Świat

Piekło na ulicach Belfastu i Glasgow. Próba dekapitacji na ulicy wywołała potężną furię. Do protestujących dołączył Conor McGregor

opublikowano:
Zamieszki w Belfaście po ataku migranta
(fot. screeny z portalu X)
Brytyjskie i irlandzkie miasta stanęły w ogniu. To, co wydarzyło się na ulicach Belfastu, mrozi krew w żyłach i przypomina najgorsze sceny z bliskowschodnich teatrów wojennych. Czarnoskóry imigrant z Sudanu podjął próbę publicznego odcięcia głowy przypadkowemu mężczyźnie. Czarę goryczy przelała bezradność służb, przerażeni i wściekli mieszkańcy wyszli na ulice. Do protestów w sieci dołączyła legenda sportu, Conor McGregor, który bez ogródek podsumował politykę „otwartych drzwi”.

Sceny jak z horroru. Brutalny atak imigrancki wstrząsnął Irlandią Północną

Do makabrycznych wydarzeń doszło w Belfaście. Do sieci trafiło drastyczne i porażające nagranie, które błyskawicznie obiegło media społecznościowe, wywołując powszechny szok i niedowierzanie. Widać na nim czarnoskórego mężczyznę – jak potwierdziły oficjalne źródła, 30-letniego imigranta pochodzącego z Sudanu – który w biały dzień, przy użyciu wielkiego noża kuchennego, zaatakował jednego z mieszkańców miasta.

Zidentyfikowano już zarówno ofiarę ataku, jak i napastnika:

- Ofiara brutalnego ataku nożem 8 czerwca w północnym Belfaście to 40-letni Stephen Ogilvie. Pochodzi ze Szkocji i od kilku lat mieszka w tym samym bloku socjalnym, w którym niedawno zamieszkał Sudańczyk. Jest osobą specjalnej troski (vulnerable), którą sąsiedzi starają się wspierać. W ataku Murzyna doznał poważnych ran ciętych twarzy, szyi, pleców oraz poważnych obrażeń oczu. Został przewieziony do szpitala w stanie krytycznym. W Belfaście i kilku innych miastach UK (m. in. Glasgow) trwają rozruchy - czytamy we wpisie publicysty zajmującego się sprawami międzynarodowymi Adama Gwiazdy na portalu X. 

Świadkowie zdarzenia relacjonują wprost: to była próba dekapitacji. Napastnik z furią próbował odciąć głowę swojej ofierze na oczach przerażonych przechodniów. Służby medyczne zdołały uratować ciężko rannego mężczyznę, a sudański imigrant usłyszał już zarzuty usiłowania zabójstwa, posiadania niebezpiecznego narzędzia oraz grożenia śmiercią.

Dla mieszkańców Belfastu, którzy od lat obserwują masowy napływ nielegalnych migrantów lokowanych w ich dzielnicach przez urzędników z Londynu, ta potworna zbrodnia stała się punktem zwrotnym.

Miasta w ogniu. Płoną ośrodki dla azylantów, autobusy i barykady

Odpowiedź zdesperowanego społeczeństwa była natychmiastowa i niezwykle gwałtowna. Trwające od godzin wieczornych protesty przeciwko polityce migracyjnej rządu szybko przerodziły się w regularne zamieszki, które rozlały się na kilka miast Wielkiej Brytanii i Szkocji, w tym Glasgow.

W Belfaście gniew demonstrantów obrócił się przeciwko obiektom zamieszkiwanym przez migrantów oraz punktom usługowym prowadzonym przez cudzoziemców. Jak donosi „Belfast Telegraph”, podpalono szereg domów, w których mieszkają migranci i ośrodków, w których kwaterowani byli azylanci. W powietrze leciały butelki z benzyną i petardy.

  • Płonące ulice: Tłum uprowadził i doszczętnie spalił nowoczesny autobus miejski.

  • Barykady i zniszczenia: Zamaskowani demonstranci starli się z policją. Zdemolowano m.in. turecki salon fryzjerski oraz supermarket z żywnością arabską.

  • Chaos w Szkocji: Podobne manifestacje i starcia z policją wybuchły w centrum Glasgow oraz w Edynburgu, gdzie obywatele domagają się natychmiastowego zatrzymania masowej migracji i ochrony własnych rodzin.

Lokalne władze oraz politycy lewicowo-liberalni natychmiast potępili zachowanie protestujących, nazywając zamieszki „rasistowskim pogromem” i „czystym bandytyzmem”.

Zupełnie inaczej sprawę widzą jednak przedstawiciele formacji prawicowych. Zia Yusuf z partii Reform UK wprost wskazał winnych: „Horror, który widzieliśmy w Belfaście, to bezpośredni rezultat zdradzieckiej polityki migracyjnej Torysów i Partii Pracy. Żądamy całkowitego zakazu wydawania wiz dla kogokolwiek z Sudanu. Dość tego!”.

Conor McGregor reaguje: „Musicie chronić swoje rodziny!”

