Absurd w egzaminach na prawo jazdy. Jeśli jesteś na bieżąco z przepisami, nie zdałeś!

Niedawno nastąpiła zmiana w komisji ds. układania i weryfikacji pytań egzaminacyjnych, którą obecnie kieruje prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego podlegającego Ministerstwu Infrastruktury. Zmiana szefa komisji nastąpiła po ujawnieniu, że w systemie znalazło się 180 wadliwych pytań, które później usunięto. Poprzedni przewodniczący komisji, Marek Dworak, stracił stanowisko, ale jak pokazuje praktyka, zmiana kierownictwa nie rozwiązała problemu.
Ministerstwo Infrastruktury nadal nie panuje nad tym, co trafia do bazy pytań egzaminacyjnych. Według ustaleń portalu brd24.pl nikt nie sprawdza pytań po zmianach przepisów, więc w systemie wciąż funkcjonują te, które przestają być aktualne. Nie ma także systemu, który sam zmieniałby lub usuwał nieaktualne pytania.
W bazie wciąż znajduje się pytanie numer 2896 dotyczące zatrzymywania prawa jazdy. Brzmi ono: „Za które naruszenie przepisów ruchu drogowego policjant zatrzyma prawo jazdy?”. Wśród odpowiedzi kursant może wybrać: za omijanie pojazdu z naruszeniem podwójnej linii ciągłej, za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h poza obszarem zabudowanym lub za przekroczenie tej prędkości na obszarze zabudowanym.
Obecnie jako poprawna wyznaczona jest tylko ostatnia odpowiedź, choć po zmianach prawa, które weszły w życie od marca, poprawne są dwie odpowiedzi – także ta dotycząca drogi poza zabudowanym. Wybór tej drugiej skutkuje błędem na egzaminie.
źr. wPolsce24 za brd24.pl








