Polska

Salonik VIP dla władzy i „kolejki śmierci” dla Polaków. Porażające kulisy afery w Szpitalu Południowym

opublikowano:
Afera wokół Warszawskiego Szpitala Południowego zatacza coraz szersze kręgi. Informacje o luksusowym saloniku VIP przeznaczonym dla rządzącej elity oraz astronomicznych zarobkach młodego radnego Koalicji Obywatelskiej wywołały oburzenie opinii publicznej. Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości podjęli kontrolę poselską, napotykając jednak na mur milczenia i ucieczkę kierownictwa placówki.

O szczegółach tych skandalicznych praktyk na antenie telewizji wPolsce24 mówiła poseł PiS, Anna Krupka.

„Segregacja Polaków na lepszych i gorszych”

Wypowiedź parlamentarzystki nie pozostawia złudzeń co do oceny sytuacji w warszawskiej służbie zdrowia. Zdaniem opozycji, działania wokół Szpitala Południowego to jawny dowód na tworzenie uprzywilejowanej kasty przez obecną władzę.

Ten rząd przede wszystkim odpowiada za fatalną sytuację w służbie zdrowia. Widzimy, że oni de facto segregują Polaków na tych lepszych, czyli należących do Koalicji Obywatelskiej, którzy zarabiają astronomiczne sumy bez żadnego doświadczenia, i tych, którzy mogą korzystać z szybkiej ścieżki, z saloniku VIP" – podkreśliła Anna Krupka.

Podczas gdy politycy i osoby powiązane z władzą miały korzystać z opieki medycznej poza kolejnością, zwykli pacjenci zderzają się z brutalną rzeczywistością. Posłanka PiS wprost nazwała obecny system oczekiwania na pomoc „kolejkami śmierci”. Na badania diagnostyczne w polskich szpitalach czeka się obecnie nawet do roku, co w przypadku ciężkich chorób bywa wyrokiem.

Kim jest „milioner z KO”?

W centrum skandalu znajduje się 29-letni lekarz i radny Koalicji Obywatelskiej, Dawid Kacprzyk. Kontrola poselska wykazała, że ten młody człowiek, nie posiadając wieloletniego doświadczenia, zdołał zarobić w placówce gigantyczną kwotę.

  • 1 600 000 zł – tyle w ciągu zaledwie jednego roku miał zarobić powiązany z KO medyk.

  • Prawo i Sprawiedliwość złożyło już oficjalny wniosek o zrzeczenie się mandatu radnego przez Kacprzyka.

  • Wokół sprawy ruszyło oficjalne śledztwo, a opozycja domaga się dymisji minister zdrowia.

Zamknięte gabinety i nagłe „złe samopoczucie” prezes szpitala

Próby wyjaśnienia sprawy przez posłów opozycji przypominają film sensacyjny. Kierownictwo Szpitala Południowego robi wszystko, by ukryć niewygodne fakty. Jak relacjonowała Anna Krupka, podczas próby zadania pytań o zarobki Dawida Kacprzyka, pani prezes szpitala... nagle źle się poczuła i uciekła przed parlamentarzystami.

Co więcej, gabinet prezes placówki został "zaplombowany", a posłowie nie są wpuszczani do kluczowych pomieszczeń.

Szpital w oficjalnych komunikatach próbuje odcinać się od sprawy, twierdząc, że żadnego saloniku VIP nie ma. Tymczasem z ustaleń dziennikarskich wynika, że pod osłoną nocy i „po cichu” próbowano wywieźć luksusowe meble tylnym wyjściem, by zatrzeć ślady po komercyjnej strefie dla wybranych.

Politycy PiS zapowiadają, że kontrola będzie kontynuowana, dopóki opina publiczna nie pozna pełnej listy „pacjentów VIP”, którzy omijali kolejki na warszawskim SOR-ze.

