Polska

Władze Gdańska uhonorowały pomorski KOD. Nagrodę odbierała aktywistka, która nazywała Kaczyńskiego i Morawieckiego zbrodniarzami

opublikowano:
Zdjęcie WhatsApp 2024-12-04 o 12.51.38_87106078
Nagrodę odebrała osoba, która nazwała Kaczyńskiego i Morawieckiego zbrodniarzami. (fot.wPolsce24/ Artur Ceyrowski)
Miasto Gdańsk jak zawsze w awangardzie postępu. Tamtejsze władze wręczyły najwyższe honorowe odznaczenia: Medal Księcia Mściwoja II i Medal św. Wojciecha. To obok honorowego obywatelstwa Gdańska najwyższe z miejskich odznaczeń. W tym roku wśród nagrodzonych znalazł się m.in. Komitet Obrony Demokracji, organizacja, która w jawny sposób walczyła z... demokratycznie wybranymi władzami państwa.

Medal księcia Mściwoja II jest przyznawany za wybitne zasługi dla miasta w dziedzinach kultury, nauki, służby zdrowia, gospodarki oraz za podejmowanie pożytecznych inicjatyw. W tym roku uhonorowano nim tenisistkę stołową Natalię Partykę, rektora Uniwersytetu Gdańskiego prof. dr hab. Piotr Stepnowskiego oraz Komitet Obrony Demokracji - Region Pomorze. 

Dwa pierwsze odznaczenia są w pełni zrozumiałe, bo zarówno Partyka jak i prof. Stepnowski zasługi dla miasta mają niepodważalne. Pierwsza z sukcesami promuje trójmiejski sport, a profesor podniósł status UG i przezwyciężył kryzys wizerunkowy, który ciążył nad uniwersytetem od czasów rektora Andrzeja Ceynowy.

Jednak nagradzanie KOD, organizacji która dała się poznać m.in. z rozbijania wspólnoty narodowej i kolportowaniu nieprawdziwych informacji dotyczących rządów Prawa i Sprawiedliwości, budzi niesmak. 

Społeczeństwo obywatelskie, czyli jakie? 

"Za nieugiętość i konsekwencję w działaniu na rzecz budowy społeczeństwa obywatelskiego oraz za obronę Konstytucji RP" - czytamy na stronie gdańsk.pl w uzasadnieniu przyznania medalu KOD.

Nie wiemy, w jaki sposób KOD budował społeczeństwo obywatelskie, bo chyba nie poprzez próbę uniemożliwiania sprawowania władzy przez legalnie wybraną w demokratycznych wyborach formację polityczną, czy podburzające społeczeństwo manifestację, na które, według relacji samych członków KOD, dowożono protestujących z całego kraju często w stanie upojenia alkoholowego. Mówimy o organizacji, która jawnie opowiedziała się po stronie konkretnej ekipy politycznej, a którą ostatecznie skompromitował jej założyciel Mateusz Kijowski, gdy został uznany za winnego poświadczenia nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w siedmiu wystawionych fakturach i skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.

Porównała rządzących do morderców

Kontrowersje może budzić również osoba, która w imieniu pomorskiego KOD odbierała nagrodę. To przewodnicząca zarządu stowarzyszenia na Pomorzu, ławniczka Sądu Najwyższego, a zarazem trójmiejska restauratorka Sława Rafalak.

Sławę Rafalak, która jeszcze w ubiegłym roku publicznie wychwalała Donalda Tuska, trudno nazwać osobą apolityczną. Jej opowieści o tym, że po powrocie do władzy Tusk uczyni Polskę krajem mlekiem i miodem płynącym, do dziś budzą rozbawienie w całym Trójmieście. A to nie jedyne jej popisy.

gdansk_pl

Wcześniej dała się poznać, jako uczestniczka prowokacji podczas miesięcznic smoleńskich czy przede wszystkim ze skandalicznego oświadczenia z 2022 roku, w którym pisała, że "Straż Graniczna, policja, wojsko i WOT dopuszczają się na granicy polsko-białoruskiej zorganizowanej zbrodni przeciwko ludzkości, aktywnie uczestnicząc w łamaniu prawa i torturach".

Rafalak określała ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremierów Mariusza Błaszczaka i Jarosława Kaczyńskiego mianem zbrodniarzy. Przypomniał o tym gdański radny PiS Andrzej Skiba. 

- Dzisiaj w Dworze Artusa nagrodę odebrała osoba, która faktycznie porównała czyny naszych Bohaterów do zbrodniczych autorów Holocaustu, wielkiego głodu na Ukrainie oraz rzezi Ormian. Jak to skomentować? - pyta na portalu x.com Skiba

To komentuje się samo. Przyznanie wyróżnienia takiej organizacji i na ręce takiej osoby, to policzek dla wszystkich tych, którzy faktycznie mają na swoim koncie niepodważalne zasługi dla miasta. 

