decyzje o weryfikacji rozwiązań podatkowych przez Trybunał Konstytucyjny to absolutny obowiązek ochrony obywateli przed kolejnymi ukrytymi podwyżkami. Nazywanie tej ochrony „absurdalnym wiatrem” pokazuje jedynie bezradność rządu wobec własnych obietnic.

Co czeka polskich kierowców?

Ograniczony czasowo program niższych stawek VAT na paliwa i niepewność co do dalszych kroków rządu stawiają w trudnej sytuacji miliony polskich gospodarstw domowych oraz przedsiębiorców. Próba przerzucenia ciężaru fiskalnego na sektor paliwowy w okresie zawirowań geopolitycznych grozi ponownym impulsem inflacyjnym.

Przypomnimy, prezydent Karol Nawrocki konsekwentnie zapowiada, że nie podpisze ustaw, które pod płaszczykiem walki z „nadmiarowymi zyskami” de facto wyprowadzają pieniądze z kieszeni zwykłych Polaków. Można być pewnym, iż w kontekście rozkręcającej się kampanii wyborczej podobnych "wrzutek" ze strony premiera będzie więcej. Jednocześnie, wszystko wskazuje na to, że jesienią walka o kształt polskiego systemu podatkowego rozgorzeje na nowo.

źr. wPolsce24 za MoneyPL

 

Polska

Mówił, że aferę w Szpitalu Południowym ma „w d...”. Prokuratura wreszcie zajęła się Dawidem Kacprzykiem

opublikowano:
Dawid Kacprzyk
Dawid Kacprzyk ma usłyszeć zarzuty. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Prokuratura w końcu, kilka miesięcy po wybuchu afery z lekarzem-milionerem z KO, przeprowadziła czynności z Dawidem Kacprzykiem. Były radny KO miał usłyszeć zarzuty.
Polska

20 tys. zł za jedno nazwisko. Rolnik ma dość i oferuje fortunę za sprawcę sabotażu

opublikowano:
Rolnik jadący ciągnikiem
Rolnik cudem uniknął tragedii. (fot. pexels/ screen z Facebook/Spotted: Orońsko)
Niebezpieczny proceder podczas tegorocznych zbiorów kukurydzy miał miejsce pod Radomiem. W gminie Orońsko rolnik natrafił na celowo zamontowane metalowe kątowniki przytwierdzone drutem do łodyg roślin. Przed zniszczeniem maszyny wartej 2,5 miliona złotych oraz potencjalną tragedią uratował go jedynie wbudowany wykrywacz metalu.
Polska

Afera wokół Rzecznika Praw Dziecka. CBA weszło do biura Moniki Hornej-Cieślak

opublikowano:
Monika Horna-Cieślak
CBA w biurze Rzecznika Praw Dziecka. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
W biurze Rzecznika Praw Dziecka pojawili się funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Czynności prowadzone na polecenie polecenie Prokuratury Okręgowej w Szczecinie mogą mieć związek z nadużyciem władzy przez Monikę Hornę-Cieślak wobec rodziców dzieci z warszawskiej BIałołęki.
Polska

Ciało 73-latki znalezione w domu! Trwa wielka obława za 49-letnim synem ofiary

opublikowano:
policjanci podczas obławy
Policja prowadzi obławę na 49-latka. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
W miejscowości Zagórze koło Chrzanowa doszło do tragicznego odkrycia. W jednym z domów jednorodzinnych znaleziono ciało 73-letniej kobiety z obrażeniami wskazującymi na zabójstwo. W powiecie chrzanowskim trwa obława na 49-letniego syna ofiary. Do akcji poderwano policyjny śmigłowiec z kamerą termowizyjną, drony oraz psy tropiące.
Polska

Plaga dzikich zwierząt zaleje polskie miasta? Groźne pasożyty na placach zabaw, a Sejm chce zakazać odstrzału!

opublikowano:
shutterstock_2726691555
W Sejmie ważą się losy kontrowersyjnego projektu zmian w prawie łowieckim, który pod płaszczykiem haseł ochrony przyrody może doprowadzić do paraliżu polskich miast i drastycznego spadku bezpieczeństwa obywateli. Polski Związek Łowiecki bije na alarm: forsowane ograniczenia uderzą nie tylko w myśliwych, ale przede wszystkim w zwykłych Polaków, ich dzieci i portfele podatników.
Polska

Rolnicy mówią „dość” wyższej akcyzie. Mają własny projekt i stawiają rządowi twarde ultimatum

opublikowano:
Dwa zielone ciągniki pracujące na polu — ilustracja artykułu o dopłatach do nawozów dla rolników.
(fot. pixabay)
Kolejna podwyżka podatku czy realna troska o zdrowie Polaków? Organizacje rolnicze sprzeciwiają się planowanemu przez rząd podniesieniu akcyzy na alkohol i składają w Sejmie własny projekt ustawy. Zamiast drenażu kieszeni konsumentów i uderzenia w polskie gorzelnie, domagają się obniżenia stawki o 10 proc. oraz natychmiastowego powrotu do prac nad ustawą o wychowaniu w trzeźwości. Padły mocne pytania w stronę koalicji rządzącej i PSL-u.