źr. wPolsce24

Polska

Sprawiedliwość po latach! "Wyborcza" rzuciła potworne oskarżenia wobec ks. Jankowskiego, teraz musi przepraszać

opublikowano:
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej"
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej" (fot. Fratria/pixabay)
Sąd Apelacyjny w Gdańsku ogłosił prawomocny wyrok w sprawie zniesławienia ks. Henryka Jankowskiego: "Gazeta Wyborcza" i jej wydawca, spółka Agora zostały zobowiązane do opublikowania przeprosin rodziny księdza oraz wypłaty na ich rzecz symbolicznych odszkodowań. Sąd uznał, że ani autorka zniesławiającego gdańskiego kapłana tekstu, ani jej zwierzchnicy nie dochowali rzetelności dziennikarskiej.
Polska

Prawie 300 tysięcy za portret idola Lewicy. Kulisy inwestycji marszałka Czarzastego

opublikowano:
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego (fot. Liudmyla Skwarczyńska/Fratria/Desa Unicum)
Około 276 tys. zł – to suma, jaką Kancelaria Sejmu wydała na portret Ignacego Daszyńskiego, idola współczesnej Lewicy. Zakupem obrazu autorstwa Witkacego chwalił się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Portret ma być udostępniony publiczności, ale dopiero za kilka lat. Za to kontrowersje inwestycja budzi już dziś.
Polska

Ależ emocje u Czarzastego! Wyraźnie pobudzony marszałek uderzył w krytyków UE: „Jeśli ktoś tego nie widzi, to jest idiotą”

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu Nowej Lewicy w emocjonalnym wystąpieniu chwalił Unię Europejską i nazwał idiotami osoby, które nie dostrzegają korzyści z członkostwa Polski we Wspólnocie.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Marcin Obara)
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu „1000 dni Nowej Lewicy w rządzie” z dużym entuzjazmem i pasją w głosie zaczął chwalić Unię Europejską. Na tyle mocno, że wszystkich tych, którzy mają co do niej wątpliwości, postanowił nazwać idiotami.
Polska

Siłowe przejęcie TK coraz bliżej? Waldemar Żurek zabrał głos

opublikowano:
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiada kolejną próbę zaprzysiężenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a poseł PiS Marek Suski ostrzega przed możliwym siłowym przejęciem instytucji przez rząd Donalda Tuska.
Waldemar Żurek (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Telewizji wPolsce24 udało się porozmawiać z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem na temat ostatniej nominacji Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk nie tylko bronił tej decyzji, ale również potwierdził, że jego obóz podejmie próbę zaprzysiężenia Berka w podobnej formule, jak miało to miejsce kilka miesięcy temu w przypadku czterech innych sędziów. Zdaniem Marka Suskiego rząd Donalda Tuska nie cofnie się przed niczym, aby siłą przejąć ten organ.
Polska

Porzucony plecak na stacji benzynowej. Do akcji weszli antyterroryści

opublikowano:
Porzucony na mokotowskiej stacji plecak wywołał ostrą reakcję służb
(fot. Policja Mokotów)
Młody mężczyzna zostawił zaplombowany plecak na stacji benzynowej na Mokotowie. Wywołało to ostrą reakcję służb.
Polska

Tusk pozazdrościł Nawrockiemu oraz Trumpowi! Zamiast szacunku, wyszła totalna komedia

opublikowano:
Donald Tusk zapozował do wspólnego zdjęcia z żołnierzami elitarnej jednostki GROM, co wywołało falę komentarzy i drwin w mediach społecznościowych.
Karol Nawrocki i Donald Tusk (fot. Facebook/Suwerenna Polska)
Donald Tusk pozazdrościł prezydentowi Karolowi Nawrockiemu wspólnych fotografii z żołnierzami i zdecydował się na sesję zdjęciową z elitarną jednostką GROM. Miało wyjść godnie, a wyszło... raczej inaczej, niż zakładał premier.