Banaś jednym słowem podbił internet! Chciał użyć łaciny, wyszło… inaczej

Do zabawnej sytuacji doszło w środowej rozmowie z Robertem Mazurkiem. Banaś chcąc przywołać znaną łacińską zasadę prawniczą „dura lex sed lex”, niespodziewanie użył słowa „Durex”.
- Po pierwsze wyznaję zasadę... Durex – powiedział Banaś.
Prowadzący szybko zorientował się, co jego gość miał na myśli i poprawił rozmówcę. Choć były szef NIK skorygował swoją wypowiedź, ten fragment wywiadu stał się prawdziwym hitem internetu.
Banaś reaguje: „Człowiekiem jestem…”
Dzień później Marian Banaś postanowił odnieść się do medialnego zamieszania. W opublikowanym nagraniu wideo opatrzonym cytatem „Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce” z humorem skomentował swoją wpadkę.
– Chciałem powiedzieć „dura lex”, wyszło „Durex”. W sumie miło dostarczyć wszystkim radości. Sam też się z siebie śmiałem. Pośmiejmy się jeszcze chwilę, a potem wróćmy do spraw poważnych – powiedział były prezes NIK.
Oceny polityków
Wywiad nie ograniczał się jednak tylko do zabawnych momentów. Banaś został poproszony o ocenę czołowych polskich polityków w skali szkolnej. Jarosławowi Kaczyńskiemu szef NIK wystawił dwójkę, Donaldowi Tuskowi – czwórkę, a Roman Giertych zasłużył zdaniem Banasia na trójkę. Najwyższe noty, piątki, przyznał prezydentowi Karolowi Nawrockiemu oraz liderowi Konfederacji Sławomirowi Mentzenowi.
źr. wPolsce24 za Kanał Zero











