Polska

Zaskakująca oferta Niemiec dla Polski. Reparacji nie będzie, „wystarczy wam ochrona Bundeswehry”

opublikowano:
Nie da się zapłacić reparacji czołgami i okrętami.
(fot. Pixabay)
Wolfgang Ischinger, wpływowy niemiecki dyplomata i wieloletni ambasador w Waszyngtonie, wywołał prawdziwą burzę w relacjach polsko-niemieckich. Jego propozycja rozwiązania palącej kwestii reparacji (czy też odszkodowań za straty wojenne) poprzez przekazanie Polsce nowoczesnej broni spotkała się z gwałtownym oporem w samych Niemczech. „To dziwaczny pomysł” – grzmią politycy w Berlinie, sugerując, że Polacy powinni cieszyć się z… obecności niemieckich żołnierzy.

Czołgi i okręty podwodne zamiast przelewów?

Wszystko zaczęło się od głośnego wywiadu Wolfganga Ischingera dla dziennika „Die Welt”. Doświadczony dyplomata, doceniając rolę Polski jako kluczowego „państwa frontowego” NATO, rzucił propozycję, która miała szansę stać się przełomem w trwającym od lat sporze o odszkodowania za II wojnę światową.

Ischinger zasugerował, że skoro kwestia reparacji z polskiej perspektywy wciąż pozostaje nierozwiązana, Niemcy mogłyby wykonać wielki gest: podarować Warszawie okręt podwodny, fregatę lub kilka czołgów. Według niego byłaby to „niesamowicie dobra inwestycja w mądrość polityczną”, która wzmocniłaby bezpieczeństwo całej Europy.

„Dziwaczne” i „irytujące”. Niemieccy politycy mówią „nie”

Pomysł Ischingera, choć brzmiał jak próba wyjścia z dyplomatycznego pata, w Berlinie wywołał falę krytyki. Jak czytamy w Deutsche Welle, niemiecka klasa polityczna zareagowała na tę wizję z dużą rezerwą, a momentami wręcz z wrogością.

Agnieszka Brugger, rzeczniczka ds. polityki bezpieczeństwa Zielonych w Bundestagu, bez ogródek nazwała propozycję „dziwaczną” i „bardziej irytującą niż pomocną”. Z kolei politycy CDU wskazują, że zaufania nie buduje się „symbolicznymi darami wojskowymi”, lecz rzetelną współpracą. W kuluarach wybrzmiewa jeden główny argument: Polska nie potrzebuje dodatkowego sprzętu, bo jest już chroniona przez sojusznicze siły.

„Macie Bundeswehrę, to wam wystarczy”

Najbardziej kontrowersyjnym elementem odpowiedzi płynącej zza Odry jest sugestia, że Polska powinna czuć się usatysfakcjonowana obecnym stanem bezpieczeństwa. W niemieckich mediach pojawiają się głosy, że to właśnie siła Bundeswehry i jej obecność na wschodniej flance NATO są wystarczającym wkładem Berlina w stabilność regionu.

Dla wielu komentatorów takie podejście jest lekceważące wobec polskich roszczeń i strat historycznych. Zamiast realnych rozliczeń, Niemcy oferują narrację o „wspólnym niebie”, które patrolują ich myśliwce.

Tusk już odrzucił „tanią” ofertę?

Co ciekawe, jak wynika z doniesień „Die Welt”, temat przekazania Polsce sprzętu wojskowego (konkretnie okrętów podwodnych) miał już pojawić się w rozmowach międzyrządowych. Według nieoficjalnych informacji, polska strona miała jednak odrzucić tę ofertę. Premier Donald Tusk miał - w ocenie Niemców - obawiać się, że przyjęcie symbolicznego prezentu zamiast systemowych rozwiązań finansowych wywołałoby wściekłość polskiej opinii publicznej i opozycji 

W konsekwencji zdecydował więc, iż lepiej będzie nie otrzymać nic.

Kwestia reparacji pozostaje więc najbardziej zapalnym punktem w relacjach obu sąsiadów. Choć Ischinger chciał „ugasić pożar” czołgami i okrętami, to jedyne co mu się udało, to dolać oliwy do ognia, obnażając głębokie podziały w samym Berlinie.

źr. wPolsce24

 

Polska

Ukraińcy nie wezmą udziału w defiladzie. MON: „To nie jest afront”

opublikowano:
Wielka defilada Wojska Polskiego jest już tradycją
Wielka defilada Wojska Polskiego jest już tradycją (fot. Andrzej Wiktor/Fratrai)
Tysiące żołnierzy wezmą dziś udział w defiladzie wojskowej w Warszawie, a także w paradzie w Gdyni z okazji Święta Wojska Polskiego. Zaprezentują się też żołnierze armii sojuszniczych ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Szwecji, Litwy czy Rumunii. Zabraknie jednak oddziału ukraińskiego. Rzecznik MON zapewnia, że to nie jest afront.
Polska

Obiecywali mu szybkie zyski z inwestycji. Senior wpłacił oszustom 210 tys. złotych

opublikowano:
pexels-gosia-k-23254118-19707711
(fot. ilustracyjna Pexels)
77-latek z Rzeszowa padł ofiara oszustów, którzy obiecywali mu szybki zysk. Stracił ponad 210 tys. złotych.
Polska

Kto stworzył lekarza milionera? Cudowne dziecko Koalicji Obywatelskiej i jego patroni

opublikowano:
Komorowie ok
Chociaż dziś politycy z partii Donalda Tuska starają się jak mogą odcinać się od osławionego lekarza milionera z Warszawskiego Szpitala Południowego, w rzeczywistości Dawid Kacprzyk to cudowne dziecko Koalicji Obywatelskiej.
Polska

Niezwykła intuicja policjantki. Zobaczyła dramat na drodze i ruszyła w pościg

opublikowano:
19-latka, której grożono śmiercią, wyskoczyła z jadącego samochodu - a widząca to policjantka na urlopie pomogła złapać sprawcę
(fot. ilustracyjna Pexels)
19-latka wyskoczyła z jadącego samochodu. Zaopiekowała się nią policjantka na urlopie, która równocześnie zorganizowała pościg za kierowcą.
Polska

„Do bohaterstwa się dojrzewa”. Pośmiertny awans dla legendarnego pisarza w przeddzień Święta Wojska Polskiego

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki w czasie apelu pamięci żołnierzy poległych w Bitwie Warszawskiej 1920 roku
Cieszmy się, że jesteśmy narodem zwycięzców nad bolszewizmem - mówił prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci żołnierzy poległych w Bitwie Warszawskiej 1920 roku. Pośmiertny awans na stopień kapitana prezydent wręczył Sergiuszowi Piaseckiemu, uczestnikowi wojny 1920 roku, autorowi takich książek jak „Zapiski oficera Armii Czerwonej”. „Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy” czy „Bogom nocy równi”.
Polska

Ważne! Oszuści żerują na wycieku danych Polaków. Jak nie paść ich ofiarą?

opublikowano:
pexels-sora-shimazaki-5926389
Oszuści postanowili skorzystać z wycieku danych milionów Polaków. Oferują rzekomą możliwość zmiany numeru PESEL.