Głos w sprawie brutalnych wydarzeń zabrał również jeden z najbardziej rozpoznawalnych sportowców na świecie, były podwójny mistrz organizacji MMA UFC, Conor McGregor. Słynący z bezkompromisowości i patriotyzmu zawodnik od dawna krytykuje liberalne elity za sprowadzanie niebezpieczeństwa na rodowitych mieszkańców wysp brytyjskich i Irlandii.

McGregor udostępnił w swoich mediach społecznościowych wymowny wpis, solidaryzując się z oburzonymi obywatelami.

Fighter wezwał do obrony własnego bezpieczeństwa w obliczu bierności państwa i zagrożenia ze strony fundamentalistów czy agresywnych przybyszów.

 Jego reakcja wywołała lawinę komentarzy - dla milionów ludzi stał się on głosem rozsądku w świecie poprawności politycznej, która nakazuje milczeć nawet wtedy, gdy na ulicach dochodzi do prób ścinania głów.

Zachód na krawędzi. Dokąd prowadzi poprawność polityczna?

Wydarzenia z Belfastu i Glasgow to kolejny, dramatyczny sygnał ostrzegawczy dla całej Europy. Próba tuszowania przestępstw popełnianych przez migrantów i kneblowanie ust opinii publicznej (rząd Keira Starmera natychmiast podjął próby cenzurowania drastycznego nagrania w sieci) przynoszą odwrotny skutek.

Ludzie, pozbawieni poczucia bezpieczeństwa we własnych domach, biorą sprawy we własne ręce. Jeśli zachodnioeuropejskie rządy nie wyciągną wniosków z tego krwawego ostrzeżenia i nie zamkną granic przed niezweryfikowanymi przybyszami z Afryki i Bliskiego Wschodu, płonące ulice Belfastu staną się codziennością w kolejnych metropoliach Starego Kontynentu. I nie tylko Belfast będzie przypominał strefę wojny.

źr. wPolsce24

 

Świat

Donald Tusk: nikt mnie nie ogra w UE. Premier Estonii: to Niemcy nie chciały Tuska na spotkaniu o Ukrainie

opublikowano:
mid-epa11666748
Spotkanie przywódców z Bidenem bez Tuska (fot. PAP EPA/CHRIS EMIL JANSSEN)
Jeszcze rok temu Donald Tusk utyskiwał, że Polska pod rządami PiS-u nie ma silnego głosu na forum europejskim. Zapewniał, że jego nikt w Europie nie ogra. Tymczasem okazuje się, że Niemcy, na które od lat lider PO stawia, nie tylko nie lekceważą naszego premiera przerzucając nam uchodźców, to jeszcze blokują możliwość jego udziału w spotkaniu z sekretarzem obrony USA.
Świat

Donald Trump szukał pracy w barze szybkiej obsługi. Stanął przy frytkownicy

opublikowano:
mid-epa11667793
Donald Trump smażył frytki (PAP/EPA/NICK HAGEN)
Donald Trump odwiedził w niedzielę restaurację popularnej sieci na przedmieściach Filadelfii, gdzie smażył frytki i obsługiwał kasę drive-thru.
Świat

Strefa Starcia wróciła! Gorące polityczne show na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
strefa
Strefa Starcia na antenie wPolsce24 (fot. Fratria)
Strefa Starcia wróciła na antenę telewizji wPolsce24. Redaktor Michał Adamczyk i jego goście omówili najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia w Polsce i na świecie. Nie brakowało emocji.
Świat

Chińscy astronauci wrócili na ziemię. Spędzili w kosmosie pół roku

opublikowano:
mid-epa11700209
Pekin nie ukrywa swoich kosmicznych ambicji (fot. PAP/EPA/XINHUA / LI ZHIPENG)
Chiński program kosmiczny znacząco przyspieszył. Chińczycy chcą do połowy stulecia zostać światowym liderem w podboju kosmosu.
Świat

Izraelscy kibice zaatakowani po meczu w Amsterdamie. Natychmiastowa reakcja Netanjahu

opublikowano:
mid-epa11709346
Izrael wysyła do Amsterdamu samoloty, którymi obywatele będą mogli wrócić do kraju. (fot.PAP/EPA/VLN Nieuws)
62 osoby zostały zatrzymane w związku z atakiem na grupę izraelskich kibiców, którzy dopingowali swoją drużynę na meczu w Amsterdamie. Służby odeskortowały fanów Maccabi Tel Awiw do hotelu, a do sprawy odniósł się już premier Izraela, który przekazał, że samoloty są w drodze do Holandii, skąd mają zabrać m.in. rannych obywateli.
Świat

Orze jak może? Artysta, który tworzy traktorem i pługiem. A za płótno ma pole

opublikowano:
videoframe_14924
Jego dzieła zawsze fascynują, choć portfolio jest... kontrowersyjne. Włoski artysta krajobrazu Dario Gambarin tworzy za pomocą... traktora z podczepionym pługiem. Tym razem wyorał logo Jubileuszowego Roku 2025, jakie wcześniej zaprezentował Watykan.