Akcja ratunkowa w Sejmie! Posłanka zemdlała na środku sali

Z relacji posłów oraz nagrań z transmisji obrad wynika, że Katarzyna Piekarska opuściła swoje miejsce i skierowała się w stronę ław zajmowanych przez polityków Prawa i Sprawiedliwości. Prowadziła tam ożywioną rozmowę z posłami opozycji.
Według posła PiS, Kazimierza Smolińskiego, posłanka podeszła do jednego z parlamentarzystów z pretensjami po głosowaniu i była wyraźnie rozemocjonowana. W pewnym momencie osunęła się na ziemię.
Akcja ratunkowa na sali plenarnej
Reakcja zgromadzonych osób była natychmiastowa. Wokół posłanki zebrało się kilkanaście osób, które starały się ją ocucić. Pomocy medycznej udzieliła jej posłanka Katarzyna Sójka, która jest lekarzem. Na miejscu pojawili się również funkcjonariusze Straży Marszałkowskiej.
Po udzieleniu pierwszej pomocy, Katarzyna Piekarska została wyprowadzona z sali obrad przy wsparciu innych polityków oraz strażników. Jak zauważyli obecni w Sejmie reporterzy, w momencie zdarzenia na sali plenarnej było bardzo duszno.
Obecnie nie przekazano jeszcze oficjalnych informacji na temat aktualnego stanu zdrowia posłanki po czwartkowym incydencie.
To nie pierwszy taki przypadek
Czwartkowe zasłabnięcie nie jest pierwszym tego typu incydentem z udziałem Katarzyny Piekarskiej. Podobna sytuacja miała miejsce cztery lata temu. Wówczas posłanka również zasłabła w Sejmie, a z sali wynosili ją Władysław Kosiniak-Kamysz (również lekarz z wykształcenia) oraz Dariusz Joński.
źr. wPolsce24 za Fakt/ Polsat News











