Polska

Błędy w testach na prawo jazdy? Minister naprawdę to powiedział

opublikowano:
Projekt bez nazwy - 2026-03-18T110947.490
Minister infrastruktury odniósł się do kontrowersji wokół pytań na egzaminie na prawo jazdy. (fot. Fratria)
Choć nowe przepisy weszły w życie na początku marca 2026 roku, kontrowersje wokół egzaminów na prawo jazdy nie ustają. Alarm podniósł były szef Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, Alvin Gajadhur, który zwraca uwagę, że w oficjalnej bazie pytań egzaminacyjnych wciąż znajdują się błędy. Minister infrastruktury uważa jednak, że problem nie wywołuje konsekwencji wobec zdających.

Już na przełomie roku informowano o nawet 180 nieprawidłowych pytaniach w systemie. Choć część z nich została usunięta, po ostatnich zmianach przepisów pojawiły się kolejne nieścisłości.

W praktyce oznacza to poważne konsekwencje dla kursantów. Osoby zdające egzamin mogą nie zaliczyć testu, choć mają niezbędną wiedzę, a następnie ponosić dodatkowe koszty związane z kolejnymi podejściami. Cała sytuacja rodzi poczucie niesprawiedliwości, ponieważ błędy wynikają z wad systemu, a nie przygotowania kandydatów.

Błędne pytania w bazie

Jednym z przykładów jest pytanie dotyczące zatrzymania prawa jazdy. Po zmianach przepisów poprawne powinny być dwie odpowiedzi związane z przekroczeniem prędkości o ponad 50 km/h – zarówno w obszarze zabudowanym, jak i poza nim. Tymczasem system uznaje za prawidłową tylko jedną z nich, co może prowadzić do błędnego wyniku egzaminu.

O problemie alarmował niedawno były szef Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, Alvin Gajadhur. W jego imieniu pytanie w tej sprawie ministrowi infrastruktury, Dariuszowi Klimczakowi, zadał Bogdan Rymanowski.

Okazuje się, że resort nie widzi w tym większego problemu, chociaż dostrzega sam fakt pojawienia się niewłaściwych pytań.

Błędy nie wpływają na wynik?

Klimczak zapewnił, że zgłaszane problemy nie wpływają na końcowe wyniki egzaminów, a ich źródłem jest jedynie niewłaściwe przypisanie pytań do kategorii. Zdaniem ministra nie ma mowy o zagrożeniu dla kandydatów ani konieczności unieważniania egzaminów.

Jednocześnie przyznał, że obecny system wymaga zmian. O tym fakcie miał już rozmawiać ze swoim zastępcą, który ma pochylić się nad wprowadzeniem reformy procesu egzaminowania, która ma wyeliminować podobne sytuacje w przyszłości. Resort stara się w ten sposób uspokoić opinię publiczną i przeciąć spekulacje o chaosie w bazie pytań.

Mimo tych zapewnień sprawa nadal budzi emocje. Dla wielu kursantów kluczowe pozostaje pytanie, czy egzamin rzeczywiście weryfikuje wiedzę, czy też wciąż może zależeć od błędów w systemie.

źr. wPolsce24 za Radio Zet

Polska

Dlaczego kandydatka Koalicji Obywatelskiej unika debaty telewizji wPolsce24?

opublikowano:
piątkowska ok
Czyżby kandydatka Koalicji Obywatelskiej w wyborach na prezydenta Krakowa obawiała się niewygodnych pytań, jakie mogą paść podczas debaty organizowanej przez telewizję wPolsce24? - Tego dnia mam duże wydarzenie w Krakowie i fizycznie nie będę w stanie uczestniczyć w spotkaniu – tłumaczy się Monika Piątkowska. Ale czy to przypadkiem nie wymówka?
Polska

Bardzo drogie błędy rodziców. 14-latek pędził hulajnogą, a matka będzie płacić

opublikowano:
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym. Minister nazwał je szajsem (
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym (fot. shutterstock)
Policjanci z ostrołęckiej drogówki po pościgu zatrzymali 14-latka, który pędził drogą krajową nr 53 na hulajnodze elektrycznej. W pamięci prędkościomierza zarejestrowano aż 56 km/h. Nastolatek próbował uciec przed kontrolą; w konsekwencji jego matka została ukarana mandatem w wysokości 3 tys. zł.
Polska

Sprawiedliwość po latach! "Wyborcza" rzuciła potworne oskarżenia wobec ks. Jankowskiego, teraz musi przepraszać

opublikowano:
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej"
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej" (fot. Fratria/pixabay)
Sąd Apelacyjny w Gdańsku ogłosił prawomocny wyrok w sprawie zniesławienia ks. Henryka Jankowskiego: "Gazeta Wyborcza" i jej wydawca, spółka Agora zostały zobowiązane do opublikowania przeprosin rodziny księdza oraz wypłaty na ich rzecz symbolicznych odszkodowań. Sąd uznał, że ani autorka zniesławiającego gdańskiego kapłana tekstu, ani jej zwierzchnicy nie dochowali rzetelności dziennikarskiej.
Polska

Prawie 300 tysięcy za portret idola Lewicy. Kulisy inwestycji marszałka Czarzastego

opublikowano:
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego (fot. Liudmyla Skwarczyńska/Fratria/Desa Unicum)
Około 276 tys. zł – to suma, jaką Kancelaria Sejmu wydała na portret Ignacego Daszyńskiego, idola współczesnej Lewicy. Zakupem obrazu autorstwa Witkacego chwalił się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Portret ma być udostępniony publiczności, ale dopiero za kilka lat. Za to kontrowersje inwestycja budzi już dziś.
Polska

Ależ emocje u Czarzastego! Wyraźnie pobudzony marszałek uderzył w krytyków UE: „Jeśli ktoś tego nie widzi, to jest idiotą”

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu Nowej Lewicy w emocjonalnym wystąpieniu chwalił Unię Europejską i nazwał idiotami osoby, które nie dostrzegają korzyści z członkostwa Polski we Wspólnocie.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Marcin Obara)
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu „1000 dni Nowej Lewicy w rządzie” z dużym entuzjazmem i pasją w głosie zaczął chwalić Unię Europejską. Na tyle mocno, że wszystkich tych, którzy mają co do niej wątpliwości, postanowił nazwać idiotami.
Polska

Siłowe przejęcie TK coraz bliżej? Waldemar Żurek zabrał głos

opublikowano:
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiada kolejną próbę zaprzysiężenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a poseł PiS Marek Suski ostrzega przed możliwym siłowym przejęciem instytucji przez rząd Donalda Tuska.
Waldemar Żurek (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Telewizji wPolsce24 udało się porozmawiać z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem na temat ostatniej nominacji Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk nie tylko bronił tej decyzji, ale również potwierdził, że jego obóz podejmie próbę zaprzysiężenia Berka w podobnej formule, jak miało to miejsce kilka miesięcy temu w przypadku czterech innych sędziów. Zdaniem Marka Suskiego rząd Donalda Tuska nie cofnie się przed niczym, aby siłą przejąć ten organ.