Dodajmy tylko, że w uroczystościach oprócz gospodarzy - miejskich radnych - wzięli udział m.in. europosłanka Magdalena Adamowicz, poseł na Sejm RP Piotr Adamowicz, senator RP Bogdan Borusewicz i prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

źr. wPolsce24 

Polska

Tusk jeszcze nie zauważył, ale jest pierwsza reakcja. Młody działacz Koalicji Obywatelskiej na celowniku rzecznika dyscyplinarnego

opublikowano:
Lekarz z KO zarobił miliony
(fot. wPolsce24)
Naczelna Izba Lekarska (NIL) reaguje na medialną burzę wokół młodego lekarza z Koalicji Obywatelskiej. Sprawa dotyczy Dawida Kacprzaka, stołecznego radnego KO, którego gigantyczne zarobki w warszawskich szpitalach opisały media. Po tekście opublikowanym na portalu Zero samorząd lekarski domaga się wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.
Polska

Szokujące nagranie z Łodzi. Dziecko na parapecie okna na trzecim piętrze

opublikowano:
Klatka z nagrania policyjnego przedstawiająca wnętrze radiowozu podczas interwencji, widoczne elementy wyposażenia pojazdu oraz dynamiczna scena z akcji służb Policji.
O krok od tragedii w Łodzi. (zrzut ekranu lodzka.policja)
Trzylatek stojący na parapecie okna na trzecim piętrze budynku mieszkalnego. Ubrany jedynie w pieluszkę, wyrzuca przez okno różne przedmioty. Do takiej dramatycznej sytuacji doszło w Łodzi. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy dziecko zostało bezpiecznie sprowadzone do mieszkania i nie odniosło obrażeń.
Polska

Koalicja obiecywała, PiS mówi: „my to zrobimy”. Więcej w naszych portfelach - Próg podatkowy 180 tys. zł

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej przed budynkiem, udzielający wypowiedzi mediom, z widocznymi mikrofonami stacji telewizyjnych oraz paskiem informacyjnym na ekranie dotyczącym polityki gospodarczej i klasy średniej w Polsce.
Przemysław Czarnek zapowiada podniesienie drugiego progu podatkowego. (fot. wpolsce24)
Rządząca koalicja 13 grudnia („cóż szkodzi obiecać”) jeszcze niedawno mówiła o zmianach w systemie podatkowym. Jednak do realizacji tych zapowiedzi jak dotąd nie doszło i najprawdopodobniej nie dojdzie... Przemysław Czarnek, kandydat na premiera z PiS, zapowiedział: „My to zrobimy” – podniesiemy drugi próg podatkowy do poziomu 180 000 zł.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Polska poligonem dla ruskich bandytów? Błaszczak obnaża skandaliczne priorytety "Koalicji 13 Grudnia"

opublikowano:
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W najnowszej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24, były szef MON i przewodniczący klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak, poddał druzgocącej krytyce obecne działania rządu. Zdaniem byłego wicepremiera, po przejęciu władzy przez koalicję Donalda Tuska mamy do czynienia z całkowitym "paraliżem instytucji państwowych". Błaszczak wskazuje, że państwo staje się bezbronne, a polityka zagraniczna i obronna została w całości podporządkowana Berlinowi.
Polska

Polityczna egzekucja w Polsce? Czarnek: „Jeśli to Rosja - wkraczamy w nową, dużo bardziej niebezpieczną erę"

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej przed mikrofonami, w tle plansza informacyjna i hasła o wydarzeniach w Białej Podlaskiej.
Przemysław Czarnek (fot. wPolsce24)
W poniedziałkowy poranek w Białej Podlaskiej doszło do zdarzenia, które może mieć bardzo poważne konsekwencje polityczne i bezpieczeństwa państwa. Na osiedlowym parkingu nieznany sprawca oddał kilka strzałów z broni palnej w kierunku 44-letniego mężczyzny. Ofiarą był Siemion Skrepetski rosyjski artysta i satyryk, znany z tworzenia karykatur wymierzonych w Putina, Kadyrowa oraz Stalina. W sprawie pojawia się wiele pytań, a śledczy badają wszystkie możliwe scenariusze.
Polska

Prezydent Poznania się doigrał! Jacek Jaśkowiak obrzucony ciastem na sesji Rady Miasta. Mieszkańcy mają dość?

opublikowano:
Jacek Jaśkowiak zaatakowany ciastem
Jacek Jaśkowiak zaatakowany ciastem (fot. x.com)
Niezwykle wymowne sceny w stolicy Wielkopolski. Podczas debaty nad wotum zaufania dla lewicowo-liberalnego włodarza Poznania, jeden z mieszkańców postanowił wymierzyć mu "słodką sprawiedliwość". Czy to początek końca politycznego samozadowolenia Jacka Jaśkowiaka?